Biorę od miesiąca, zmieniłam z yasmin, bo mi spadło libido, w połowie opakowania pojawiały się plamienia, bóle głowy i inne nieprzyjemnie objawy
Wrażenia z pierwszego miesiąca:
plamień nie było, apetyt w normie na początku trochę mi brzuch wydęło, ale chyba wróciło do normy.
Krwawienie w przerwie pojawiło się 6 dnia, słabe, ale wążne, że jest
A wielki plus to taki, że mnie piersi nie bolą na yasmin tydzien przed przerwą i niemal całą przerwę bolały mnie piersi, były strasznie wrazliwe były. A teraz nic ale fajnie.
Założyłam ten wątek do dzielenia się moimi wrażeniami jak ktoś jeszcze bierze mercilon, to feel invited do pisania
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum