Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 28 Gru 2005 Posty: 929 Skąd: z miasta Złego ;]
Wysłany: 29 Wrzesień 2007, 15:48 Kampania przeciw anoreksji we Włoszech
Pewnie słyszałyście już o tej kampani we Włoszech. na bilboirdach i w gazetach pojawiło się nagie zdjęcie dziewczyny od 13 roku życia chorej na anoreksję.
jest masakryczny wg. mnie. jak przyjżałam się bliżej to aż mi się w oczach łzy zakręciły. strasznie mi zał tej dziewczyny. i w pierwszej chwili pomyślałam sobie ' kurcze nareszcie coś się dzieje, coś z tym robią' ale jak przeczytałam ten artykuł to nie jestem do nońca przekonana. a co jeśli faktycznie inne chore osoby potraktują to jako przykład jakie mają być. przecież to jest choroba. o tym nie myśli się racjonalnie...
a co wy myślicie o aż tak drastycznej kampanii?
_________________ Dobrze, że spotkałem tylu ich
Wyjątkowych, zwykłych - tak jak ja
I opowiedzieli mi
Że bez marzeń, pragnień tych
Życie wtedy traci sens...
juz się kidyś namd tym zastanawiałam,szczególnie po obejrzeniu jednego z odcinków Rozmów w Toku.
Tam jedna dziewczyna wpadła na pomysł żeby sie odchudzać a pozniej w anoreksję właśnie po przecytaniu reportażu w gazecie,który miał cel raczej odwrotny niz promowanie anoreksji
Dlatego wydaje mi sie że te kampanie mogą działać w 2 strony.
Jednak kampania włoska jest na tyle szokująca i przerażająca,że może odnieść efekt.Jej plusem jest to,że widzimy na niej kobietę z krwi i kości (a raczej skóry i kości)znamy jej dane,nie jest jakąś animowaną Anną (l.20) o której czytamy w gazecie nie znając jej twarzy nie widząc jak wygląda wiedząc tylko że waży te porządane 40 kg przy 180 cm wzrostu.
Na bilboardzie widzimy prawdziwe skutki anoreksji a nie wskazówkę wagi zatrzymaną na szokująco niskiej liczbie.
_________________
***
Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz, dlaczego
L.Tołstoj
Pytanie, jak jej ciało postrzegają anorektyczki? Widze nie kobietę, ale wrak człowieka. Czuję litość, nawet pewnego rodzaju odrazę.
A co widzi anorektyczka? Moze widzi ideał, do którego chciałaby dążyć? Anoreksja to chyba psychiczna choroba i chorzy mogą postrzegać świat zupełnie inaczej niż my.
Ale jestem zdania, że dobrze jest, że się o tym mówi. Może to zmusi do zastanowienia się rodziny anorektyczek, zmotywuje do wspierania, nie wszyscy rozumieją, że anoreksja tonie fanaberie, tylko choroba, z którą ciężko jest walczyć samemu.
Ja mysle, ze w tej kampanii raczej chodzi o pokazaniem jeszcze zdrowym dziewczynom, w co moga sie wpakowac, do czego moze prowadzic takie odchudzanie. Na pomoc anorektyczkom jest juz za pozno, raz, ze one pewnie widza na tym plakacie ideal lub grubasa nawet, dwa, ze nawet jezeli widzialyby kosciotrupa, to nie zmienia to ich zaburzonego spojrzenia na wlasne cialo, trzy, ze im nie sa potrzebne billboardy, tylko normalna pomoc medyczna (w tym psychiatryczna) i wsparcie od bliskich.
A co do dziewczyny, ktora wpadla w anoreksje po przeczytaniu artykulu przeciwko niej: jakis czas temu czytalam w Dzienniku/GW artykul o zywieniu zaczynajacy sie od stwierdzenia, ze nie powinny go czytac nastolatki, a rodzice nastolatkow powinni go przeczytac i wyrzucic, bo w tym wieku SAMO CZYTANIE o zywieniu (nawet o tym co zdrowe, a co niezdrowe itd.) moze prowadzic do zaburzen. I ja sie z tym zgadzam.
Nie wiem czy ta kampania wywola zamierzony efekt, ale na pewno nie zaszkodzi. A dziewczyna wygladala jeszcze gorzej w reportazu tv.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum