Jeszcze nie zarejestrowany? Aby dołączyć do forumowej społeczności wystarczy kliknać na tym pasku i uczynić to juz teraz! Zyskasz dostęp do całego serwisu.

Psyche & Soma Strona Główna Psyche & Soma
KOBIECE FORUM NIE TYLKO DLA KOBIET :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Mapa GoogleMapa Google  KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat


 Ogłoszenie 
Witamy na forum! Zapraszamy do dyskusji :)


Poprzedni temat «» Następny temat
Mój wymarzony ślub
Autor Wiadomość
Oleczkaa 
Moderator



Pomogła: 2 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 30 Maj 2005
Posty: 2255
Skąd: Radom
Wysłany: 15 Wrzesień 2005, 22:32   Mój wymarzony ślub

Opiszcie jak chciałbybyście by wyglądał wasz ślub?opiszcie ten dzien ze swoich marzeń :D A do tych co już są "po" opiszcie jak to wyglądało :D
_________________
Życie jest jak pudełko czekoladek,nigdy niewiesz na co trafisz;)


 
 
AniaR
Zadomowiony użytkownik



Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 426
Skąd: z serca
Wysłany: 15 Wrzesień 2005, 22:48   

skromny...... w przytulnym ciepłym kościółku, w białej sukni (ja bez okresu wtym czasie :lol: ) a mój M w berzowym garniturze..... kwiaty - białe lilie i róże też białe, dużo zieleni......

wesele - bardzo skromne, z osobami które lubimy a nie tolerujemy.....

ślub w dzień (może 12?) wewele też w dzień do wieczora....

a wieczorem :oops: ....... pójdziemy spać :P
_________________
Jeśli nie Ty, to kto? Nikt!





 
 
mk
Nieśmiały Użytkownik



Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 152
Wysłany: 16 Wrzesień 2005, 09:52   

może głupie ale nigdy nie miałam marzeń o ślubie, co wiecej nie chcę wyjśc za mąż...i dzieci też mnie nie kręcą ;)
 
 
Gość

Wysłany: 18 Wrzesień 2005, 18:27   

A ja mam dylemat, zwiazane jest to z moja sytuacja rodzinna, nie chce mi sie opisywac tego, mozecie poszukac w moich postach juz to opisywalalam, ale w skrocie moge powiedziec ze moja matka nieznosi mojego narzeczonego, bo mial zone i ma dziecko. Staremu to w sumie wisi bo i tak go w kraju nie ma. Matka nie chce zebysmy sie spotykali i robi mi zawsze awantury, od pol roku on juz nie moze do mnie przyjezdzac bo ona sobbie jego nie zyczy. Jestesmy razem juz 2 lata i mielismy sie pobrac po studiach, ale sytuacja jest nie do wytrzymania, jak do niego pojade to jestem wyzywana itd , ta cala sytuacja meczy mnie psychicznie. Dlatego postanowilismy wziasc slub juz za rok. Tylko wlasnie teraz sa problemy bo z matka nie ma co gadac, powiedziala ze i tak nie przyjdzie, wiec cale wydatki by poszly na rodzine narzeczonego. Czy brac saam cywilny czy konkordatowy? Robic imprezke czy skromny obiad dla rodzinki?Poradzcie bo decyzji o slubie nie odwolam , mam dosc tego koszmaru, ktory sie ciagnie od 1,5 roku. Po slubie albo bedzeimy mieszkac razem na stancji tak jak teraz(matka nic nie wie) albo u Misia rodzicow, byle dalej od niej...
 
 
agnieszka
Nieśmiały Użytkownik



Dołączył: 12 Mar 2005
Posty: 173
Skąd: Lublin
Wysłany: 18 Wrzesień 2005, 18:32   

ehhhh z tego wszystkiego zapomnialalam sie zalogowac :cry: :cry:

A ja mam dylemat, zwiazane jest to z moja sytuacja rodzinna, nie chce mi sie opisywac tego, mozecie poszukac w moich postach juz to opisywalalam, ale w skrocie moge powiedziec ze moja matka nieznosi mojego narzeczonego, bo mial zone i ma dziecko. Staremu to w sumie wisi bo i tak go w kraju nie ma. Matka nie chce zebysmy sie spotykali i robi mi zawsze awantury, od pol roku on juz nie moze do mnie przyjezdzac bo ona sobbie jego nie zyczy. Jestesmy razem juz 2 lata i mielismy sie pobrac po studiach, ale sytuacja jest nie do wytrzymania, jak do niego pojade to jestem wyzywana itd , ta cala sytuacja meczy mnie psychicznie. Dlatego postanowilismy wziasc slub juz za rok. Tylko wlasnie teraz sa problemy bo z matka nie ma co gadac, powiedziala ze i tak nie przyjdzie, wiec cale wydatki by poszly na rodzine narzeczonego. Czy brac saam cywilny czy konkordatowy? Robic imprezke czy skromny obiad dla rodzinki?Poradzcie bo decyzji o slubie nie odwolam , mam dosc tego koszmaru, ktory sie ciagnie od 1,5 roku. Po slubie albo bedzeimy mieszkac razem na stancji tak jak teraz(matka nic nie wie) albo u Misia rodzicow, byle dalej od niej...
 
 
mk
Nieśmiały Użytkownik



Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 152
Wysłany: 18 Wrzesień 2005, 19:22   

hmmm, ja bym na Twoim miejscy narazie wzieła tylko cywilny. Jesli jesteś osobą ktora marzy o jakims slubie i masz w głowce ten uteskniony obrazek to po co z niego rezygnować...przez mame?

poczekajcie, myslę że osoby wam najblizsze ktore byłyby na ślubie koscielnym zrozumieja wasza decyzje, a po jakimś czasie zdecydujcie się na slub koscielny taki jaki chcecie a nie musicie:)

ale poniewaz nie jestem az tak "w temacie" potraktuj to bardziej jako uwagę niz prawdziwa rade;)
 
 
AniaR
Zadomowiony użytkownik



Dołączył: 15 Cze 2005
Posty: 426
Skąd: z serca
Wysłany: 19 Wrzesień 2005, 09:57   

ślub kościelny (konkordatowy) można też wziąść przy małym budżecie (oddzielny cywilny wychidzu drożej)
ale chyba Twój narzeczony nie może brać ślubu kościelnego skoro jest rozwodnikiem - zostaje dla Was tylko cywilny.

My też planowalismy z podobnych względów (między innymi) wziąść ślub za rok - już na kurs szliśmy, ale doszlismy do wniosku że lepiej kapkę więcej kasy odłożyć (zawsze rok dłużej oszczędzania to nie małe coś) i przecierpieć rozłakę i ciągłe zwarcia z rodziną i przyszłymi teściami.
Chyba najlepiej dążyć wytrwale do tego co się zaplanowało z otwartymi oczkami i bez naglych zmian..........
_________________
Jeśli nie Ty, to kto? Nikt!





 
 
agnieszka
Nieśmiały Użytkownik



Dołączył: 12 Mar 2005
Posty: 173
Skąd: Lublin
Wysłany: 20 Wrzesień 2005, 14:34   

AniaR napisał/a:

ale chyba Twój narzeczony nie może brać ślubu kościelnego skoro jest rozwodnikiem - zostaje dla Was tylko cywilny.




moze :o bo wtedy byl tylko cywilny
 
 
landrynka1732 
Za późno na leczenie



Wiek: 21
Dołączyła: 07 Sie 2005
Posty: 2347
Skąd: Białystok
Wysłany: 23 Wrzesień 2005, 23:20   

a ja zawsze marzyłam o ślubie na co najmniej 300 gości, żeby zatańczył mój zespół taneczny i żeby grał dj jakieś techno bo techno ja uwielbiam :) oczywiście wielka suknia żebym wyglądała jak księżniczka, ogromny tort i wiele uśmiechu radości i zabaw :D
ale im jestem starsza to przekonuję się do tradycyjnych wesel :P
_________________
4659390
"weekendowa narzeczona" ;)
 
 
 
GabiRaf 
Użytkownik "Sam Swój"



Dołączyła: 07 Lip 2005
Posty: 1148
Wysłany: 19 Styczeń 2006, 14:34   

wymarzony, hmmm ... uciec gdzieś daleko tylko z Nim, złożyć sobie wzajemną przysięgę gdzieś najlepiej w środku lasu, a potem wrócić do siebie, spakować się i wyjechć w podróż dookoła świata... tylko Ja i On [smilie=buja_w_oblokach_na.gif]
_________________
[url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa forum
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
odzyskiwanie danychrachunki bankowekonto osobistebiżuteriaoświetlenie