Pomogła: 2 razy Dołączyła: 27 Lut 2005 Posty: 2958
Wysłany: 24 Grudzień 2007, 10:44
Są i tacy którzy płacą za strzyżenie 150-250. Tylko pytanie po co? To naprawdę nie wygląda aż tak rewelacyjnie, żeby tyle kasy na to wydawać Ot trochę włosów mniej na głowie
<Przeborka zdecydowana przeciwniczka wydawania takich pieniędzy na poprawianie natury>
no dokladnie masz racje tylko fryzjerka do ktorej chcialam isc tansza wlasnie bierze jakos 40 zl nie miala wolnego terminu wiec musze isc tam wlasnie no ale raz na kilka lat moge chyba zaplacic te 30 zl wiecej hm no nie wiem troche mi szkoda tym bardziej ze kasy duzo nie mam
no to ja najwiecej place tak wlasnie mysllsam, ze to drozyzna , a swoja droga,dlaczego sciecie dlugich wlosow jest drozsze -bez sensu jak chce np podciac konce,to kurde place jak za zboze a jak chce sciac na krociutko,to i tak najpierw robia trach nozyczkami i nie ma wlasnie tej calej dlugosci wlosow, apotem strz,yga juz do wlasciwej fryzurki, ale nie wiem dlaczego to rozrozniac na krotkie i dlugie
Pomogła: 2 razy Wiek: 23 Dołączyła: 17 Sie 2007 Posty: 1963 Skąd: Łódź
Wysłany: 28 Grudzień 2007, 10:50
ja za podcięcie końcówek zapłaciłam w zeszłym tygodniu 10 zł a mam włosy do łopatek
Obcięcie bez modelowania 15 a z modelowaniem trochę ponad 20 zł(ile dokładnie to nie wiem bo dawno nie obcinałam u niej)
Ale to tak jak u anuli - lokalna fryzjerka
_________________ Powyższy post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum