Jeszcze nie zarejestrowany? Aby dołączyć do forumowej społeczności wystarczy kliknać na tym pasku i uczynić to juz teraz! Zyskasz dostęp do całego serwisu.

Psyche & Soma Strona Główna Psyche & Soma
KOBIECE FORUM NIE TYLKO DLA KOBIET :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Mapa GoogleMapa Google  KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat


 Ogłoszenie 
Witamy na forum! Zapraszamy do dyskusji :)


Poprzedni temat «» Następny temat
Kącik porad
Autor Wiadomość
nomu
Nieśmiały Użytkownik



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 207
Skąd: Tychy!!!!!!! :D:D:D
Wysłany: 27 Grudzień 2005, 18:10   

A ja potrzebuje rady doświadczonych, bywających na ślubach :P Moja kuzynka wychodzi za mąż, razem z rodzicami dostaliśmy zaproszenie, jednak nic nie pisze o osobie towarzyszącej dla mnie. Nie iwem jak to jest, czym się młodzi kierują w wypisywaniu zaproszeń, no ale tak sobie myśle skoro jacyś nieznajomi ludzie ze strony mojego ojca wysylaja mi zaproszenie z osoba towarzyszaca a mnie wogole nie znaja a tu wlasna kuzyna nie to co to znaczy? Mam się zappytajć jej o to? Tak mi jakoś głupio, będzie to wyglądało jakbym chciaął swojego chłopaka wprosić na to weselisko.
 
 
d(Rr)r 
Oficjalny "Psycho Somek"


Pomogła: 1 raz
Wiek: 22
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 3584
Wysłany: 27 Grudzień 2005, 18:49   

to jako czesto bywajaca moge Ci odp.
widocznie wesele jest skromne i jesli nie zarposili Cie z osoba to nie mozesz nikogo wziac .
 
 
milusza 
Moderator



Pomogła: 1 raz
Wiek: 20
Dołączyła: 19 Kwi 2005
Posty: 1958
Wysłany: 27 Grudzień 2005, 21:01   

ja też uważam , ze Twoj chłopak nie został zaproszony nie przez pomyłkę...być może własnie zaplanowano skromną ilość gosci i z kogos trzeba było zrezygnować...Ja rownież ostatnio zostałam zaproszona na wesele bez osoby towarzyszącej, bo u nas w rodzinie jest taki zwyczaj, ze TAKIE zaproszenia daje się po ukończeniu lat 18 :roll:
 
 
nomu
Nieśmiały Użytkownik



Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 207
Skąd: Tychy!!!!!!! :D:D:D
Wysłany: 27 Grudzień 2005, 22:05   

Ja bym własnie zrozumiała, że nibt przed tą 18, ale ja już będe miala 20 lat! Stara dupa zemnie z facetem jestemponad 2 lata i kuzynka o tym wie i go zna. A ślub jest na ponad 50 osób... to nie iwem czy aż taki skromny..ale ja sie nie znam :P
 
 
SunFlower 
Oficjalny "Psycho Somek"



Dołączyła: 07 Maj 2005
Posty: 4380
Skąd: z mojej enklawy :)
Wysłany: 27 Grudzień 2005, 23:06   

na 50 osób - to jest właśnie skromny ślub! tak mi się przynajmniej wydaje.
ja ostatnio byłam na weselu gdzie było 170 osób i w praktyce wcale nie wydawało mi się ich aż tak wiele.
 
 
Kate 
Tu już tylko odwyk może pomóc



Pomogła: 1 raz
Wiek: 21
Dołączyła: 11 Kwi 2005
Posty: 1922
Skąd: pomorze
Wysłany: 27 Grudzień 2005, 23:22   

a ja nigdy nie byłam na weselu :( kurde.. tylko czekam az ktos mi sie (c)hajtnie w rodzinie [smilie=zeby.gif]
Chcialabym sie pobawic przy biesiadnych klimatach...

Nomu... moze wlasnie chca, by to wesele bylo tylko dla naprawde najblizszych im osob.. zeby czuli sie naturalnie, luźno.. a moze tez chodzi o finanse, bo gdyby kazdego mieli zaprosic z osoba towarzyszaca, to koszt wzrósłby 2 krotnie..
_________________
 
 
DiBi 
Oficjalny "Psycho Somek"


Pomogła: 2 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 23 Lut 2005
Posty: 4585
Wysłany: 28 Grudzień 2005, 09:49   

ja byłam na kilkunastu chyba weselach i czasem zdarza się też tak, że para młoda zaprasza gości TYLKO do swojego pokolenia- np. ja zostalam jeszcze zaproszona- jako kuzynka, ale dzieci mojej drugiej kuzynki juz nie zostaly zaproszone.. dla mnie to tez taka mala perwa. niemilo troche, jakby ktos mnie zaprosil na slub a moich dzieci juz nie :?
_________________
Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie...
 
 
em 
Oficjalny "Psycho Somek"
na słodko-kwaśno



Pomogła: 4 razy
Wiek: 23
Dołączyła: 22 Maj 2005
Posty: 3128
Wysłany: 28 Grudzień 2005, 10:31   

butt3rfly napisał/a:
a ja nigdy nie byłam na weselu :( kurde.. tylko czekam az ktos mi sie (c)hajtnie w rodzinie [smilie=zeby.gif]
Chcialabym sie pobawic przy biesiadnych klimatach...

Ja też! Nigdy na weselu nie bylam, bo mam malutką rodzinkę, poza tym moi znajomi najczęściej robią coś w stylu kolacji dla rodzinki i później kolacji dla znajomych:)
_________________
Endless tears
Forever joy
To feel most every feeling
Forever more
 
 
milusza 
Moderator



Pomogła: 1 raz
Wiek: 20
Dołączyła: 19 Kwi 2005
Posty: 1958
Wysłany: 28 Grudzień 2005, 10:38   

ja mam wielka rodzine (babcia -9-cioro rodzeństwa, dziadek 5) i zdecydowana większość jest ze wsi...Weselicho mam co troche, typowa biesiadna atmosfera (muzyka również :? ) i 150 osob w remizie musi być :lol:
 
 
DiBi 
Oficjalny "Psycho Somek"


Pomogła: 2 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 23 Lut 2005
Posty: 4585
Wysłany: 28 Grudzień 2005, 19:35   

i tak podobno góralskie wesela to są dopiero wesela :D
trwają kilka dni i tam to się wódki leje.. wiem z opowieści znajomego. niektóre wesela trwały tydzień :!: nie wyobrażam sobie :shock:
_________________
Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa forum
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne