Pomogła: 1 raz Wiek: 26 Dołączyła: 06 Wrz 2005 Posty: 3187 Skąd: warszawa
Wysłany: 23 Lipiec 2008, 13:44
Ach, to stąd te 'ciche dni' :/
Dibi, a odrzuca zaproszenia od niej, bo Ty mu zabroniłaś je przyjąć, czy tak po prostu? Ja rozumiem, ze dla 'obecnych', 'byli' są jak przekleństwo, ale w końcu to też są znajomi, wiec moze niech w końcu przyjmie jej zaproszenie - wtedy i ona sie moze przestanie odzywac, i on przestanie włazic na jej profil bez potrzeby.
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 03 Sie 2005 Posty: 5637
Wysłany: 23 Lipiec 2008, 21:19
DiBi - chyba Ci hormony szaleja spokojnie, co cie szkodzi ... niech sobie patrzy... a Ty na swoich exow zdejcia nie patrzylas? ogladanie to przeceiz nic zlego ... czyta ludzka ciekawosc
DiBi to Ty, nie ona, jest jego żoną. To z Tobą, nie z nią, będzie miał słodkiego potomka. To z Tobą, nie z nią, układa soboe zycie Więc na razie wrzuć na luz!
Wiadomo, trzeba być czujnym, ale bez przesady. Sceny zazdrości o oglądanie zdjęć nie wniosą nic dobrego do waszego związku.
Powiem Ci z własnego doświadczenia - mam eksia, z którym utrzymuję dobry kontakt. Piszemy do siebie i takie tam. Nawet mieliśmy plany jechać razem na koncert. Owszem, podoba mi się i lubię go bardzo. Ale: 1. rozstaliśmy się i był ku temu powód. 2. jestem teraz z kimś innym i to się liczy.
I jeśli Cent byłby zazdrosny o tę moją znajomość, to bardzo bym się wkurzyła.
Pomogła: 1 raz Wiek: 30 Dołączyła: 19 Lis 2006 Posty: 533 Skąd: z tamtąd
Wysłany: 24 Lipiec 2008, 14:30
Mój Ł też nie ma konta na NK, czasami na moim loginie ogląda sobie swoje dawne "koleżanki" i EX a później te dziumdzie wchodzą na mój profil i obczajają mnie
Wkurza mnie to niemiłosiernie, w ogóle wkurza mnie jak czasami coś tam napomknie o jakiejś swojej ex.
Mój Ł jest przystojnym facetem i wiem że sie podoba zwłaszcza młodszym panienkom. Czasami czuję się przy nim jak kopciuch - Jestem masakralnie o niego zazdrosna.
On mnie bardzo kocha i wiem że nic głupiego nie przyjdzie mu do głowy ale wkurza mnie jak ogląda na NK jakieś flądry
Pomogła: 5 razy Dołączyła: 03 Sie 2005 Posty: 5637
Wysłany: 24 Lipiec 2008, 20:12
Ja wychodze z zalozenia ze skoro sama czasem sobie spojrze na fotki moich dawnych kolegow (badz ex-ow) czy kolezanek z klasy to i takie same prawo ma moj M... inna sprawa ze gdyby nie ja to wogole by nie mial profilu na NK bo tego typu rozrywka go nie interesuje
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum