Pomogła: 1 raz Wiek: 22 Dołączyła: 12 Kwi 2006 Posty: 2383 Skąd: miasto moje
Wysłany: 26 Wrzesień 2007, 14:31
jestem w 21-dniowym cykly tabletek anty. 11 przyjęłam, zostało 10. dziś zamiast yasminelle przyjęłam postinor duo. moja gin powiedziała, żebym zarzuciła yasminelle. zatem czekamy na rozwój wypadków i w dniu kiedy dostanę okres am przyjść do niej, opowiedzieć jak się czuję i wtedy podejmiemy decyzję czy mam zażywać yasminelle.
i wtedy to byłoby tak, jakbym od nowa zaczęła je brać - po przerwie (ale nie tej 7-dniowej, tylko Przerwie w ogóle.
_________________ byle się tylko znależć w pozaziemskiej sferze..w snach dotykać gwiazd.
Witam...byłam zmuszona przyjąć escapelle w niedziele,udało mi sie po całej nocy szukania w necie dorwać lekarza Ale jakoś dziwnie to wszystko się odbyło,razem z moim Dziubkiem mieliśmy wrażenie jakbyśmy co najmniej"kupowali"jakiś nielegalny towar Lekarz wysłał jakąś panią,spotkaliśmy się koło marketu dała mi recepte(siędzą u niej w samochodzie),a my jej 100zł.(tyle liczył sobie lekarz za tę "przyjemność"... ale siła wyższa a dla nich to biznes No i za sam Escapelle zapłaciliśmy 75zł.
Nie wiem w jakim temacie o to zapytać,z góry przepraszam... ale czy regularny okres to również taki który wacha się między 28-31 dni???
Tak mnie poinformowała położna...
Pozdrawiam
a escapelle..no życie. oby wam się udało! [/quote]
Dziękuję Orchid... i wzajemnie
ale ja się tak tym stresuje że... gdybym tak mogła brać pigułeczki...
"Wpadka"zdarzyła się na 3 dni przed okresem(a ten jest regularny...),czy wielkie jest ryzyko w tych dniach jeśli dodatkowo wzięłąm escapelle???
P.S plemniki potrafią być wyjątkowo wredne podobnie jak"gumeczki"...
Dziękuję Renika,spytałam bo...mi pani doktor poinformowała że jak się ma regularny okres,to nie można wpaść...ja,jako że mam ciążofobie jakoś w to wątpiłam... a że nie mogę brać pigułek(ze wzgędu na stan zdrowia...)no to były gumeczki(przez 7 lat)no i...jedna taka paskuda się znalazła i pękła Ja wpadłam w panike(a zawsze myślałam że to męczyzni bardziej"wpadają" )...czały czas przechodzę STRES,mam twardy brzusi,duży,bolący...no jak zawsze przed...i 1 dzień już się spóznia...może z nerwów może od escapelle... Czy ta escpaeele jeszcze po mnie krąży i jak wezmę coś na uspokojenie to zmiejszy działanie...???
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum