Dziewczyny a jesteście pewne, że to skrzepy?
Ja też mam czasami takie "objawy" jak Wy i w moim odczuciu wygląda to bardziej jak kawałki błony śluzowej złuszczającej się.
hmm no ja nie wiem co to jest. Może faktycznie to jest śluz. Ja niestety nie pamiętam jakie miałam okresy przed tabsami więc może to normalne faktycznie
_________________
***
Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz, dlaczego
L.Tołstoj
Teraz post nie dla wrażliwych, bo będę wdawała się w szczegóły
Ja miałam takie i przed braniem tabletek, może faktycznie trochę mniejsze niż teraz, ale to coś jest śliskie i rozciągliwe, dlatego zasugerowało mi śluz albo błonę.
Poza tym podobno (gdzieś czytałam) krew miesiączkowa nie krzepnie, ale nic sobie za to stwierdzenie uciąć nie dam.
Tak czy siak w razie czego zawsze można zapytać ginekologa
Dziewczyny, ja mam to samo! Zawsze mi się wydawało, że to jest normalne! Skrzep jest raczej twardą strukturą, a to jest miękkie i rozciągliwe jak piszecie.
(Miałam to przed tabletami i teraz też, tylko że mniej, bo i krwawienie jest bardziej skąpe.)
_________________ "Szczęście polega na tym, całe szczęście, by z prostych rzeczy nie tworzyć intelektualnych labiryntów." #########
Pomogła: 3 razy Wiek: 22 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 5175 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 29 Sierpień 2008, 10:45
no bo to miękkie JEST normalne tak jak mała mi napisała - przecież ta "krew" miesiączkowa to nic innego jak skóra złuszczająca, więc widocznie czasem się w ten sposób złuszcza.
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
Emilcia, bo skrzep składa się z włóknionego białka, jakim jest fibryna i to jest twarde... tak jak strupek. Nie mam pojęcia, jak mogą wyglądać skrzepy we krwi miesiączkowej, o ile tam mogą w ogóle powstawać... Bo złuszczanie się błony komórkowej macicy jest procesem naturalnym, a nie tak jak np. przy skaleczeniu powstają skrzepy. No nie wiem sama zresztą.
_________________ "Szczęście polega na tym, całe szczęście, by z prostych rzeczy nie tworzyć intelektualnych labiryntów." #########
A jak już mamy być takie poprawne , to skrzep nigdy nie występuje w żywym ustroju, a zawężanie się średnicy naczyń krwionośnych, czyli zbite komórki krwi, to zakrzepica, czyli to co niby tablety powodują...
_________________ "Szczęście polega na tym, całe szczęście, by z prostych rzeczy nie tworzyć intelektualnych labiryntów." #########
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum