Dołączył: 15 Cze 2005 Posty: 90 Skąd: z dalekiego południa
Wysłany: 1 Kwiecień 2009, 16:46 drogie Panie proszę o radę
Starania zaczęliśmy w listopadzie 2008 odstawiając pigułkę. Po odstawieniu nie zabezpieczaliśmy się dodatkowo. Niestety jak dotąd nasze starania nie zaowocowały maleństwem. Moje cykle są bardzo długie około 44 dni, w związku z tym poszłam do lekarza ginekologa, jak również zrobiłam zalecane przez niego badania.
Wyniki:
5 dzień cyklu estradiol - 21,7 pg/ml, wolny testosteron - 3,70 pg/ml
12 dzień cyklu estradiol 46,3 pg/ml, LH - 12,1 mlU/ml, FSH - 8,4 mlU/ml
Muszę zaznaczyć, że mierzyłam temperaturę i mam wyraźny wzrost około dnia 30stego i po 14 dniach wyższych temp. pojawiała się miesiączka.
Diagnoza lekarza była taka, że mam przez 3miesiące przyjmować pigułkę i bezpośrednio po odstawieniu ponownie zacząć się starać. Powiem szczerze, że diagnoza była dla mnie zaskoczeniem. Proszę poradzić czy zastosować się do zaleceń, czy może jeszcze skonsultować się z innym lekarzem. Boję się że przerwa tylko wydłuży czas oczekiwania na maleństwo i nam nie pomoże.
Pomogła: 5 razy Wiek: 23 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 11185 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 1 Kwiecień 2009, 20:21
z tego co mi sie wydaje to czasem sie wlasnie takim sposobem "stymuluje" organizm kobiety i potem sie szybko zachodzi nie wiem jak to wyglada statystycznie - tzn czy to pomaga 90% par czy np. 20% ...
moze zaufaj?
jak jeden lekarz "zabiera" sie za pomaganie w zajsciu w ciaze, to chyba trzeba dac szanse zeby zadzialal jego sposob?
a tak poza tym to relatywnie krotko sie staracie
znam takie co 5 lat czekaly na TEN MOMENT
ALE oczywiscie zycze powodzenia predziutko!
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
Pomogła: 4 razy Dołączyła: 02 Lip 2006 Posty: 2164
Wysłany: 1 Kwiecień 2009, 20:31
Pigułki stosuje się w leczeniu niepłodności, a przynajmniej po to je kiedyś wymyślono. Bo uśpiony organizm ma później "bombardować" jajeczkami.
Powodzenia.
_________________ "Szczęście polega na tym, całe szczęście, by z prostych rzeczy nie tworzyć intelektualnych labiryntów." #########
Pomogła: 5 razy Wiek: 23 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 11185 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 1 Kwiecień 2009, 21:14
a wlasnie tez to chcialam powiedziec, ze chyba tak czy siak pierwsze 3 cykle po tabletkach to powinno byc odpoczecie od hormonow i powrot do naturalnej gospodarki hormonalnej. niby plodnosc wraca od razu ale jednak wielu lekarzy jest zdania zeby sie wstrzymac po odstawieniu jakis czas.
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
Dołączył: 15 Cze 2005 Posty: 90 Skąd: z dalekiego południa
Wysłany: 2 Kwiecień 2009, 07:10
problem w tym, ze pigułkę odstawiłam w listopadzie. teraz lekarz zaleca rozpocząć 3miesięczną kurację znów pigułką. nie wiadomo czy mam owulacje czy nie, najprawdopodobniej jeśli by była miałaby miejsce 30stego dnia cyklu. kuracja ma wyregulować cykl i "zmotywować" moje jajniki do owulacji.
boje się jednak że stracimy kilka miesięcy i wrócimy do punktu wyjścia.
przede wszystkim staracie sie od listopada 2008 wiec to jak by nie patrzec mało czasu
ja bym dała spokój z tymi pigułkami bo to takie branie na 3 miesiące to tez rewolucja dla organizmu i starala sie dalej, do roku moze sie uda ja nie to moze problem lezy gdzie indziej
dajcie sobie szanse
trzymam kciuki
Przede wszystkim idź do innego ginekologa. Ten, z tymi radami, nie wydaje mi się zbyt w porządku.
Przede wszystkim powinien zbadać poziom progesteronu w połowie II fazy cyklu - badania hormonów przed owulacją (tym bardziej, że jest w 30 dniu cyklu) nie są do końca wiarygodne, ponieważ nie mówią nic o owulacji. Bardzo dobrym znakiem jest to, że masz skok temperatury i po 14 dniach okres - to świadczy o tym, że pojawia się progesteron - po wystąpieniu owulacji. Osobiście wydaje mi się, że łykanie tabletek tak, jak robiłaś to do tej pory niewiele pomoże - chyba że to są jakieś inne specjalne tabletki na stymulację owulacji. Przecież po odstawieniu tabletek w listopadzie nie zaskoczyłaś, a owulację prawdopodobnie masz.
Myślę, że zanim zaczniesz je znowu łykać i odkładać poczęcie na kolejne miesiące, powinniście jako para zostać naprawdę dobrze zdiagnozowani. Prawidłowe postawienie diagnozy to więcej niż połowa sukcesu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum