Pomogła: 1 raz Wiek: 28 Dołączyła: 19 Lis 2006 Posty: 447 Skąd: z tamtąd
Wysłany: 16 Wrzesień 2008, 20:08
Kupiłam nakładki na brodawki ale mój mały nie chce przez nie jeść ciągle płacze jak dostawiam go do cyca na którym mam nakładkę. Zauważyłam, że najwięcej pokarmu mam wieczorem,nie wiem czemu tak sie dzieje, jak mały zaczyna ssać jednego cycka to z drugiego leje się ciurkiem a w ciągu dnia odnosze wrażenie że nic mi z tych cycków nie leci mimo tego że sa obrzmiałe.
DiBi, ja mojego maluszka dostawiłam po raz pierwszy do piersi w drugiej dobie, gdyż w pierwszej byłam lekko nie do życia przez to znieczulenie zewnątrz oponowe. Podobno na samym poczatku zapotrzebowanie na pokarm matki u niemowlaka równa sie jednej łyżeczce do herbaty.
demolko jeszcze nie raz na samą myśl o karmieniu z piersi poleci mleko
mały nie ssie ? daj mu czas, nie od razu kraków zbudowali
zawsze mozesz ostatecznie sciągnąć pokarm i podać butelką jak brodawki masz bardzo poranione... ale jest ryzyko ze młody sie naumie z butli i potem piersi nie ruszy...
Pomogła: 1 raz Wiek: 28 Dołączyła: 19 Lis 2006 Posty: 447 Skąd: z tamtąd
Wysłany: 18 Wrzesień 2008, 09:01
No i mamy problema mój malec robi wodniste kupki i ciagle mu sie ulewa a kiszki ciagle graja mu marsza Wczoraj bylismy u pediatry i okazało się że malec jest uczulony na krowie mleko, więc nie moge jeść nabiału ani niczego co jest z krowa związane. Spadł nam na wadze więc musze go cycać i dokarmiac z butelki mlekiem dla alergików. Z cyców mi teraz leci ciurkiem ale pokarmu i tak mam nie wiele
Pomogła: 3 razy Wiek: 22 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 5002 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 18 Wrzesień 2008, 09:05
jak to jest że teraz dzieci tak często są uczulone na krowie mleko? czy to przechodzi ? czy zawsze tak było?
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
Pomogła: 2 razy Wiek: 22 Dołączyła: 27 Gru 2005 Posty: 3684 Skąd: warszawa
Wysłany: 18 Wrzesień 2008, 10:04
mi się wydaje, że zawsze tak było, tylko się o tym tak nie trąbiło.
zauważcie, że każdy ssak karmi swoje małe WŁASNYM mlekiem, więc krowie mleko jest DLA CIELĄT! a nie dla ludzi. takie jest moje zdanie..
_________________ Sama jestem sobie winna
Jestem inna niż powinnam
Poza normę wystrzelona i wykolejona
ja pomimo silnej alergii Piotrka, na mleko nabiał jajka itp karmiłam tylko i wyłącznie piersią az do 6go miesiąca
wymagało to ode mnie drakonskiej diety ale sie udało z czego jestem dumna i jak bedzie trzeba powtórze to...
jestem przeciwnikiem dokarmiania z butelki tylko dlatego ze malec szybko sie moze do butli przyzwyczaic a potem piersi moze nie chciec..., najlepsze jest mleko matki im częsciej sie przystawia tym wiecej mleka w piersi jest - herbatki, duzo wody i juz
ja nawet miedzy karmieniami odciągałam i pobudzałam piersi aby melka było jak najwięcej...
Dibi nie trzeba opróżniac do konca ale musisz uwazac zeby nie zrobiły sie zastoje, tzn grudki twarde w piersiach, jesli są to trzeba masowac. Ja miałam taki nawał pokarmu ze leciało mi ciurkiem i mała sie krztusiła bo nie nadążała połykac, dlatego zaczęłam karmic ją na leżąco, czego nie połknęła to wypłynęło z buzi. Zrobiły mi sie zastoje, była gorączka ponad 40 stopni, wylądowałam na pogotowiu, lekarz mi wymasował piersi i tak musiałam robic. Potem długo jeszcze przynajmniej raz dziennie wymasowywałam nadmair pokarmu, pod prysznicem najlepiej jak sie polewa ciepłą wodą. Lekarz mowil ze moze mi dac tabletki na zatrzymanie laktacji ale wzięłam sie w garść i takim masowaniem ją utrzymałam. Teraz juz jest ok, w dzien są miękie, mam wrazenie ze wyssane do konca za to w nocy jak mała długo nie ssie a zdarza jej sie po 8 godzin, to robią sie twarde, ale w dzien juz wszystko spije wiec nie muszę masowac. Początki są trudne, ja sama miałam juz dosc i mówiłam ze jeszcze raz będę miała gorączkę to konczę ale mimo wszystko jest to duza wygoda. No i najwazniejsze zdrowie maluszka
no i karmic powinno sie na przemian, raz z jednej raz z drugiej piersi, choc przyznam ze zdarza mi sie karmic 2 razy z tej samej bo jest twardsza. Poza tym nie zawsze pamiętam którą karmiłam ale nie martw sie, poznasz po miękosci, wystarczy sie pomacac
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum