Wczoraj ok 17stej dostałam krwawienie,ale na 1/4 tampona i dość mocno.Póżniej lekkie plamienie i to było wszystko jak do tej pory....nie rozumiem.Może dopiero okres się rozkręca,a może to już koniec?Co o tym myślicie?
Pomogła: 2 razy Wiek: 23 Dołączyła: 17 Sie 2007 Posty: 1935 Skąd: Łódź
Wysłany: 16 Luty 2008, 12:36
Mieloonko, ja ostatnio też miałam słabsze krwawienie jak mi się spóźnił po antybiotykach będzie ok
_________________ Powyższy post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
no cóż..od piątku włącznie każdego dnia mniej więcej o tej samej porze miałam jednorazowe krwawienie.Nie"zalało mnie" ale na to wygląda,że jest to skąpy okres.
Jutro powinnam wziąć pierwszą tabletkę z nowego opakowania po przerwie z odstawienia.
Jak myślicie-kontynuować dalej pigułki czy nie brać wcale?Zresztą czekałam do jakiegoś okresu cały ten czas i wkońcu coś się zaczęło dziać od piątku.Dziś już w zasadzie mam "czysto".Nie mam teraz możliwości wizyty u ginekologa-skoro już jutro powinnam zażyć pigułkę.
Czy działanie będzie zachowane?Co o tym myślicie?
Pomogła: 2 razy Wiek: 23 Dołączyła: 17 Sie 2007 Posty: 1935 Skąd: Łódź
Wysłany: 18 Luty 2008, 17:55
ja zaczęłam opakowanie normalnie...
Wiesz zawsze możesz zrobić test ale wydaje mi się że masz po prostu słabszą @
_________________ Powyższy post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Mieloonko to Twoja decyzja czy chcesz brać dalej tabletki czy nie
Jeżeli nie weźmiesz po 7 dniach przerwy działanie antykoncepcyjne zostanie przerwane.
Ja bym brała dalej, jeżeli chcesz to zrób test.
Jeżeli nie masz nowego opakowania (bo tak też można zrozumieć to co piszesz) to nie masz wyjścia i tak masz przerwę.
i to jest topik o tym co robić jak się zapomni tabletki
Ja mam taką sytuację - zapomniałam pigułki w pierwszym tygodniu opakowania ( ale tabsy biore od 1,5 roku) no i tak zorientowałam się wczoraj, ale za cholere nie wiem której nie wziełam czy 2 czy 7 bo mam tabsy ponumerowane. No dobrze, chodzi o to że policzyłam wczoraj i wyszło mi że powinnam zjesc tabletke nr 10 a zjadlam tabsa nr 9.
Wzięłam więc dwie naraz czyli 9 i 10. Stosunki były zabezpieczone- prezerwatywą. ( w ten sam dzień były) No i kwestia tego typu, że obawiam się że na palcach moglo trochę nasienia dostać się w wiadome miejsce. Mogło, ale nie musiało... I właśnie czy jest się czym denerwować? Dobrze postąpiłam ?
Napewno minęło więcej niż 12 godzin bo mogło minąc ze dwa dni albo więcej a tego Kikkerowy schemat nie uwzględnia...
Napewno minęło więcej niż 12 godzin bo mogło minąc ze dwa dni albo więcej a tego Kikkerowy schemat nie uwzględnia...
POMOCY
schemat kikker uwzglednia zapomnienie POWYZEJ 12 godzin, wiec dwa dni tez sie na to lapie mysle ze zrobilas nawet wiecej niz trzeba, wg tego schematu jak zapomnisz tylko jednej pigulki to powinno byc si, a ty sie tez dodatkowo zabezpieczylas. jezeli cie to pocieszy to ja po zapomnieniu w pierwszym tygodniu robilam to bez i dalej jestem bezdzietna
Pomogła: 3 razy Wiek: 22 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 5177 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 12 Październik 2008, 13:01
tez mysle ze jest okejos
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum