Jeszcze nie zarejestrowany? Aby dołączyć do forumowej społeczności wystarczy kliknać na tym pasku i uczynić to juz teraz! Zyskasz dostęp do całego serwisu.

Psyche & Soma Strona Główna Psyche & Soma
KOBIECE FORUM NIE TYLKO DLA KOBIET :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Mapa GoogleMapa Google  KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat


 Ogłoszenie 
Witamy na forum! Zapraszamy do dyskusji :)


Poprzedni temat «» Następny temat
czym je zająć?
Autor Wiadomość
rabit12 
Pierwszy Raz


Dołączyła: 06 Mar 2008
Posty: 1
Wysłany: 6 Marzec 2008, 10:49   czym je zająć?

moja córka wymaga nieustannej uwagi. Ponieważ często padam z nóg, no i mam jeszcze milion rzeczy do zrobienia wymyślam jej zabawy, które angażują tylko ją, ale to nie jest łatwe. Podrzućcie jakiś pomysł. Ostatnio znalazłam na stronce nudle knorr ciekawą grę w ich konkursie nawijarka. marysia wciagnęła sie w tworzenie rymów, muzyczka jej sie podobała, polecam.
 
 
pyza 
Tu już tylko odwyk może pomóc



Pomogła: 1 raz
Wiek: 24
Dołączyła: 06 Wrz 2005
Posty: 1822
Skąd: warszawa
Wysłany: 6 Marzec 2008, 22:09   

A ile lat ma Twoja córka?

Co do wynajmowania dziecom zajęć, bywa ciężko, bo jeśli coś się im podsunie (a nie jest to tv czy komputer - bo stron z gierkami jest mnóstwo) to zazwyczaj chcą, żeby bawić się z nimi.

Moja siostrzenica (lat 7) ostatnio wymyśliła, że zbuduje wehikuł czasu. Co prawda przy budowie trzeba było pomoc (powstał z duzego kartonu), ale za to sama stworzyla 'książeczkę', w której były narysowane wszystkie krainy, do których mozna sie udać. I to ją zajęło na bardzo długi czas ;)

No.. ale potem, trzeba było podróżować z nią. O mało nie nabawiłam się klaustrofobii, jak wlazłam do tego pudła ;)

Natomiast mój siostrzeniec (lat 6) wymyślił sobie, ze jego kot (żywy) to jego wróg i postanowił zbudowac fortece, by sie przed nim bronić. Najpierw budowanie zajęło mu czas, a potem zabawa z kotem (bo Mietek - kot bardzo się wczuł w rolę, he he). Dzieci zazwyczaj same wpadają na najlepsze pomysły.
 
 
katja 
Pierwszy Raz


Dołączyła: 07 Mar 2008
Posty: 9
Wysłany: 7 Marzec 2008, 14:00   

ej, rabit, to jest super pomysl z tym konkursem dal dziecka, ja to wyprobowalam na mojej coreczce, ma 6 lat, i musze powiedziec ze fajnie sie mala bawila:D a ja moze wrzuce to co ona wymyslila i wygram laptopa;P
 
 
pyza 
Tu już tylko odwyk może pomóc



Pomogła: 1 raz
Wiek: 24
Dołączyła: 06 Wrz 2005
Posty: 1822
Skąd: warszawa
Wysłany: 8 Marzec 2008, 14:26   

aha...
 
 
DiBi 
Oficjalny "Psycho Somek"


Pomogła: 2 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 23 Lut 2005
Posty: 4585
Wysłany: 12 Listopad 2008, 16:15   

co myślicie o takiej karuzeli? http://www.allegro.pl/ite...ktor_super.html
mam na nią chrapkę :)
_________________
Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie...
 
 
margolcia 
Pierwszy Raz


Dołączyła: 02 Paź 2008
Posty: 30
Wysłany: 12 Listopad 2008, 20:26   

DiBi mamy taką karuzelkę... piszą na niej, że jest do 5 miesiąca, a moja interesowała się nią dużo dłużej. jest urocza i zawsze taką chciałam mieć, jak bejbi planowałam. w pokoju robi fajny nastrój...
I cena dobra, ja płaciłam za nią grubo ponad setkę. Kup, nie pożałujesz.

a moi znajomi swoje większe pociechy zaangażowali teraz w akademię umiejętności. dobry pomysł, bo w sumie pieniędzy na dodatkowe zajęcia dla bebików zawsze jakoś za mało ;-((
 
 
kasik25 
Oficjalny "Psycho Somek"



Pomogła: 5 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 03 Sie 2005
Posty: 3416
Wysłany: 12 Listopad 2008, 20:48   

diBi - fajna ta karuzela :D

Znalazla fajny artykul na temat tego jak zajac niemowlaka :)

Cytat:

Czym zająć niemowlę?
01.05.2008 Czym zająć niemowlę? Czy dzieciątko patrzy na markę? Nie! Czy masz pewność, że zabawka za "milion $" spodoba się maleństwu? Nie!

Każde dziecko jest inne, rodzi się odrębne, z własnym charakterem i upodobaniami, które będą się kształtować w miarę rozwoju. Pozwólmy dziecku poznawać świat, nie zmuszajmy się do kupowania drogich zabawek, bo "sąsiadka takie ma"... Co więc można wykorzystać?
Jeśli maleństwo jest tak absorbujące, jak moja córcia, czyli ani na moment nie można jej zostawić samej, bo garnie się do towarzystwa, trzeba poświęcać mu bardzo wiele uwagi.
- strojenie min rozbawi każdego maluszka, a my przy okazji wyćwiczymy sobie zastygłe nieco mięśnie twarzy
- odgłosy- wszystko, co przyjdzie do głowy (kotki, krówki, pieski, koguty, wiatr etc.); przyglądajmy się reakcji dziecka. Później będziemy wiedzieć, jakie ma upodobania i szybciej je rozbawimy czy uspokoimy ( w każdym bądź razie zajmiemy)
- samolot - chyba nie muszę tłumaczyć, że zwiedzanie świata z tej perspektywy, to najlepsza frajda ;) (podobne ułożenie dobre jest przy kolkach, gdzie jednocześnie możemy masować dzieciątku brzuszek)
- łaskotki- oby nie za wiele, ale sama radość
- śpiewanie z pokazywaniem- wszystko zależy od inwencji twórczej
- teatrzyk- "mówiąca skarpetka", jeśli oczywiście dziecko się tym zainteresuje
- masaż- umiejętne, delikatne masowanie sprzyja rozwojowi więzi, a ponadto przynosi ulgę i pozwala dziecku powoli poznawać własne ciało
- taniec- mama tańczy sama bądź z dzieckiem (nie zawsze jest na to siła, wiem, wiem...); odpowiednia muzyka, nie musi być dla dzieci, ale nie za głośna, także taniec przed lustrem (polecam!)
- balon- moja mała dostała od babci balon z helem; nie wiedziałam, co z nim zrobić, a mała rwała się do niego, ale denerwowała się, że nie ma na niego wpływu ... miała wówczas 2 miesiące, sceptycznie (bo uważałam to za coś złego) przyczepiłam go do jej wciąż wierzgających nóżek ... Cieszyła się jak chyba nigdy wcześniej, a potrafiła się nim bawić ok.1 godziny!
- obserwowanie świata- pozwalajmy dziecku poznawać świat i nie zasypujmy go wielką ilością zabawek, może ono wcale się tak bardzo nimi nie interesować:
-zabawa z pieluchą tetrową (białą)- moja mała uwielbia jak się zarzuca pieluchę nad głową, przejeżdża po twarzy i szybciutko ją odsłania; takie "pojawiam się i znikam"...
-zabawa nogami- każde dzieciątko lubi, kiedy może czuć się swobodnie, bez zbędnych ciuszków; mojej małej od początku śpiewałam piosenkę i do niej masowałam delikatnie brzuszek nóżkami; nie dość, że sprawiało to jej radość, to przy okazji masaż pobudzał pracę brzuszka (zbawienne na gazy)
-codzienne czynności- robisz coś w kuchni? jeśli masz odpowiedni leżaczek może dzieciątko Tobie towarzyszyć (oczywiście w bezpiecznej odległości od kuchenki, itp.); daj do zabawy, np. drewnianą łyżkę i co raz zagaduj malca;
pokazuj dziecku, to co robisz, możesz mu też tłumaczyć (codzienne nakręcanie ulubionego budzika to tez może być niezła frajda)
-lustro- stojcie minki przed lustrem i mimo, że dzieciątko nie wie jeszcze, że to ono, ale zabawa będzie przednia ;)
Jak nam dzieciątko się zmęczy- polecam wyciszenie w postaci słuchania muzyki relaksacyjnej, albo cichą zabawę w szeptanie+ kołysanie

DAJĄC DZIECKU COKOLWIEK DO RĘKI, ŻEBY SAMO SIĘ CHWILKĘ ZAJĘłO, MUSIMY MIEĆ PEWNOŚĆ, ŻE DZIECKU NIC SIĘ NIE STANIE - NIE POłKNIE NICZEGO, CZY SIĘ NIE POKALECZY (etc.)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Oczywiście innych zabaw jest mnóstwo. Może i Wy podzielicie się pomysłami na zabawę? Z chęcią je wypróbujemy :)
Pozdrawiam serdecznie :)


_________________
I used to be a Snow White but I drifted
 
 
Mauretania 
Pierwszy Raz


Dołączyła: 16 Paź 2008
Posty: 28
Wysłany: 16 Grudzień 2008, 13:20   

z zajęciem niemowlaka to u mnie nie było problemu. córka była bardzo mało wymagająca. wystarczyło posadzić ją na bujaczek z jakimiś zabawkami i była szczęśliwa. teraz (2,5 roku) jest trochę gorzej, bo ciągnie wszystkich do zabawy, ale tak to już z dziećmi jest. ja moich rodziców też ciągnęłam i wkurzało mnie że nie chcą się ze mną bez prxzerwy bawić ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa forum
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne