ja tez zbieram różne pamiątki z wycieczek
ale kolekcjonuje kubki, ale nie takie co w sklepie mozna kupic... różnych firm np Tchibo, Pizzy Hut, Z mojego poprzedniego Banku
A najpiękniejszy dostałam od Kikkera
Jak bede miała kabelek do telefonu to zrobie zdjecie i wkleje Dzieki Kikuś
Wiek: 20 Dołączyła: 12 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Warszawa
Wysłany: 5 Luty 2006, 00:52
Ja tak samo, tylko trzymam byle gdzie. Wlasnie dlatego ze jak pozniej przez przypadek znajde to wracaja wspomniennia. I ogolnie zawsze mysle ze do czegos mi sie to przyda,choc na dzien dzisiejszy nie widze szczegolnego zastosowania.
_________________ .....:::::"Prawdziwa miłość szybko spisuje testamenty".:::::.....
"Zabił legionista smoka, w płaszcz z atłasu wytarł miecz, czarna zdobi go posoka smocza. Śmierć - rycerska rzeź."
Oczywiście ja tez takie śmieci zbieram Podczas ostatnich porządków wszystkie wrzuciłam do pudełka po butach i jest ok Tyle, ze więcej się już ich tam nie zmieści.
A tak poza tym to w tym momencie niczego tak zazarcie nie zbieram
Ogólnie lubię posiadać fajne książki, tak samo jest z filmami - przegrywam, drukuję okładkę i wkładam na półkę te fajne na dvd, choćbym nawet miała już ich nie oglądać. Mam też wszystkie numery cosmopolitan z ostatnich 3 czy 4 lat. Takie pierdoły
Ja mam taką wieeelką sentymentalną kolekcję rzeczy,które kojarzą mi się z jakimiś wydarzeniami z przeszłości. Można tam znależć dosłownie wszystko - bilety każdego rodzaju (autobusowe,tramwajowe,z kina,z koncertów i setki innych),pocztówki,jakieś paragony,karteczki z przeróżnymi zapiskami (np. z listą zakupów!),zawleczki od puszek,kapsle,papierki po batonikach,opakowanie od frytek,jakieś kamyczki,muszelki i ususzone kwiatki,samochodzik-zabawkę i sto tysięcy innych rzeczy.
Jakoś nie mogę tego wyrzucić...
Pomogła: 4 razy Wiek: 23 Dołączyła: 22 Maj 2005 Posty: 3134
Wysłany: 24 Marzec 2006, 20:25
mam pewną szufladę, do której zawsze wszystko co jest na biurku niepotrzebne wrzucam... odkryłam stworzoną z bałaganiarstwa kolekcję biletów miesięcznych, metek z ciuchów i ołówków (co najgorsze te ołówki są własnością ludzi z mojej grupy )
_________________ Endless tears
Forever joy
To feel most every feeling
Forever more
mam pewną szufladę, do której zawsze wszystko co jest na biurku niepotrzebne wrzucam... odkryłam stworzoną z bałaganiarstwa kolekcję biletów miesięcznych, metek z ciuchów i ołówków (co najgorsze te ołówki są własnością ludzi z mojej grupy )
ja nie wiem jak to sie dzieje,ale mm juc 5 par nieswoich nozyczek
buty! chociaz ostatnio odkopalam stara kolekcje znaczkow taty, powoli ja powiekszam. znalazlam tez stare naklejki na laptopa, ktore wykonywalam sama, znudzona codzienna szaroscia, zamierzam powklejac je w ramki i zrobic wystawe u siebie w pokoju. teraz nadal kolekcjonuje takie naklejki, niestety codzienna praca zabiera mi duzo czasu i ide na "latwizne" i zamawiam takie gotowe naklejki z internetu, niedawno weszly w obieg sa swietne, nie umywaja sie do moich dziel, chyba firmy g-clube lub g-cube, nie pamietam dokladnie:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum