No bo katarek taki lekkawy to przecież może być też jakaś alergia, albo coś takiego. Nie musi być tak strasznie Ale przypadek reniki (a właściwie Piotrusia) pokazuje, że lepiej na zimne dmuchać.
Pomogła: 2 razy Wiek: 30 Dołączyła: 13 Paź 2005 Posty: 3340 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 14 Październik 2005, 17:03
No nie ja cały czas obserwuje, narazie ma cały czas wodnisty i przezroczysty, wczoraj zaczełam jej podawac dicortineff i juz jest o niebo lepiej.
Pozdrawiam
Wojtek raz też miał taki gesty, żółty okropny katar. Po 4 dniach takiego kataru dostał antybiotyk. Gile zmieniły się na białe, potem lekko wodniste i po kilku dniach był spokój. Widzę, że dobrze się stało, bo to mogłoby się też zakończyć pobytem w szpitalu.
Reniczko będzie dobrze. Pewnie Piotruś już nie zachoruje na takie świństwo. A co powiedział lekarz, czy bywają nawroty takiego zapalenia?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum