Jeszcze nie zarejestrowany? Aby dołączyć do forumowej społeczności wystarczy kliknać na tym pasku i uczynić to juz teraz! Zyskasz dostęp do całego serwisu.

Psyche & Soma Strona Główna Psyche & Soma
KOBIECE FORUM NIE TYLKO DLA KOBIET :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Mapa GoogleMapa Google  KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat




Poprzedni temat «» Następny temat
Toksoplazmoza - strzeż się!
Autor Wiadomość
Kikker 
Przyjaciel Forum
ObiGyn in Spe



Pomogła: 7 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 31 Mar 2005
Posty: 2966
Skąd: Bywater
Wysłany: 20 Lipiec 2006, 22:22   

Emilcia napisał/a:
mojej siostrze która jest w ciązy wynik wyszedł pozytywny,tylko nie wiadomo kiedy to przechodziła :roll:


Bo to z badaniem na toxoplazmoze tak jest, nawet kiedy choroba była przechodzona 2-4lata temu moze wyjść ze to swierza sprawa - test pod tym względem nie jest idealny...
_________________
There's only one true Kikker! Let's Kikker!


 
 
Ines 
Główny Moderator



Pomogła: 3 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 09 Mar 2005
Posty: 10937
Wysłany: 20 Lipiec 2006, 23:08   

a są jakieś granice,że wiadomo,że choroba trwa obecnie?
_________________
 
 
 
Kikker 
Przyjaciel Forum
ObiGyn in Spe



Pomogła: 7 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 31 Mar 2005
Posty: 2966
Skąd: Bywater
Wysłany: 20 Lipiec 2006, 23:17   

Jakie ma przeciwciała :?: IgG czy IgM, bo jak IgG to nie ma co się martwić. IgM są ze młodszego zakarzenia
_________________
There's only one true Kikker! Let's Kikker!


 
 
GabiRaf 
Użytkownik "Sam Swój"



Dołączyła: 07 Lip 2005
Posty: 1146
Wysłany: 4 Sierpień 2006, 08:54   

no ja to 72,2 (czegoś tam) miałam IgG i lekarka powiedziała, że chorobę przeszłam i jest gites!

EDIT: 10-10-2006
W związku z fasolką poowtórzyłam badania na toxoplazmozę. Wyniki jakie dziś odebrałam, to
IgG 99,80 IU/mL (norma poniżej 3,00)
IgM 1,151 index (norma poniżej 0,600)

I teraz już nie wiem, martwić się.. czy nie. Skoro przed ciążą miałam już to IgG, to czy teraz świadczy to o tym, że już to przechodziłam?? Bo chyba to, ze zaraziłam się w ciąży jest niemożliwe.
Czy fasolka jest bezpieczna??
_________________
[url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]
 
 
lalacruz 
Nieśmiały Użytkownik
szczęśliwa mama



Wiek: 28
Dołączyła: 02 Lut 2008
Posty: 99
Skąd: LUBUSKIE
Wysłany: 12 Luty 2008, 23:02   

Cześć!!!
Po suwaczku widzę, że wszystko skończyło się dobrze.

Będąc w ciąży nie robiłam badań na toksoplazmozę.

Pewnie posypią się komentarze, że głupio postąpiłam.

Mieszkam na wsi. Koty to moja codzienność. Toksoplazmozę na pewno zaliczyłam i to nie raz.

Nawet ginekolog , który mi robił usg 3d, powiedział, że nie ma potrzeby.

Mam obecnie 3 koty. Córeczki też od nich nie izoluję. Niech się uczy ,że zwierzęta istnieją i trzeba też je kochać.
Pozdrawiam :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :)
 
 
 
*renika* 
Założycielka Forum
Psyche & Soma



Pomogła: 2 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 3252
Skąd: Wrocław
Wysłany: 14 Luty 2008, 19:08   

to prawda jeśli w przeszłości miało się kontakt z kotami można być bezpieczną aczkolwiek powinno to być rutynowe badanie.....
 
 
 
DiBi 
Oficjalny "Psycho Somek"



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 23 Lut 2005
Posty: 5605
Wysłany: 6 Sierpień 2008, 10:48   

*renika* napisał/a:
to prawda jeśli w przeszłości miało się kontakt z kotami można być bezpieczną


a jednak nie :)
ja się wychowałam na wsi- fakt, nie lubię kotów, więc nie spałam z nimi :-D
wyszło, że nie mam przeciwciał, więc lekarz kazał uważać na mięcho surowe i futrzaki.
No właśnie- ale na jednym badaniu się skończyło (na początku ciąży). Myślicie, że powinnam teraz zrobić test powtórnie? Bo lekarz nic o tym nie wspomina.
_________________
"Patrzysz na mnie z taką wiarą, z jaką nigdy nikt nie odważył spojrzeć się..."
 
 
pyza 
Oficjalny "Psycho Somek"



Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Dołączyła: 06 Wrz 2005
Posty: 3238
Skąd: warszawa
Wysłany: 6 Sierpień 2008, 12:18   

DiBi napisał/a:
*renika* napisał/a:
to prawda jeśli w przeszłości miało się kontakt z kotami można być bezpieczną


a jednak nie :)

Potwierdzam. Moja siostra przez 15 lat mieszkała pod jednym dachem z kotem, dawała mu jeść, zdarzało jej się zmieniać kuwety, a nie ma przeciwciał.

W kwestii ciąży specjalistką nie jestem, ale zdaje się DiBI, że powinno się to badanie powtórzyć - ale najlepiej zapytać o to lekarza, nawet jeśli sam o tym nie wspomina.
 
 
Palisandra 
Pierwszy Raz


Dołączyła: 09 Maj 2009
Posty: 3
Wysłany: 9 Maj 2009, 12:41   

wiecie może ile kosztuje mniej wiecej test na toxo?

mój gin nie chce mi dać skierowania, bo twierdzi, że jak zajdę w ciąże za jakiś czas to wtedy się zrobi, a dla kobietnie nie w ciąży te badania nie są refundowane :/
cokolwiek gada - nie chce dać i już :(
a ja chcę zrobić - dla pewności. mam koty, zawsze byłam kociarą itp. co prawda od kilku lat, od kiedy zostałam uświadomiona w sprawach toxo bardzo ostrożnie obchodzę się z kuwetami itp, ale wiadomo - coś może się stać...
 
 
ulenka 
Moderator
~insatiable



Pomogła: 5 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 26 Gru 2005
Posty: 13479
Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 9 Maj 2009, 12:47   

ale po co? jesli juz przeszlas toxo to masz przeciwciala i w ciazy Ci nic nie bedzie. jesli jestes kociara i nie przechodzilas to znaczy ze masz zdrowe koty i tez Ci nic nie bedzie :)
wg mnie z tą toxo to jakas panika jest straszna :) nie tak latwo sie zarazic nawet jesli kot ją ma! musialabys przeniesc bakterie z odchodow kocich do ust.. a chyba ręce po czyszczeniu kuwety myjesz ;) poza tym niewychodzące koty raczej nie chorują.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa forum
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne

Porady położnej