Wysłany: 12 Kwiecień 2005, 18:52 Grupa krwi a dieta
Grupa krwi jest kluczem, który otwiera drzwi do tajemnic zdrowia, choroby, długowieczności, witalności i odporności psychicznej. Decyduje o podatności na choroby, o upodobaniu do żywności i nawet o rodzaju wykonywanych ćwiczeń. Jest jednym z głównych czynników wpływających na twój bilans energetyczny, na skuteczność, z jaką spalasz kalorie, na reakcje na stres i może nawet ma wpływ na osobowość.
Dieta do grup krwi tłumaczy dlaczego niektórzy ludzie tracą na wadze stosując konkretne diety, podczas gdy inni nie, dlaczego niektórzy ludzie pozostają witalni przez cale życie, podczas gdy u innych następuje pogorszenie intelektu i stanu psychicznego. Wyjaśnia, dlaczego dieta np. wegetariańska powoduje rozkwit zdrowotny ludzi z grupą krwi "A", natomiast osoby posiadające grupę krwi "0" stosując dietę pozbawioną protein zwierzęcych z dnia na dzień czują się coraz gorzej.
"CO POWINNY JEŚĆ LUDZIE O POSZCZEGÓLNYCH GRUPACH KRWI"
gr. "A"
Około 15 - 25 tysięcy lat temu Ziemię zamieszkiwali ludzie wyłącznie z grupą krwi "O", żywiący się przede wszystkim mięsem. Wzrostowi ludności towarzyszył spadek liczebności zwierząt. Nasi przodkowie z grupą krwi "O" musieli znaleźć inne źródło pożywienia. Wielu ludzi zaczęło spożywać pokarm roślinny. Zaczęła rozwijać się produkcja oparta na rolnictwie i uprawach. W ten sposób wykształciła się grupa krwi "A", z genetycznym kodem roślinożercy.
Dla współczesnych posiadaczy grupy "A" odpowiednie odżywianie powinno być oparte na produktach pochodzenia roślinnego (wegetarianizm).
"Rolnik" wymaga stałego wzmacniania układu odpornościowego ponieważ zbyt często nie potrafi rozpoznać wroga co zwiększa ryzyko infekcji i nowotworów. Najczęściej występują tu candidosa (drożdżyca - grzybica) oraz w związku ze skłonnością do większego odkładania śluzu - wszelkie choroby dróg oddechowych m.in. częste przeziębienia, katary, oskrzela, zapalenia ucha środkowego, migdałków, zatoki a także pneumonia (choroba płuc) i astma. Z chorób nowotworowych dominuje rak sutka, prostaty i trzustki oraz anemie złośliwe.
Niekorzystna reakcja na stres połączona z predyspozycjami do większości chorób cywilizacyjnych sprawia, że w grupie "A" częściej niż w innych typach grup krwi stwierdza się choroby układu sercowo-naczyniowego, choroby serca oraz cukrzycę.
Jeżeli osoby z grupa "A" spożywają mięso i mleko zwierzęce, istnieje ryzyko dyspepsji - niestrawności, ponieważ cechą tej grupy krwi jest zmniejszona produkcja soków żołądkowych i delikatne trawienie. W wyniku złego odżywiania występują zaburzenia gastryczne i wysoki poziom cholesterolu pociągający za sobą miażdżycę a także zaburzenia funkcjonowania wątroby i woreczka żółciowego.
gr "B"
Grupa "B" rozwinęła się między 10, a 15 tysiącami lat p.n.e., kiedy rosnąca liczba ludności na skutek wielkich emigracji, przeniosła się z Afryki w chłodniejsze rejony Azji. Odmienne warunki klimatyczne i koczowniczy sposób życia wymagały diety złożonej zarówno z pokarmów roślinnych jak i zwierzęcych. Taka genetyczna próba połączenia rozbieżnych kultur i grup ludzi wykształciła grupę "B".
Potomkowie koczowników z grupą krwi "B" osiągnęli swoistą równowagę (balance) - mogą zjadać wszystkie rodzaje pożywienia, w tym także więcej mięsa niż osoby z grupą krwi "A". Stąd też zalecany jadłospis jest najbardziej zróżnicowany i najmniej restrykcyjny. Osoby z grupą "B" jako jedyne w pełni tolerują produkty mleczne, które przykładowo dla grupy "A" są przeciwskazane. Ciekawostką jest to, że pomimo dużej różnorodności pokarmów, nie mogą spożywać pomiodorów a z drobiu - kurczaków.
Silny, sprawnie działajacy system immunologiczy "Koczownika" stawia opór groźnym chorobom typowym dla współczesnego życia. Natura obdarzyła osoby z grupą "B" lepszym zdrowiem niż te z pozostałymi grupami. Nie należy zapominać jednak, że cechy genetyczne tej grupy również nie są pozbawione słabych punktów. Słabym punktem "Koczownika" jest zwiększona podatność na infekcje wirusowe - choroby autoimmunologiczne, alergia na mięso kurczaka (szczególnie pierś), gluten i kukurydzę, choroby nerek, cukrzyca, kamienie żółciowe, choroby układu krążenia, a przede wszystkim zawały, wylewy i udary oraz zaburzenia centralnego układu nerwowego, sclerosis multiplex (stwardnienie rozsiane) oraz syndrom chronicznego zmęczenia.
gr "0"
Około 40 tysięcy lat temu nasi przodkowie zajęli najwyższe miejsce w łańcuchu pokarmowym jedząc wyłącznie mięso. Było to wynikiem stylu życia łowcy, typowego dla ludzi epoki kamiennej. Organizmy naszych przodków przystosowały się do pożywienia, które zawierało w większości mięso, a ich wyznacznik antygenów grupowych miał najprostszą strukturę określaną dziś jako grupa "O".
Współcześni ludzie z grupą "O", by chronić swoje zdrowie powinni jeść względnie duże ilości mięsa, które tylko u osób spala się jak paliwo w samochodzie i zamienia się na energię."Myśliwy" wykazuje szczególną skłonność chorób wirusowych, artretyzmu, zapalenia stawów, alergii i astmy, do zaburzenia krzepnięcia krwi. Często męczy go zgaga, wrzody trawienne i najczęściej właśnie w tej grupie spotyka się problemy z wypróżnieniami i nowotworem jelita grubego. W związku z nieustabilizowaną pracą tarczycy ma tendencję do zatrzymywania płynów w organizmie, a co za tym idzie nadwagi i zmęczenia.
gr "AB"
Grupa krwi "AB" jest najmłodszą z grup, istniejącą najwyżej od 1500 lat. Jest ona wynikiem połączenia genetycznego grupy "A" i "B". Ta genetyczna dwoistość sprawia, że nie da się jednoznacznie określić jej cech i skłonności dlatego też dr Adamo okreslił ją jako enigmatyuczną. Czasami złożone antygeny tej grupy "AB" charakteryzują się właściwościami typu "A", w innym przypadku wykazuja cechy przypisane grupie "B". Najczęściej jednak są kombinacją ich największych sił i słabości.
Osoby z grupą"AB" nie powinny jeść zbyt wiele mięsa. Wiekszośc żywności, która jest polecana lub nie wskazana w grupach "A" i "B", jest na ogół również wskazana względnie zła dla grupy "AB". Wyjątek stanowią np. pomiodory, których osóby z grupą "A" i "B" nie powinny spożywać, a osoby z grupą "AB" mogą spożywać bez żadnych dostrzegalnych skutków ubocznych......Współcześni ludzie z grupą "AB", by chronić swoje zdrowie wymagają stałego wzmacniania układu odpornościowego ponieważ zbyt często nie potrafi rozpoznać wroga co zwiększa ryzyko infekcji i nowotworów. Układ immunologiczny ludzie z grupą "AB" odziedziczyli po przodkach grupy "A". Reaguje negatywnie na wszystko to, na co reagują grupy krwi "A" i "B". Niekorzystna reakcja na stres połączona z predyspozycjami do większości chorób cywilizacyjnych sprawia, że w grupie "AB" stwierdza się choroby układu sercowo-naczyniowego, astmę oraz cukrzycę. Bardzo ważny problem zdrowotny w tej grupie to zmniejszone wydzielanie soków żołądkowych, zapalenie woreczka żółciowego, a także zaburzenia funkcjonowania układu krwionośnego i skłonność do nowotworów jak w grupie "A". Słabym punktem "Enigmy" jest zwiększona podatność na infekcje wirusowe, choroby autoimmunologiczne, zaburzenia centralnego układu nerwowego oraz takie choroby układu krążenia jak zawały, wylewy i udary.
U mnie wszystko sie zgadza - mam skłonności do grzybic,czesto sie przeziebiam, niedawno wycieto mi nowotwora z czaszki.Diete wegetarianska wybralam jeszcze przed poznaniem Dr d'Adamo.Wybralam ją podświadomie wiec cos w tym musi być.I rzeczywiscie sprzyja mi.
Dodam że moi bracia to typowi miesożercy ktorzy odziedziczyli grupe krwi "0" po ojcu...zadne z nas nie cierpi na niestrawnosc ani nadwage bo bobrze "dobralismy"(podswiadomie) preferencje żywieniowe...qrcze cos w tym jest Przynajmniej ja sie trzymam tego schematu.
Ja też mam A
I tez grzybice już zaliczałam, nowotwory niezłośliwe miałam, układ odpornościowy miałam dobry aż nie poszłam na studia i faktycznie najbardziej lubie warzywka
Pomogła: 7 razy Wiek: 29 Dołączyła: 31 Mar 2005 Posty: 2966 Skąd: Bywater
Wysłany: 12 Kwiecień 2005, 19:13
Ja mam AB i to na dodatek RH"-" co robi mnie właścicielką najrzadszej grupy krwi na świecie. Tylko 0,8% i w większości ludzie czarni...
Niezłe co? Po prostu Tata ma A a mama B a ja z bratem AB.
A co do diety i grupy krwi to jestem lekko sceptyczna
_________________ There's only one true Kikker! Let's Kikker!
Ja bym sobie na siłe w ogóle żadnej diety nie dała wmusić - muszą być rzeczy które ja lubie... Ale ta dieta dopasowana do grupy krwi to musi mieć jakieś podstawy oprócz tego co napisała margarette???
ja mam B rh+ (tylko że opis nie bardzo mi pasuje)
mój maż Kiker ma tez AB rh -
zastanawiam sie jaką ma nasza syna :)pewnie B skoro mam ja i krzysiek po częsci
Pomogła: 7 razy Wiek: 29 Dołączyła: 31 Mar 2005 Posty: 2966 Skąd: Bywater
Wysłany: 13 Kwiecień 2005, 13:28
Niestety, i co jest najgorsze- jesli kiedykolwiek poszukuja krwi, jakiekolwiek komunikaty telewizyjne czy radiowe to to jest zawsze"nasza krew"...
Ja na szczescie mam brata, ktory by mnie ewentualnie ratowal. Daj Boze zeby to nie bylo potrzebne...
_________________ There's only one true Kikker! Let's Kikker!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum