Pomogła: 3 razy Wiek: 22 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 5027 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 9 Grudzień 2006, 22:42
Staralam sie nie laczyc pewnych elementow zywienia, jak sie odchudzalam. I przynioslo efekty, ale czynnikow w tej diecie bylo sporo, nie tylko rozdzielenie
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
Podstawowoa zasada jest nie laczenie produktow o wysokiej zawartosci bialka z produktami wysokoweglowodanowymi, czyli np. na obiadek zamiast miesa z ziemniakami czy ryzem. Same miesko z warzywami(jakies urowki itp.) I najlepiej na jeseden posilek jesc bialko a na drugi weglowodany i obowiazkowo przynajmniej 3-4 godz. przerwy miedzy takimi posilkami. To tak z grubsza...
Bo wlansie jestem w trakcie lektury na ten temat
kurde to trzeba przy tym myslec hehe ja teraz jem tylko sniadanie i obiad a w przerwach jablko, mandaryna, wasa lub jogurt jak mi sie bardzo chce jesc i 1,5 L wody niegazowanej.. przyznam ze jest o wiele lepiej boczulki ustępują
Zdecydowlam sie na a diete, bo przynajmniej moge jesc normalne rzeczy, bo np. nielubie pieczywa chrupiego. I przynajmniej nie mam problemow z przygotowniem posilkow. Mamusia gotuje obidek a ja sobie wybieram tylko czesc produktow-te ktoe mog zjesc hmm..poczekam na efekty, bo dopiero kilka od kilku dni jestem na tej diecie
NO i caly czas chodze z lista "bialek" i "weglowodanow", ale jeszcze troche i sie naucze na pamiec co i jak-hehe!
No minelo zaledwie kilka dni diety, a ja juz sie mieszcze w spodnie, dzieki ktorym uswiadomilam sobie ze pora zrzucic kilka kilogramow
W takim razie chyba dziala
kurcze w swieta ciezko bylo trzymac sie tych wszystkich zasad, bo jak tu sobie odpuscic kawalek albo dwa serniczka ale teraz juz biore sie ostro za siebie....i czeam na dalsze efekty
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 27 Lut 2005 Posty: 2958
Wysłany: 2 Styczeń 2007, 17:01
Kupiłam za 8 zł książeczke Ursuli Summ o tej diecie Bo mnie troszkę zaciekawiła
Nigdy wcześniej nie stosowałam żadnej diety, ale że i tak jem śladowe ilości wszystkiego, to wolę jeść tak, żeby wrócić do mojej 'normalnej' wagi
Zobaczymy co tam ciekwego napisali
Tez przeczytalam ta ksiazke z tym ze mialam ja tylko od kolezanki do przeczytania. Ale w kuchni wisi sobie wykaz tych produktow. A posilki juz sama ukladam. W sylwestra spotkalam kolege ktory byl pod wrazeniem jak schudlam-hehe! Czyli cos musi byc widac
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum