Odstawiłam! To postanowione... chociaz kto wie, w czwartek powinnam wziąść kolejne opakowanie jesli nam sie decyzje pozmieniają..
Narazie zakładam, bo spodziewam sie ze mój organizm moze troszke "szalec" a moze sie te moje obserwacje komus przydadzą...
Narazie w czwartek, czyli 4 dni temu wziełam ostatnia pigułke Regulonu. Jestem jeszcze chroniona wiec nic mi sie nie dzieje... zobaczymy jak będę wracała do "siebie sprzed stanu niebrania pigułek"
Ja odstawiam na miesiąc z polecenia lekarza i zacznę brać nowe, na razie prawie tydzień bez, a najgorsze jest to że nadal mam mocne bóle głowy, może to nie od pigułek, sama już nie wiem....
Tak powiedział, tylko nie wiem czemu nie zmienił np. na proszki o mniejszej ilości hormonów?? do tej pory brałam Regulon (powl. 1 tabl. zawiera: 0,03 mg etynyloestradiolu, 0,15 mg dezogestrelu) a mam brać Microgynon 21(1 tabl. zawiera: 0,03 mg etynyloestradiolu, 0,15 mg lewonorgestrelu)
Byc moze odczuwam pewne skutki braku pigułek choc sama nie wiem...
Nerwus straszny sie zrobiłam, mąż mnie jakos denerwuje przykre...
Ale odstawiłam i juz. Jeszcze troche plamie
Kiedy to sie skonczy? No i głowa mnie pobolewa pod wieczór...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum