No już dobrze. Każda z Nas może mieć swoje zdanie. Ja np. po tabletkach z ryczałtem miałam okropne dolegliwości i przez dwa lata walczyłam, aby wyregulowac sobie gospodarkę hormonalną, łącznie z leżeniem w szpitalu, do tego doszły mi zaburzenia związane z tarczycą. Jak sie później dowiedziałam, było to spowodowane owymi pigułami (naszej niezgody). Każda z Nas jest inna zarówno pod względem fenotypowym jak i genotypowym oraz psychosomatycznym. Dla jednej pigułka za 8 zł będzie rewelacyjna a dla innej jak dla mnie nieszczęściem ciągnącym się w skutkach przez 2 lata.
Pomogła: 7 razy Wiek: 28 Dołączyła: 31 Mar 2005 Posty: 2967 Skąd: Bywater
Wysłany: 7 Maj 2006, 12:17
Insomia napisał/a:
Te starsze mają silniejsze skutki uboczne i dlatego tak malo kobiet obecnie je stosuje.
Insomnia nie zgadzam sie KOMPLETNIE
pigulki starsze to pigulki 2 generacji, a ta jest wlasnie najbardziej preferowana na calym swiecie...[oprocz Polski, bo tu lubia robic na odwrot]
co do dyskusji na temat 2 generacji zapraszam do tematu Yasmin nr 1, bo juz mi sie nie chce rozpisywac na temat roznic generacyjnych
co do preferencji organizmu...to kazdy jest inny i kazdy reaguje inaczej
_________________ There's only one true Kikker! Let's Kikker!
Pomogła: 3 razy Wiek: 22 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 5175 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 23 Październik 2007, 19:08
Yasmin na Emilii Plater - 44 zł
A jakieś 200m dalej - na Świętokrzyskiej - 33 zł uh, jakie różnice! W Warszawie są gdzieś tańsze niż za 33 zł?
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
Pomogła: 1 raz Wiek: 22 Dołączyła: 07 Sie 2005 Posty: 463
Wysłany: 13 Sierpień 2008, 22:11
Dziewczyny słuchajcie, Emilcia czy to normalne/mozliwe zeby u nas w aptece sprzedawali zagraniczna wersje tabsów? Chodzi mi o to, że biorę Micro21, z racji tego że lekarz mój jest na urlopie a w innych przychodniach odległe terminy wzięłam jedno opakowanie tabsów od koleżanki, która wykupiła je tydzien temu i dostała w aptece Micro 30 z angielskimi nazwami dni. I w dodatku były tańsze niż nasze polskie, a pani w aptece powiedziała, że potaniały. Koleżanka nie zapytała czemu dostała M30, a ja mam schiz że to że podróba może być lub Bóg wie co
Pomogła: 3 razy Wiek: 27 Dołączyła: 09 Mar 2005 Posty: 6369 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 13 Sierpień 2008, 22:17
Micro 30?
wiem jedynie że są opakowania z importu docelowego są one białe z czerwonym paskiem,ale ona maja oznaczenia japońskie czy chińskie to jest to samo tylko przepakowywane gdzie indziej i właśnie są tańsze,ale mają tą samą nazwę co polskie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum