Wysłany: 25 Luty 2005, 11:20 krwawienia podczas brania pigułek..
Witam. Jestem nowa u Was ale czytajac Wasze forum stwierdzialam, ze macie wiedze i mozecie i pomoc Dlatego mam nadzieje, ze Poradzicie mi cos.. Mam 21 lat i od ponad 3 lat biorę tabletki ( Cilest, Mercilon a teraz Novynette). Ostatnio zrobilam sobie przerwe 3 miesieczna i ponownie zzczęlam brac tabletki - Novynette. Obecnie koncze 3 opakowanie - zostala mi jeszcze 1 tabletka na jutro Od tygodnia mam krwawienie i ból brzucha - podobnie jak przy okresie tyle, ze zwykle ból utrzymuje mi sie ok 2 dni i okres trwa ok 5 dni, a teraz brzuch pobolewa mnie caly czas - raz mocniej raz słabiej. Według obliczen okres powinnam dostac za ok 2/ 3 dni, a wiec pospieszyl mi sie prawie o 1,5 tygodnia - jesli oczywiscie to jest okres. Nie wiem czy to ma jakies znaczenie ale od poczatku tego opakowania zmienilam godzine przyjmowania tabletki z wieczornej na poranną. No i moze troche stresu mialam ostatnio ale szczerze mowiac to nieraz mialam gorszą nerwówkę i nic takiego sie nie dzialo Z góry dziekiuje za pomoc. Pozdrawiam
_________________ WsZyStKo MoŻnA cO nIe MoŻnA,bYlE z WoLnA i OsTrOżNa
Zmiana godziny nie powinna mieć aż takiego wpływu - moim zdaniem powinnaś skontaktować się z lekarzem ginekologiem, to krwawienie nie powinno miec miejsca przy 3-cim opakowaniu jeśli pigułki są dobrze dobrane - czyli stawaiam na źle dobrane pigułki ewentualnie na kłopoty zdrowotne, ale lekarzem nie jestem
Jest to dopiero 3 opakowanie, wiec takie krwawienia moga jeszcze sie zdarzac... Jednak jesli w przyszlym miesiacu sie to powtorzy pewnie trzeba bedzie zmienic pigulki. Ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz. Dlaczego zmienilas Mercilon na Novynette? One maja identyczny sklad, tylko producent jest inny...
Dzieki wielkie za odpowiedzi. Wizyte mam dopiero za miesiac a na prywatnego nie mam kasy.. Zobacze co bedzie dalej. Moze przy nastepnym opakowaniu bedzie juz dobrze, tymbardziej, ze przed przerwa bralam te tabletki z pół roku i nic takiego sie nie dzialo. Dzięki jeszcze raz za porady
Pozdrawiam
_________________ WsZyStKo MoŻnA cO nIe MoŻnA,bYlE z WoLnA i OsTrOżNa
Ja właśnie skończyłam w tym tygodniu trzecie opakowanie Novynette. I tak szczerze powiedziawszy to w każdym z tych trzech meisiecy mialam krawawienia w trakcie brania pigulek, czyli w sumie przez 28 dni mialam 14 dni krwawienia . Jak byłam na poczatku trzeciego opakowania to pani doktor stwierdzila ze dopiero przy czwartym wiadomo czy pigulki sa dobrze czy zle dobrane. Choć według mnie rodzi to pelno watpliwosci czy np. przez to moglam sie zle czuc, i czy bole glowy i zmeczenie przypadkiem nie bylo spowodowane wqlasnie tym. Wkońcu troche krwi sie traci
Ehh mam nadzieje ze to minie:)
Szczypiorku być moze własnie to powodowało dolegliwości.
Tez już słyszałam opinie od Heather ze 3 opakowanie jest przełomowe a 4 wskazuje juz czy dobrze sie pigułki przyjęły...
Ja wytrzymywałam do 3 opakowania bo bóle głowy były nie do zniesienia.. ale jesli jestes w stanie przetrzymac krwawienia i spróbowac kolejne opakowanie to zaryzykuj, jesli to tak mozna nazwać. Moze przy 4 juz bedzie ok? Powodzenia
Dołączył: 28 Lut 2005 Posty: 28 Skąd: woj. śląskie
Wysłany: 7 Marzec 2005, 17:55
Tak pomyślałam, że też zapytam a więc w zeszłym m-cu w poniedziałek byłam u ginekologa- badała mnie normalnie, we wtorek brałam ostatnią pigułkę z opakowania (któregoś z kolei, bo biorę długo) i wieczorem pojawiło się krwawienie. Czy może ono mieć związek z tą wizytą i badaniem? Bo okres powinnam dostać w piątek, jak zwykle. Nie zdarzało mi się to wcześniej.......nie raz - gdy byłam na diecie kopenhadzkiej, źle na mnie wpływała.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum