Nie, jakoś nieszczególnie, jeśli nie liczyć zdarzających się migren.
Ogólnie z tym okresem było tak: odstawiłam w październiku mercilon. W lutym poszłam do gina, właśnie z powodu braku okresu. Ginka mnie wysłała na badania, no i okazało się, że prolatynę mam dużo wyższą, niż powinnam (do x20 więcej, niż norma). Ginka przepisała mi Dostinex, który brałam 3 miesiące. Miałam się zjawić jak się pojawi okres (w tracie brania tabletek) albo w czerwcu. Okres się nie pojawił, a w czerwcu się nie wybrałam
Pomogła: 3 razy Wiek: 22 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 5175 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 15 Sierpień 2008, 12:24
oo to powodzenia z tą prolaktyną! moja mama się całe życie z tym buja :/
przez to do niedawna jeszcze miała pokarm..
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
ja bym nie chciała żeby którekolwiek dziecko żyło tak jak ja... i żeby jakaś matka żyła tak jak moja mama.. zastanawiała się nad aborcją kiedy była w ciąży ze mną.. i nie kryje się z tym.. może źle zrobiła że mnie urodziła.. miałaby lepsze życie.. ale niektórych rzeczy trzeba doświadczyć... żeby zrozumieć..
Ale to nie mama mi powiedziała tylko ojciec żeby zrobić mamie na złość bo on niby się nie zgodził na tą aborcję .. szkoda tylko że nas zostawił.. i że zanim odszedł nawyzywał mnie od kalek bo jestem osobą niepełnosprawną.. dlatego niech nikt nie krytykuje mojego podejścia..bo to nie prosta spraw.. może jestem wypaczona pod tym względem i nieczuła.. ale to się nie bierze z nikąd.. przynajmniej w moim przypadku..
Pomogła: 1 raz Wiek: 21 Dołączyła: 30 Wrz 2007 Posty: 942 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 1 Wrzesień 2008, 16:27
Agnieszka ale nikt Cie nie krytykuje, spójrz na to obiektywnie, nie wiemy jaka jest Twoja sytuacja, tylko komentowałysmy to co napisałas> Jesli w jakiś sposób Cie to zabolało to przepraszam.
Powiem szczerze że to mnie nie zabolało.. spójrzmy prawdzie w oczy .. niestety chciałabym żeby takie słowa mnie poruszały.. tylko nie powinno się oceniać cudzych poglądów.. Nie gniewam się:)
Dobra:) ale niech mi ktoś powie jak na spowiedzi: brałam Logest trzy lata, nie było rzadnych ubocznych skutków. Wcześniej miałam miesiączki jak w zegarku co 28 dni.. jaką mam szansę że u mnie wszystko będzie normalnie? Tzn, że nie będę czekać na okres ze 3 miesiące itd. Dziś pierwszy dzień bez tabletki...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum