Jeszcze nie zarejestrowany? Aby dołączyć do forumowej społeczności wystarczy kliknać na tym pasku i uczynić to juz teraz! Zyskasz dostęp do całego serwisu.

Psyche & Soma Strona Główna Psyche & Soma
KOBIECE FORUM NIE TYLKO DLA KOBIET :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Mapa GoogleMapa Google  KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat


 Ogłoszenie 
Witamy na forum! Zapraszamy do dyskusji :)


Poprzedni temat «» Następny temat
POman - czyli masz 72 h
Autor Wiadomość
Margarette
Nieśmiały Użytkownik



Dołączył: 18 Lut 2005
Posty: 225
Skąd: z nienacka
Wysłany: 14 Marzec 2005, 18:44   POman - czyli masz 72 h

Ostatnio pojawiła się reklama dotycząca pewnego środka reprezentującego antykoncepcje po stosunku.Zapewne chodzi o Postinor czyli chyba jedyny z tej grupy pigułek zgłoszony w polskim wykazie lekarstw. Jedni uważają go za środek wczesnoporonny a inni że to zupełnie co innego.Może któraś z was zażywała , czekam na opinie i refleksje dotyczące go.
_________________

PER ASPERA AD ASTRA
 
 
sknerek
Użytkownik "Sam Swój"



Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 1316
Skąd: a zewsząd, zewsząd :)
Wysłany: 14 Marzec 2005, 20:33   

Postinor w żadnym wypadku nie należy do środków wczesnoporonnych.
Zastosowałam go jeden raz.
Chociaż wiele kobiet skarży się, że "uderzeniowa" dawka hormonów rozregulowała działanie ich układu rozrodczego (kilkumiesięczne opóźnienie miesiączki itd.), u mnie wszystko odbyło się normalnie. Po jego zażyciu było mi troszkę niedobrze, ale poza tym wszystko OK.
W ciągu 1 cyklu nie można zażyć więcej niż 4 tabletki, a jak pewnie wiecie, opakowanie zawiera 2.
Ulotka od postinoru znajduje się na naszej skrzynce, o której możesz poczytac tu: http://members.lycos.co.u...topic.php?t=135
W ulotce znajdziesz wyjaśnienie działania postinoru (dowiesz się, dlaczego nie jest środkiem wczesnoporonnym), jago zastosowania i inne pożyteczne informacje ;)
A jedyną rzeczą, która nie spodobała mi się w Postinorze była cena ;) Zapłaciłam za niego dokładnie 60,98.
Milczeniem pominę fakt, że żaden lekarz, nawet w mojej rejonowej przychodni nie chciał mnie przyjąć od razu, pierwszego dnia, kiedy moja stała lekarka nie przyjmowała, żeby tylko wypisać receptę i postinor mogłam wziąć dopiero drugiego dnia, kiedy poszłam do mojej gin. Co za kraj :?
 
 
Nixie
Kataryna



Dołączył: 12 Mar 2005
Posty: 943
Skąd: Miasto sexu i biznesu
Wysłany: 14 Marzec 2005, 20:46   

Ja tu duzo powiedzieć o tym środku nie mogę, bo nie stosowałam. Denerwuje mnie trochę to, że lekarz robi łaskę przy dawaniu recepty na Postinor, w końcu to moje ciało i ja to będę przyjmować. Przecież to legalny środek... Ach ta Polska służba zdrowia...brak słów...
_________________
Останусь теплом на губах,
Останусь пламенем в глазах,
Я для тебя останусь - светом




 
 
sknerek
Użytkownik "Sam Swój"



Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 1316
Skąd: a zewsząd, zewsząd :)
Wysłany: 14 Marzec 2005, 21:21   

W sumie to nawet nie chodzi mi o to robienie łaski, chociaż wiele razy o takich przypadkach słyszałam, jak o te mile panie na recepcji, którym powtarzam, że to nagła sytuacja i muszę tylko na chwilkę po receptę wpaść, a one mówią mi: „pan doktor to tak nigdy z marszu nie przyjmuje!” :P
W ogóle pominę to, że w pierwszej aptece, do której się udałam, postinor się skończył, a w tej, w której kupiłam, wzięłam ostatnie opakowanie. Dlaczego w Polsce nie może być tak pięknie jak w innych krajach, gdzie tabletki „po” można kupić bez recepty nawet na stacji benzynowej, a poziom edukacji jest na tyle wysoki, że rzadko zdarzają się jego nadużycia, mimo możliwości własnego kontrolowania zażywania tego typu tabletek?
 
 
Mimiru 
Za późno na leczenie


Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 2028
Skąd: Łódź
Wysłany: 14 Marzec 2005, 21:45   

Może dlatego że dziewczyny w stanach pytają się czy w polsce kobiety też chodzą 9 miesięcy w ciąży? Może po prostu zapotrzebowanie było tak duże z powodu właśnie braków w edykacji

Przepraszam, że wtrącam nie na temat ale nie lubie gloryfikowania społeczeństwa amerykańskiego

Fakt, szkoda, że u nas nie ma dostępu od tak do piguł... W stanach się idzie do drug storu i też raczej piguły anty dostaniesz bez papiera...
 
 
imbir 
Oficjalny "Psycho Somek"



Wiek: 22
Dołączyła: 06 Lut 2005
Posty: 3142
Skąd: znad sekwany ;-)

Wysłany: 14 Marzec 2005, 22:05   

A mi się wydaje, że to generalnie dobrze, że Postinor i tabletki są na receptę - przecież nie wszyscy mogą stosować takie środki i o to chodzi, żeby lekarz mógł cię zbadać i jakoś skontrolować. Inna sprawa, że nasi lekarze często przeginają w którąś ze stron - albo w ogóle nie chca przepisać po-mana ;) i nawet nie powiedzą, gdzie możesz się zgłosić, albo przepisują anty bez badań i wywiadu ;)

(ps. off-topic: napisalam posta z polfontami i strasznie opornie mi szlo, chyba juz sie nie skusze, sorry :roll: )
_________________
Moje Gadu-Gadu

People, what's with all the evil misery?
 
 
*renika* 
Założycielka Forum
Psyche & Soma



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 2826
Skąd: Wrocław
Wysłany: 14 Marzec 2005, 22:30   

bo widzicie postinor to bąba hormonalna..
lekarze sie chyba boją przepisywac ze względu na skutki uboczne...nie wiem jakos tak to rozumuję
bo przecież muszą miec jakies powód dla którego tak sie dzieje
_________________
babies
baby
 
 
 
imbir 
Oficjalny "Psycho Somek"



Wiek: 22
Dołączyła: 06 Lut 2005
Posty: 3142
Skąd: znad sekwany ;-)

Wysłany: 14 Marzec 2005, 22:36   

No coz, niektorzy lekarze uwazaja ze to wczesnoporonne (!), albo ze jak jestes taka lekkomyslna to powinnas poniesc konsekwencje (yo). Naprawde, niesamowite ;)
_________________
Moje Gadu-Gadu

People, what's with all the evil misery?
 
 
sknerek
Użytkownik "Sam Swój"



Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 1316
Skąd: a zewsząd, zewsząd :)
Wysłany: 15 Marzec 2005, 04:47   

Nie miałam na myśli Ameryki lecz inne kraje Europejskie ;)
Nie pamiętam, czy dobrze kojarzę, ale chyba bez recepty POman ;) jest dostępny nawet w Niemczech.
*renika* - ja żadnych skutków ubocznych nie zaobserwowałam, a zaznaczam, że delikatne ze mnie dziecko, którego organizm jeszcze reaguje na wszystko. Jeśli coś mnie boli wystarczy mi 1 tabletka przeciwbólowa, bo raczej ich nie zażywam ;) Aby rozbudzić się o takiej porze jak ta i przez cały dzień pozostać rześką wystarczy mi jedna kawka, a żeby zaliczyć nastrój "usialala" ;) wystarcza mi niewielka ilość alkoholu. Na tablety też zareagowałam, a wiem, że kilka moich koleżanek, które zaczęły brać Logest/Harmonet nawet tego nie poczuły.
Dlatego myślę, że jeśli postinor byłby rzeczywiście niebezpieczny, skutki uboczne, z których jak dotąd słyszałam tylko o opóźnieniu miesiączki, zdarzałyby się praktycznie zawsze, już szczególnie odczułabym je ja ;) Poza tym postinor jest jedynym dopuszczonym w Polsce tego typu środkiem, więc chyba kryteria dopuszczania musiały być ostre, a Postinor spełnił wymogi ;)
Środkami wczesnoporonnymi nazywamy takie, które działają na zagnieżdżony już w macicy zarodek. A postinor ma za zadanie uniemożliwić zapłodnienie, względnie uniemożliwić zagnieżdżenie zygoty(do tego momentu to jeszcze jest zygota?) w macicy.
Cytat z ulotki:
Tabletka zawiera
Substancję czynną:
0,75 mg lewonorgestrelu

Substancja czynna – lewonorgestrel jest progestagenem, który wpływa na funkcję osi hormonalnej podwzgórze – przysadka – jajnik, hamuje owulację, zmniejsza prawdopodobieństwa implantacji (zagnieżdżenia), wywiera wpływ na czynność ruchową jajowodu i hamuje proces przygotowania plemników da zapłodnienia komórki jajowej.
 
 
Mimiru 
Za późno na leczenie


Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 2028
Skąd: Łódź
Wysłany: 15 Marzec 2005, 09:27   

sknerek - ja rozumiem twoje intencje... szczerze mówiąc dla mnie samej też wygodniej byłoby gdyby postinor jak i moje piguły były bez recepty... kiedyś tak było, że moja matka sama sobie piguły kupowała...

Ale jak tak sobie pomyślę... qrcze, muszę pofatygować się do gina i przebadać itp. itd. To sobie myślę, zę może i lepiej, że te leki są na receptę. No bo pomijając różne postawy lekarzy co do przepisywania różnych piguł to moim zdaniem jakaś "kontrola" jest potrzebna...

Moja matka np. niby mądry, wykształcony człowiek... A piguły brała do lat 48! Przecież to skandal... I jeszcze paliła papierochy, badań 0, lek przepisywany przez znajomą znajomej...
Jej siostra, też mądry człowiek zazwyczaj - w wieku 40-paru lat rozregulował jej się okres i bała się przed sobą przyznać że jej się menopauza zaczęła - też wzięła od matki 2 listki i po sprawie... Bez badań, ani opinii lekarza

Trzeci przypadek - moja znajoma skonczyła w liceum zabawe z pigułami anty - odsprzedała znajomej listki 2, znajoma zaszła w ciąże bo źle zaczęła listek...
:roll:

takich przypadków znam więcej... Że my jesteśmy w miare świadome nie znaczy że inny są

Może gdyby lekarze byli przychylniej nastawieni do antykoncepcji czy anty po, to nawet tej dyskusji by nie było.... Ale ja myślę, że nasze społeczeństwo jeszcze nie dojrzało do stacji benzynowych z postinorem na półce...
Ostatnio zmieniony przez Mimiru 15 Marzec 2005, 12:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa forum
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Chomikiodzyskiwanie danychścianyaptekaTworzenie stron wrocław