A co będzie, będzie jak było jeśli dotychczas było OK to potem też będzie w końcu ślub nic nie zmienia, nie zmienia was i waszych stosunków. To tylko formalność, którego wymaga społeczeństwo. A najważniejsze są wasze uczucia Głowa do góry!
Pomogła: 2 razy Wiek: 30 Dołączyła: 13 Paź 2005 Posty: 3427 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 25 Maj 2007, 21:30
Rosemary napisał/a:
A co będzie, będzie jak było jeśli dotychczas było OK to potem też będzie w końcu ślub nic nie zmienia, nie zmienia was i waszych stosunków. To tylko formalność, którego wymaga społeczeństwo. A najważniejsze są wasze uczucia Głowa do góry!
dokładnie - nic dodać nic ując
_________________ ciesz się życiem takim jakie jest i jakie przychodzi
Pomogła: 2 razy Wiek: 22 Dołączyła: 30 Maj 2005 Posty: 2264 Skąd: Radom
Wysłany: 26 Maj 2007, 09:27
ojej DiBuś ale stresik masz naprawde Nie denerwuj sie tak bo nam się zaraz po głowach dostanie Ja słyszałam że wiele kobiet ma takie wątpliości i podobno to jest całkiem normalne
_________________ Życie jest jak pudełko czekoladek,nigdy niewiesz na co trafisz;)
Pomogła: 5 razy Wiek: 28 Dołączyła: 03 Sie 2005 Posty: 3416
Wysłany: 26 Maj 2007, 09:54
Watpliowsci zadnych nie mialam- moze dlatego ze pomysl malzenstwa wyskoczyl po raz pierwszy ode mnie W przeddzien mojego slubu poszlam na pifko i pizze do knajpki z moim mezem-to-be i swiadkami i gadalismy i saczylismy sobie az do 24:30 Fajnie bylo !!! Mile wspomnienia.
_________________ I used to be a Snow White but I drifted
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum