ojoj... temat dla mnie
mól książkowy
do naj, naj, najulubieńszych należą:
Mistrz i Małgorzata
Imię Róży
Stowarzyszenie Umarłych Poetów
Kątem Oka (Koontz)
Lolita
Klub Dumas
Weronika Postanawia Umrzeć
Saga o Mieczu Prawdy
Pieśń Lodu i Ognia
Frankenstein
Dracula
i tak mogę bez końca
_________________ You have hopes and dreams – you have everything!
cykl łamie schemat konfliktu światło-mrok niepodzielnie panujący w fantasy od czasów Tolkiena. Stron wojny która rozpoczyna się w Siedmiu Królestwach jest dużo więcej, żadna z nich nie reprezentuje Dobra czy Zła. W „Pieśni Lodu i Ognia" pozytywni bohaterowie są pełni słabości i potrafią ni stąd ni zowąd zginąć pośrodku powieści (zgroza). Bohaterowie potencjalnie negatywni są często od swych adwersarzy mądrzejsi, inteligentniejsi i, co konwencję łamie już całkowicie, nieobce im są szlachetne porywy serca i kodeks honorowy. Książka szokuje też swobodnym podejściem do języka i obyczajowości. Sami bohaterowie książki są jej kolejnym ogromnym atutem. Nie ma tu jednowymiarowych karykatur w których autentyczność nikt nie wierzy. Martin ma ogromny talent do kreowania pełnokrwistych ludzi trawionych emocjami i żądzami, szarpanych porywami namiętności i okrucieństwa. GRRM nie po to zapełnia rzędami liter tysiące stron by o niego należycie nie zadbać. Świat Westeros jest uniwersum fascynującym, opierającym się na klasycznym feudalizmie, etosie rycerskim, skomplikowanej drabinie wasali i seniorów, turniejów... Pojawia się też magia, dużo mniej jednak wszechobecna niż w innych książkach gatunku. Za to, gdy się pojawia, mrozi krew w żyłach. Czasami dosłownie...
I jest jeszcze jeden dowód na wielkość „Pieśni...". Decydujący. Wielki cykl Martina podoba się nawet ludziom nie czytającym fantasy. Zapraszam do lektury. Potem na wyścigi będziecie zakładać Martinowi koronę.
_________________ You have hopes and dreams – you have everything!
Pomogła: 1 raz Wiek: 24 Dołączyła: 06 Wrz 2005 Posty: 1701 Skąd: warszawa
Wysłany: 18 Maj 2008, 21:33
Ach, jaka szkoda, ze tytuł wypadł mi z głowy, gdy kupowałam prezent dla przyjaciółki na urodziny. Wiedziałam, że to coś z lodem i ogniem, ale z panem kasjerem w empiku po burzy mózgów wymyśliliśmy tylko 'sagę o ludziach lodu", a to nie o to chodziło.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum