Jeszcze nie zarejestrowany? Aby dołączyć do forumowej społeczności wystarczy kliknać na tym pasku i uczynić to juz teraz! Zyskasz dostęp do całego serwisu.

Psyche & Soma Strona Główna Psyche & Soma
KOBIECE FORUM NIE TYLKO DLA KOBIET :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Mapa GoogleMapa Google  KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat


 Ogłoszenie 
Witamy na forum! Zapraszamy do dyskusji :)


Poprzedni temat «» Następny temat
Kosztorys ślubny :)
Autor Wiadomość
Mimiru 
Za późno na leczenie


Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 2027
Skąd: Łódź
Wysłany: 7 Kwiecień 2005, 22:24   Kosztorys ślubny :)

Mam pytanko do zamężnych użytkowniczek lub tych, które na ten temat coś wiedzą -

ile kosztuje ślub - bardzo oględne pytanko, ale mam nadzieję że troche poopisujecie za co i ile zapłaciłyście, bo moja znajoma planuje ślub z weselem na sierpień 2006 i wyszło jej, że 50 000 musi zapłacić :!:
Mnie to przeraża mimo że zamiast wesela mi się wymarzyła skromny obiad lub obiadokolacja (zależy o której godz ślub będzie) dla najbliższych i nie wiem na jaki wydatek muszę się przygotowywać

Mile widziane też inne porady :) Jednym słowem piszcie wszystko, bo wszystko się przyda!
W końcu ja też bym chciała w sierpniu 2006... ale chyba nie wyrobimy do tej pory :roll:
 
 
spaghetti 
Moderator



Dołączyła: 02 Kwi 2005
Posty: 917
Skąd: tego nie wie nikt ;)
Wysłany: 8 Kwiecień 2005, 15:23   

Dużo kosztuje, im większe miasto tym drożej.
My ponad 15 tys. wydaliśmy w sierpniu zeszłego roku.
Lokal - 120 zł od osoby.
Wódka - wiadomo :)
Suknia z welonem (nowa ze sklepu szyta na miarę) - 1000 zł.
Buty - moje 90 zł, męża 160 zł (oboje byliśmy zadowoleni - super wygodne :) )
Garnitur - 500 zł.
Kościół też trzeba opłacić, USC (prawie 100 zł), wynajęcie samochodu...
Obrączki - 1000 zł.
I tysiąc drobiazgów - zaproszenia, wstążeczki, kokardki, bukiet, bielizna...
kamerzysta - 700 zł, fotograf - 1000 zł.
Ostatnio zmieniony przez spaghetti 4 Lipiec 2005, 06:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
*renika* 
Założycielka Forum
Psyche & Soma



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 2869
Skąd: Wrocław
Wysłany: 8 Kwiecień 2005, 16:51   

My 7 lat temu wydaliśmy około 15 tys

Ale to chyba przesada 55 tys...

No wszystko zalezy od ilości gosci, od stroju panny młodej i wynajecia auta cy kamerzysty

Mimiru spokojnie, jesli planujesz przyjęcie to pewnie mało gosci, to znaczy ze jesli policzysz 100 -120 na osobe, przy powiedzmy najblizszej rodzinie wydasz około 5000
Ubranie ? Spokojnie 500 -1000 jesli cywilny bo wiem ze taki wolałabyś, garnitur tez cos koło 1000 (taki lepszy i buty) tak myśle...
Co tam jeszcze? Jak masz kamerke i dobry aparat nie bedziesz pałciła za wykonanie...chyba ze chcesz profesjonalistów.
Jesli masz auto w domu albo rodzina ma to tez taniej, w koncu ja nie jechałam limuzyną a sąsiada mercedesem :) tez wysło taniej...
Wychodzi ze skromnie wydacie 10.000 skoro ma byc skromnie
No obrączki jeszcze...

Jak mi sie przypomni dam Ci znać
_________________
babies
baby
 
 
 
Mimiru 
Za późno na leczenie


Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 2027
Skąd: Łódź
Wysłany: 8 Kwiecień 2005, 18:50   

Samochód mam raczej z głowy bo ojciec szymona ma dość reprezentacyjny - czarny audi, "krój" bardzo elegancki

co do przyjęcia to licze 30 osób, bo u mnie mało już żyjących zostało (z 12 w sumie, od szymona reszta) czyli ok 3000-4500

obrączki - chciałabym proste - najbardziej podobały mi się za 499zł para, więc przypadkiem wyszłoby nie tak drogo

zdjęcia zrobi ojciec szymona, bo jest zapalonym fotografem i ma cyfrówke lustrzankę i zna się na tym naprawde nieźle

Myślałam ile może wiązanka ślubna kosztować - nie zależy mi na tym żeby była z super hiper kwiaciarni czy z katalogu - myślicie że w 100 się zmieszczę?

no i zaproszenia - zapomniałam... qrcze nie wiem ile to może kosztować.. w sumie na sam ślub to ze 100 osób zaproszę, tak myślę

Straszne to wszystko, sukienkę wymyśliłam nie-białą więc będzie problem (w białym wyglądam jak zmora, a skoro to nie kościelny to będzie bordo), ale chyba skoro chcę szyć to nie ma znaczenia żeby mi sprowadziła np inny kolor tafty prawda?

USC się nie przystraja prawda?

No i zastanawiam się nad makijażem - bo w sumie mogę poskompić i się sama umalować, ale może warto wydać tą kasę na profesjonalny nie-spływający makijaż? Co wy na to?
Ostatnio zmieniony przez Mimiru 9 Kwiecień 2005, 19:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
*renika* 
Założycielka Forum
Psyche & Soma



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 2869
Skąd: Wrocław
Wysłany: 8 Kwiecień 2005, 19:44   

USC sie nie przystraja ale sie płaci, chyba za organiste co tam gra i za szampana...

Co do makijażu - ja zrobiłam sobie sama, fryzura w domu bo przyjechała fryzjerka znajoma... wiec tanio wyszło.
Myśle ze makijaż to wydatek max do 100 zł...

Mój Krzysiek za wiązanki a miałam 2 zapłacił 100 zł, ale 7 lat temu :oops:

Zaproszenia tez nie powinny być jakoś specjalnie drogie... tego u siebie nie pamietam ile było... :(
_________________
babies
baby
 
 
 
Mimiru 
Za późno na leczenie


Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 2027
Skąd: Łódź
Wysłany: 9 Kwiecień 2005, 18:22   

Chyba tak jak ty reniko, zdecyduję się umalować sama - jak pomyślałąm, że będę musiała znaleźć dobrą kosmetyczkę i zrobić pare podejść, żeby któryś wybrać to stwierdzam, że wole moje wypróbowane sposoby i kosmetyki sprawdzone na mojej buźce

Dzisiaj poszliśmy na poszukiwania pierścionka zaręczynowego i jestem załamana. Prawie nic mi się nie podobało.... Mam upatrzony jeden, ale boję się, że mi z niego kiedyś oczko wypadnie :roll:

Wklejam zdjęcie żebyście zobaczyły o jaki typ mocowania mi chodzi i błagam skomentujcie czy to trwałe połączenie będzie. [-o<
Btw ten mój potencjalny to klon tego ale z białego złoto i z granatem (bordowe oczko)

[-o<
 
 
*renika* 
Założycielka Forum
Psyche & Soma



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 2869
Skąd: Wrocław
Wysłany: 10 Kwiecień 2005, 07:18   

szczerze?

ja nie lubie pierścionków z oczkiem.. haczą... kwestia gustu

mój zaręczynowy leży pękniety :evil:

ale mam taki szeroki na 3 mm płaski góra z biaego złota w srodku oczka (nie wiem jakie nie ważne) taki ala obrączka ale z oczkami...
_________________
babies
baby
 
 
 
Mimiru 
Za późno na leczenie


Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 2027
Skąd: Łódź
Wysłany: 10 Kwiecień 2005, 07:23   

pęknięty :evil: ....
no nic, może ktoś inny sie jeszcze wypowie, co do wyglądu to i tak wybieram tylko pod siebie, bo w końcu ja go będę nosić, ale trwałość... to już inna para butów :)
 
 
*renika* 
Założycielka Forum
Psyche & Soma



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 2869
Skąd: Wrocław
Wysłany: 10 Kwiecień 2005, 07:46   

zachaczyłam o klamke
dobrze ze palca nadal mam :twisted:

nie sugeruj sie moim zdaniem... to kwesti gustu, mnie kazdy z oczkiem sie nie sprawdzał, haczył swetry, moze nie umiałam sie z takimi obchodzic? :roll:
_________________
babies
baby
 
 
 
Kikker 
Przyjaciel Forum
ObiGyn in Spe



Pomogła: 7 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 31 Mar 2005
Posty: 2966
Skąd: Bywater
Wysłany: 10 Kwiecień 2005, 13:19   

Pogadalabym z jubilerem co do trwalosci oczka.
Ja mam takie standardowe trzymanie i juz 3 lata z nim chodze bez problemow.
Raz na 2 tygodnie pracuje w niedziele w domu starcow z Altzheimerem i musze duzo przy nich robic i pierscionek do tej pory na tym wcale nie ucierpial. Nigdzie sie nie haczy :)
_________________
There's only one true Kikker! Let's Kikker!


 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa forum
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne