Laurka no przekichane z tym cycusiem. Na pocieszenie Ci powiem, że mój mały też nie daje mi spać w nocy. On dla odmiany chce pić z butli.
Myślę, że to nie chodzi o picie ani u mnie ani u Ciebie. Nasze dzieci chyba tak w nocy zaspokajają swoją potrzebę bezpieczeństwa. Widzę po synku, że jak coś mu się śni to jeśli się wybudzi nie umie oddzielić snu od jawy.
Picie z butli pomaga mu znowu zasnąć spokojnie.
Tunia chyba masz rację, tu ani o picie ani o głód nie chodzi już dawno
tylko co z tym zrobić? ja czasami naprawdę ledwo na oczy patrzę z niewyspania... są nocki kiedy budzi mnie raz czy dwa ale są i takie gdzie wstaje po kilka razy
Tuniu rozmawiałam w ten weekend z koleżanką, która miała taki sam problem i owszem, cierpliwośc i spokój, ale też konsekwencja i trochę twardego serca przemęczyli się dwie nocki, mała biegała po mieszkaniu, popłakiwała, oni w szlafrokach i grubych skarpetkach układali z nią puzzle czy coś aż padła na dywanie... tu chodzi o nawyk, bo coraz częściej słyszę opinie, że samo dziecku nie przechodzi, a te dziecki, które mają takie nawyki, mają też problemy ze spaniem, często się budzą, kręcą - u mnie akurat się to sprawdza, chyba więc muszę uzbroić się w cierpliwość, kupić stopery może i przebrnąć przez ten etap, inaczej nie da rady
weszłam jeszcze żeby pochwalić się że kampania antycycna w toku, druga noc bez ssania
myślałam że będzie gorzej, a moja córcia wcale nie kręci się bardziej niż jak cyca dostaje, mam wrażenie że dziś już spokojniej spała, więc chyba zbliża się koniec karmienia... dla mnie bomba :smt026
orientujecie sie może kobiety jak długo utrzymuje się napięcie i ból w piersiach po takim raptownym odstawieniu? niby karmiłam tylko nocą... nie przypuszczałam że tyle mleka się zbierze więc cierpię trochę... nie chcę ściągać, bo im więcej sie pierś opróżnia tym więcej mleka produkuje.... więc ściągam tylko tyle, żeby napięcie zeszło, jakoś sobie ulżyć muszę... przypomniały mi sie czasy poporodowego nawału mleka, brrrrrr
to prawda ze rok po skonczeniu karmienia jakies tam resztki schodziły
Laurko dobrze robisz, sciagaj aby nie bolało, albo popros o leki zatrzymujące laktacje!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum