Nasza mała poszła do przedszkola od 1 września. I muszę przyznać że do dnia dzisiejszego przechodzimy małe piekło w domu. Każde wyjście to jedna wielka histeria. Początkowo potrafiła sie nawet rzucić na opiekunkę. W ramach protestu nawet wymiotowała. Później było już coraz lepiej. Aż do pierwszej choroby kiedy musieliśmy ja zatrzymać kilka dni w domu. Potem znów histeria, płacz i lament. Potem znów ok. A teraz znów siedzi w domu bo choruje.Wiec w poniedziałek znów spodziewam sie płaczu....i to takie blednę koło.
I w sumie to nie puszczalibyśmy jej do tego przedszkola ale dla niej najgorsze jest rozstanie a później dziecko jest naprawdę grzeczne, umie sie bawić i świetnie sie rozwija. W domu bawi sie w przedszkole, śpiewa piosenki których sie nauczyła.....już sama nie wiem jak powinniśmy sie zachować.
_________________ Od grzechu zaczął się jej świat, a że Bóg ją stworzył, a Szatan opętał - jest więc odtąd po dziś dzień raz grzeszna a raz święta, zdradliwa i wierna, dobra i zła; daje rozkosz i rozpacz, przez nią uśmiech i łza; jest jak gołąb i żmija, jest jak piołun i miód, jest jak anioł i demon, jest jak upiór i cud; i szczyt nad chmurami i przepaść bez dna; jest początkiem i końcem -
KOBIETA - aha!
Pomogła: 3 razy Wiek: 22 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 5027 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 31 Październik 2008, 09:11
myślę że musicie być konsekwentni i cierpliwi, przedszkole dla dziecka to naprawdę żadna krzywda.. patrz, nofretowa Paula też tak przeżywała, a w końcu jest dobrze!!
Powodzenia
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
Pomogła: 2 razy Wiek: 30 Dołączyła: 13 Paź 2005 Posty: 3287 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 31 Październik 2008, 09:22
dokładnie tak jak mówi Ulenka - trzeba być konsekwentnym i niestety swoje trzeba przecierpieć U nas było podobnie rok temu. Ciężko było ale przeżyliśmy, w tym roku Paulina idzie do przedszkoal z uśmiechem na ustach.
Będzie dobrze !!!!
_________________ Od grzechu zaczął się jej świat, a że Bóg ją stworzył, a Szatan opętał - jest więc odtąd po dziś dzień raz grzeszna a raz święta, zdradliwa i wierna, dobra i zła; daje rozkosz i rozpacz, przez nią uśmiech i łza; jest jak gołąb i żmija, jest jak piołun i miód, jest jak anioł i demon, jest jak upiór i cud; i szczyt nad chmurami i przepaść bez dna; jest początkiem i końcem -
KOBIETA - aha!
I poszła dziś. Obyło sie nawet bez większej histerii wiec chociaż tyle Mam nadzieję że będzie coraz lepiej
Dzisiaj szykują w przedszkolu jakieś przedstawienie więc miejmy nadzieję że to będzie dla małej przyjemny akcent po takiej długiej nieobecności
_________________ Od grzechu zaczął się jej świat, a że Bóg ją stworzył, a Szatan opętał - jest więc odtąd po dziś dzień raz grzeszna a raz święta, zdradliwa i wierna, dobra i zła; daje rozkosz i rozpacz, przez nią uśmiech i łza; jest jak gołąb i żmija, jest jak piołun i miód, jest jak anioł i demon, jest jak upiór i cud; i szczyt nad chmurami i przepaść bez dna; jest początkiem i końcem -
KOBIETA - aha!
Pomogła: 1 raz Wiek: 22 Dołączyła: 12 Kwi 2006 Posty: 2377 Skąd: miasto moje
Wysłany: 3 Listopad 2008, 12:31
też jestem za konsekwentnym zachowaniem rodziców - i tak na tym etapie rozwoju dziecka jak na każdym innym.
iskierka, na pewno młoda się przyzwyczai i bedzie lubiła tam chodzic
_________________ byle się tylko znależć w pozaziemskiej sferze..w snach dotykać gwiazd.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum