Wszystkie uwagi włacznie z uwagą karoli przjęłam do wiadomości.
Nie zauważyłam aby na forum ktoś za bardzo "się wczuł w rolę"!
A jesli tak to proszę na pw.
Ci którzy uzyskali ode mnie prośby w sprawie forum, zgadzali sie i nikt nie czuł sie urażony. Karola tez. Teraz nagle jest kłopot ... ale dostałam wiadomosc, znam jej zdanie i juz wiecej dyzkutowac nie będę.
Ja p**** wiecie co, no wkur*** sie. Nie no.... Już nie mogę. Zniechęcacie mnie totalnie swoją postawą - przed przeczytaniem regulaminu nic nie zauważyły, piały w niebogłosy jak tu jest fajnie i wogóle, a jak zobzaczyły, że ktoś tu ma JAKĄKOLWIEK władzę to już się tak bardzo nie podoba!
Czy my wykorzystujemy punkt pt admin ma zawsze racje??????!@@!!!!!
jest on w razie czego, bo nikt nie będzie nam mówił czy mamy wywalić użytkownika, który np tylko bluzga czy nie! Zrozumiałyście przesłanie? czy jeszcze nie dotarło?
Odczułyście jakąkolwiek niesprawiedliwość PRZED przeczytaniem regulaminu? Trzeba było napisać
A wogóle to mam to juz gdzieś, jak chcecie to se wydrukujcie ten regulamin i spalcie a ja go stad usunę skoro to TAKI WIELKI PROBLEM.
No nie mogę mno....
My się tu staramy jak nie wiem co by WAM było dobrze a tu ciągle coś nie tak. Może swoje forum załozycie i poprowadźcie jak wam się podoba skoro tak tego pragniecie?
I mam nadzieję że potraktujecie to jako KONSTRUKTYWNĄ KRYTYKĘ bo chyba taką kochacie, nieprawdaż?
I jeszcze po nocasz szukałam materiałów na początku, tak jak renika i dokształcałam się żeby wam kompetentnie odpowiedzxieć!!!
I po co? Totalne rozczarowanie@!!!!!
Cholewcia no, już nerwy opadły i został smutek...
Nawet reklamy cudzych for zostawiamy w spokoju, mimo, że nam nie wsmak, bo się boimy o posądzenie o nadużywanie władzy... (no mówię tu w sumie za siebie, ale mam wrażenie że renika z tego samego powodu ją zostawiła)
Co to za admin, który się boi(?) uzytkowników - renika musimy się chyba reformować...
Vivien prawie uciekła... mimo, że nic złego nie zrobiła - obie z reniką oglądałyśmy ten regulamin przed publikacją i zaakceptowałyśmy go
A tak chciałyśmy po milusińsku wszystko załatwić...
Nie wyszło... Nie wiem co dalej, reniko, musimy pogadać
Dziewczyny, dajcie spokój..."Jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził". Znacie to powiedzenie? Znacie, więc nie ma co się tłumaczyć, tak napisałyście, taki regulamin jest, można go z czasem poprawić jak będziecie chciały. Nie ma co się denerwować, jak ktoś go nie akceptuje to jego problem...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum