22:00
wstaje różnie, więc stwierdziłam, że lepszy wieczór. Dzewczyny często wybierają rano ze względu na imprezy i alkohol. Ja i tak alkoholu nie lubię więc dla mnie 22 to idealna godzina
Ja biore dlatego rano, że jak zapomne tabletke to na pewno przypomne sobie w ciagu dnia i nie minie te 12 godzin a tak pojde spac i nie bede mogła przypomnieć sobie:)
Ja bralam sdwa opakowania niby o 7.30, no ale wlasnie. Niby. Bo w weekendy to ja sie budze baaaaardzo roznie, a poza tym przez ponad dwa tygodnie lezalam w lozku i potrafilam sie obudzic o 14
No i przerzucic chcialam na 22, ale to ponad 12 godzin wiec w tej chwili mam najbardziej idiotyczna pore, godzine 16. Niby biore co do minuty ale tylko kom mi o tym przypomina, wiec jakby komus przyszla taka godzina do glowy, to zdecydowanie odradzam
Ja biore o 21 15
Wlasnie ze wzgledu na te pobudki rozne nie zdecydowalam sie brac rano
Mam ustwaione przypomnienie w komorce i tylko raz zdarzylo mi sie tak, ze telefon zadzwonil, ja akurat bylam zajeta i zapomnialam o tabletce, wzielam ja ok. 15 minut pozniej, ale to chyba wiekszego znaczenia nie ma, te 15 minut
Zawsze bralam o 21 i teraz jak wroce do tabletek tez bede brala o 21 Dla mnie to najlepsza pora, nawet jesli w tym czasie jestem poza domem (impreza itp)
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 27 Lut 2005 Posty: 2958
Wysłany: 6 Marzec 2005, 15:02
a ja biore o 19 :] wtedy mam za soba wszystkie dodatkowe zajecia, a jestem jeszcze przed ewentualna impreza czy jakims wyjsciem, wiec mi idealnie pasuje :)
ja tez biore o 22 jak zaczynalam przygode to nawet o 23.30- balam sie tych nudnosci i wymiotow- ale nic takiego nie bylo, nie wiem czy przespalam je, czy po prostu ich nie bylo... rano roznie sie budze, popoludniami cos zawsze jest do zalatwienia.. a nawet jak wychodze na impreze czy cos, to wezme te godz wczesniej, albo na
Dołączył: 28 Lut 2005 Posty: 28 Skąd: woj. śląskie
Wysłany: 6 Marzec 2005, 16:25
Ja już wypróbowałam wszystkie możliwe godziny przyjmowania pigułek. Początkowo brałam wieczorami, później rano, ale tak jak większość z Was godziny pobudki mialam nieuregulowane, więc teraz biorę o 18, nie później. A to dlatego, że lubię poimprezować, a nie zawsze jestem w stanie przewidzieć mój żołądek, bo czasami wystarczy niedużo alkoholu i ......bum! No i wybrałam 18, bo do 4 godz. pigułki się wchlaniają a jak już to imprezy trwają dłużej. No i jest to dla mnie jak narzaie optymalne rozwiązanie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum