Wiek: 20 Dołączyła: 01 Sie 2007 Posty: 32 Skąd: Zabrze
Wysłany: 20 Wrzesień 2008, 23:58
Witajcie dziewczyny. Dawno się tutaj nie udzielałam, bo było wszystko w porządku, ale jak mówią stare przysłowia - Jak bida, to do Żyda
Otóż, zmieniłam tabletki z Yasmine na Cilest (gdzies to tu opisałam) . Biorę tabletki już rok ( miałam tylko trzy-miesięczną przerwę i zabieg wymrażania nadżerki). Było wszystko oki.
Od ok miesiąca zaczęły boleć mnie piersi. Na początku ból był do zniesienia, czasem zanikał. Pojawił się z nikąd, na pocztku sierpniowego opakowania. Teraz jednak przeżywam straszne męczarnie. Bolą mnie piersi już nie tylko przy dotyku, przy każdy obróceniu się gdy śpię, przy wstawaniu. Najbardziej boli mnie przy pachach, w dolnej częsci i każda pierś boli mnie tak samo. Próbowałam jakoś to pogodzić, ale to staje się nie do zniesienia. Libido przez to spadło. A chciałam zaznaczyć, że tabletki brałam regularnie, okresy regularnie ( no ostatnio okres dostawałam dzień później), raz również "rzadszy interes" w łazience po wzięciu tabletki, ale to nie była ostra biegunka. Powiedzcie mi, co to może być. Chyba nie ciąża, co? Czekam na wasze odpowiedzi i instrukcje co dalej robić, czy odstawić tabletki, czy co... Pozdrawiam Was :*
_________________ " Ciesz się, szalej- Nie Pytaj co dalej !" - Czasem Tylko Uważaj !!
Nie ciąża mi na yasmin po roku brania też tak było - bardzo bolały piersi nie tylko przed przerwą, ale niemal przez cały czas. Może być sygnał, że pora zmienić tabletki. Może na słabsze?
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Sie 2007 Posty: 32 Skąd: Zabrze
Wysłany: 21 Wrzesień 2008, 12:51
No nie ciąza, bo sprawdziłam to - Zrobiłam dziś rano teścik i wyszedł na NIE Wiesz co, ja nie znam się aż tak bardzo na tabletkach bo miałam tylko dwa rodzaje Yasmine i Cilest ( Cilest biore dłużej) a z tego co ginekolog mi mówił, mają ten sam skład. A może po prostu je odstawić?? Czytałam również na inny forum o tabletkach ziołowych na M..., które nie zakłócają działania tabletki ( podobno minimalnie zwiększają działanie anty ) a uśmierzają ból piersi. Te tabletki to MASTODYNON.Może po prostu kupię te tabletki, zobaczymy czy piersi przestaną boleć a potem pomyślę co z Cilestem. Jakie to tabletki antykoncepcyjne o mniejszej zawartości hormonów, to znaczy słabsze, jak powiedziałaś?
_________________ " Ciesz się, szalej- Nie Pytaj co dalej !" - Czasem Tylko Uważaj !!
Tak, z mniejszą ilością hormonów będą chociażby mercilon czy yasminelle. Ja bym zmieniła tabletki, soro ta dolegliwość zrobiła się aż tak uciążliwa i nie kombinowała z jakimiśinnymi lekami. Najlepiej poradzić się lekarza, jeśli będzie w porządku, to nie oleje sprawy i coś konkretnego Ci zaproponuje.
Wiek: 20 Dołączyła: 01 Sie 2007 Posty: 32 Skąd: Zabrze
Wysłany: 21 Wrzesień 2008, 17:08
Oczywiście bardzo dziękuję ci za radę, nie ukrywam, że rozwiałaś moje wątpliwości. Chciałam jeszcze odpowiedzi na jedno pytanie. Ile kosztują te tabletki?? Pozdrawiam :* Zmieniłam z Yasmine na Cilest, bo są dużo tańsze, ale jeśli będę musiała wydać trochę więcej na tabletki o mniejszej zawartości hormonów, to nie zawaham się (:
_________________ " Ciesz się, szalej- Nie Pytaj co dalej !" - Czasem Tylko Uważaj !!
Przepraszam za literówki, teraz jak spojrzałam na mój post, to aż mi wstyd się zrobiło
yasminelle jest trochę droższe od yasmin albo o takiej samej cenie. Mercilon kosztował rok temu coś koło dwudziestu paru złotych. Mniejszą ilość hormonów zawiera też harmonet, logest i novynette - ile kosztują niestety nie wiem
Logest kosztuje ok. 30zł, wydaje mi się, że harmonet i novynette też tak kosztują.
I zgadzam się oczywiście z Rose, lepiej zmienić tabletki niż obciążać organizm kolejnym lekiem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum