Jeszcze nie zarejestrowany? Aby dołączyć do forumowej społeczności wystarczy kliknać na tym pasku i uczynić to juz teraz! Zyskasz dostęp do całego serwisu.

Psyche & Soma Strona Główna Psyche & Soma
KOBIECE FORUM NIE TYLKO DLA KOBIET :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Mapa GoogleMapa Google  KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat


 Ogłoszenie 
Witamy na forum! Zapraszamy do dyskusji :)


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesądy ślubne, czyli jak uniknąć pecha w małżeństwie... ;)

Wierzycie w ślubne przesądy??
tak
17%
 17%  [ 4 ]
nie
47%
 47%  [ 11 ]
w niektóre
34%
 34%  [ 8 ]
Głosowań: 4
Wszystkich Głosów: 23

Autor Wiadomość
spaghetti 
Moderator



Dołączyła: 02 Kwi 2005
Posty: 917
Skąd: tego nie wie nikt ;)
Wysłany: 8 Sierpień 2005, 21:00   Przesądy ślubne, czyli jak uniknąć pecha w małżeństwie... ;)

Cytat:
Porady dla obojga Narzeczonych:


• Najlepsze terminy zaślubin to: Boże Narodzenie, karnawał, Wielkanoc i wszystkie miesiące roku które mają w nazwie literę r. Najlepszy dzień tygodnia to sobota. Najlepiej przysięgać sobie o każdej pełnej godzinie.
• Nie należy brać ślubu w czasie adwentu i wielkiego postu. Unikamy również pierwszego kwietnia oraz całego maja i listopada.
• Dobrze wróży na przyszłość odbycie ślubu w kościele w którym chrzczono Pannę Młodą.
• Próg kościoła należy przekraczamy prawą nogą, uwaga potknięcie źle wróży.
• Jaka droga do ołtarza takie przyszłe życie, idziemy spokojnie z uśmiechem na twarzy.
• Jeśli podczas ceremonii obrączka upadnie, nie podnoście jej sami, poczekajcie aż ją podnieśie udzielający ślubu ksiądz lub ministrant.
• Kto kogo okręci naokoło siebie przy odchodzeniu od ołtarza, bedzie kierował małżeństwem.
• Pierwsze życzenia Młodej Parze powinien składać mężczyzna
• Obsypanie Was ryżem i pieniędzmi to symbol udanego i bogatego małżeństwa. Uwaga: kto zbierze więcej pieniędzy, trzyma potem kasę w małzeństwie.
• Po toaście powitalnym rzućcie kieliszki za siebie, koniecznie powinny się stłuc. To wróżba długiego, szczęśliwego i dostatniego życia.
• Im więcej szkła stłucze się w dniu ślubu, tym szczęśliwsze będzie Wasze małżeństwo.

Porady dla Panny Młodej:

• Nie szyj sama sukni ślubnej.
• Nie pozwalaj siostrom na przymierzanie Twojej sukni przed ślubem, grozi im wtedy staropanieństwo.
• Nie pokazuj się Narzeczonemu przed dniem ślubu w sukni, to wróży niesnaski w małżeństwie.
• W dniu ślubu włóż na siebie:
1. coś niebieskiego - najlepiej podwiązkę, zapewnia dzieci i wierność małżonka
2. coś używanego - najprościej coś z biżuterii, zapewnia lojalność osób najbliższych i wsparcie na wypadek trudnych chwil
3. coś pożyczonego - najlepiej od szczęśliwej mężatki, zapewnia sympatię i dobre stosunki z nową rodziną
4. coś nowego, zapewnia dostatek w przyszłości
• Poproś Narzeczonego o włożenie grosika do Twojego buta, to wróży dostatnie życie.
• Welon zakłada druhna, najlepiej panna.
• Nie bój się płakać przed ślubem (uwaga na makijaż), to bardzo dobra wróżba.
• Nie pozwól włożyć sobie obrączki do samego końca palca, niechybnie bedziesz wtedy grała drugie skrzypce w małżeństwie.
• Jeżeli Ci się uda przykryć but Narzeczonego brzegiem sukni podczas ceremonii, to jest on już "pod pantoflem"

Porady dla Pana Młodego:

• Przeczytaj powyższy tekst będziesz wiedział czego unikać.
• Włóż do kieszeni garnituru trochę pieniędzy, to gwarancja przyszłego dostatku.
• Ucałuj gorąco Żonę tuż po ceremonii.
• Pamiętaj o przeniesieniu Żony przez próg przyszłego domu, wskazane również w sali balowej.


Cytat:
Miesiąc
Wyznaczenie daty ślubu najlepiej planować:
-w miesiącach, które w swej nazwie mają literkę "r", -w Boże Narodzenie, -w karnawale, -w Święta Wielkanocne. Nie poleca się natomiast składać przysięgi ślubne w maju, listopadzie, w dniu 1 kwietnia (ze względu na prima aprilis), a także w adwencie i wielkim poście.

Suknia ślubna
Aż do chwili ceremonii ślubnej suknia panny młodej nie powinna być pokazywana panu młodemu. Oglądanie kreacji przez narzeczonego, a także pomoc w jej wyborze wróży bowiem niezgodę w małżeństwie. Narzeczona musi pamiętać, iż strój ślubny może zakładać przed uroczystością tylko wtedy, jeśli zachodzi taka konieczność, np. przymiarka. Paradowanie w sukni dla samej tylko przyjemności, niesie złą wróżbę.

Strój ślubny
Ubierając się do ślubu panna młoda powinna pamiętać, aby mieć na sobie: coś białego (symbolu czystości uczuć), coś niebieskiego (zazwyczaj jest to podwiązka)-kolor ten wróży wierność wybranka, coś pożyczonego (dla zapewnienia przychylności rodziny męża), coś starego (by w trudnych chwilach nie zabrakło pomocy krewnych i przyjaciół), coś nowego (symbolu dostatku).

Drobiazgi
Warto pamiętać, aby idąc do ołtarza zaopatrzyć się w następujące drobiazgi: w szwie sukni panny młodej powinny się znaleźć: kryształek cukru i okruszek chleba, do bucika panny młodej należy wsunąć pieniążek, w kieszeni pana młodego nie powinno zabraknąć drobnych. Zapewni to dostatek rodzinie.

Ptaki
Wypatrzenie przed ceremonią ślubną gołębia lub sroki przynosi szczęście w przeciwieństwie do napotkania na swej drodze wron, czy kruków.

Pogoda
Piękna, słoneczna pogoda w dniu ślubu, to marzenie każdej pary młodej. Niesie ona ze sobą pomyślną wróżbę zapewniając przyszłym małżonkom szczęście. Niedobrze jest natomiast, gdy w tym czasie słońce przybierze czerwoną barwę lub gdy słychać grzmoty. Mały deszczyk tym czasem uważany jest za Boże błogosławieństwo.

Droga
Nie wolno państwu młodym zawracać z drogi do kościoła. Jeśli nawet o czymś zapomnieli, powinni skorzystać z pomocy krewnych lub przyjaciół. Nie powinno się również robić zbyt długich postojów, bo może to zaważyć na życiu małżeńskim.

Uśmiech i łzy
Panna młoda powinna iść do ołtarza ze szczęściem wypisanym na twarzy. Taką drogę bowiem, zapewni sobie na resztę małżeńskiego życia. Jeżeli jednak pojawią się łzy wzruszenia, czy szczęścia, to nie należy ich powstrzymywać, gdyż zamienią się one w wielką radość.

Welon
Piękna ozdoba panny młodej potrafi być czasami niesforny i jak gdyby żył własnym życiem, nie układa się jak należy. Biada jednak pannie młodej, która idąc do ołtarza, albo podczas uroczystości ślubnej, obejrzy się za siebie i sprawdzi, czy welon jest ładnie ułożony. Aby zapobiec takiej sytuacji, należy porosić o pomoc świadkową aby w razie potrzeby go poprawiła.

Przewaga
Przewagę w małżeństwie można sobie zapewnić w następujący sposób: kiedy ksiądz przykryje ręce stułą, ta dłoń która znajdzie się na górze, zapewni jej właścicielowi przewagę, symboliczne okręcenie partnera wokół siebie, może zapewnić moment, gdy nowożeńcy po skończonej ceremonii odwracają się od ołtarza i zmierzają ku wyjściu,gdy przed kościołem posypią się na parę młodą drobne, ten kto szybciej i więcej ich zbierze, będzie w rodzinie "trzymał kasę".

Obrączki
Nie wolno ich zgubić ani zapomnieć. Nie powinno się również dopuścić, by upadły na ziemię. Jeżeli już się tak stanie, to schylić się po nie może wyłącznie ksiądz, ministrant, urzędnik lub świadek. W żadnym razie nie mogą ich podnieść państwo młodzi. Aby nie zapeszyć małżeństwa i nie sprowokować złych mocy narzeczona nie powinna jej w ogóle oglądać. Może to uczynić dopiero, gdy poczuje ją na palcu.

Pocałunek
Po zakończeniu uroczystości ślubnej, młoda małżonka musi zadbać, aby jej wybranek złożył na jej ustach gorący pocałunek. To zapewni jej wierność małżonka.

Noszenie na rękach
Jeżeli świeżo upieczona małżonka potknie się przekraczając próg domu (również weselnego),ściągnie nieszczęście nie tylko na siebie, ale także na swoją nową rodzinę. Aby ją ( i siebie) przed tym ustrzec, małżonek powinien przenieść ją przez próg.

Taniec
Nowożeńcy powinni jako pierwsi pojawić się na parkiecie i jako jedyna para odtańczyć pierwszy taniec. Jeśli młodym plączą się kroki, to w życiu może być podobnie - będą zmierzać w różne strony.
_________________
Ostatnio zmieniony przez spaghetti 8 Sierpień 2005, 23:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Oleczkaa 
Moderator



Pomogła: 2 razy
Wiek: 22
Dołączyła: 30 Maj 2005
Posty: 2264
Skąd: Radom
Wysłany: 8 Sierpień 2005, 21:09   

no przesady sa wazne, ale tylko niektore z nich, tak dla tradycji, ale bez przesady zyjemy w XXI wieku :D
_________________
Życie jest jak pudełko czekoladek,nigdy niewiesz na co trafisz;)


 
 
spaghetti 
Moderator



Dołączyła: 02 Kwi 2005
Posty: 917
Skąd: tego nie wie nikt ;)
Wysłany: 8 Sierpień 2005, 23:11   

Dodałam ankietę ;) Ja niby nie wierzę, ale... :wink: Zaznaczyłam: w niektóre - bo ktoraż z nas nie ubierze bądź nie ubrała czegoś niebieskiego, nowego, pożyczonego, itd. :lol:
_________________
 
 
bonnie_blue 
Moderator
Wróżka Jeżynka


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 09 Lut 2005
Posty: 1676
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 9 Sierpień 2005, 08:46   

A ja tam nie wiem :wink:
lepiej dmuchac na zimne niz potem pluc sobie w brode :)
_________________

 
 
spaghetti 
Moderator



Dołączyła: 02 Kwi 2005
Posty: 917
Skąd: tego nie wie nikt ;)
Wysłany: 9 Sierpień 2005, 09:07   

Dokładnie Toksynka :lol: Tylko później w razie czego nie ma na co zwalać :D
_________________
 
 
bonnie_blue 
Moderator
Wróżka Jeżynka


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 09 Lut 2005
Posty: 1676
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 9 Sierpień 2005, 09:55   

:lol:
_________________

 
 
Mimiru 
Za późno na leczenie


Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 2027
Skąd: Łódź
Wysłany: 9 Sierpień 2005, 11:10   

nie wiedziałam, że "coś niebieskiego, coś pożyczonego..." to przesąd ;)
dla mnie to tradycja, której chętnie dopełnie :)

ale ogólnie nie wierze w te przesądy... suknie pójdę wybierać z facetem, chyba że się wymiga :)

poza tym żadnej bieli bo wyglądam w niej jak chora a poza tym i tak kościelnego nie bierzemy :)
_________________
Women don't make fools of men - most of them are the do-it-yourself types.

 
 
Emilcia 
Główny Moderator



Pomogła: 3 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 09 Mar 2005
Posty: 6584
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 9 Sierpień 2005, 11:12   

Mimiru napisał/a:
nie wiedziałam, że "coś niebieskiego, coś pożyczonego..." to przesąd ;)
dla mnie to tradycja, której chętnie dopełnie :)


zgadzam się w 100 %
_________________


 
 
 
spaghetti 
Moderator



Dołączyła: 02 Kwi 2005
Posty: 917
Skąd: tego nie wie nikt ;)
Wysłany: 10 Sierpień 2005, 00:28   

Dla jednych przesąd, dla innych tradycja ;)

Cytat:
PRZESĄDY

Na ślub warto wybrać miesiąc posiadający w nazwie literę R, możemy połączyć uroczystość np. z Bożym Narodzeniem, karnawałem albo Wielkanocą. Zwyczajowo nie organizujemy wesela w listopadzie, adwencie czy też poście.

Panna Młoda ubrana do ślubu powinna mieć na sobie coś białego, niebieskiego (zwykle jest to podwiązka), nowego, starego oraz pożyczonego. Pan Młody może zobaczyć swoją wybrankę w sukni ślubnej dopiero w dniu ślubu.

Pogoda w dzie ślubu wróży szczęśliwe życie, zaś deszcz dostatek.

Jeżeli Panna Młoda nie życzy sobie, ażeby jej małżonek panował w domu niepodzielnie, uczyni dobrze stawiając naprzód prawą nogę na stopniach do kościoła.

Młodzi stają przed ołtarzem zwróceni do siebie twarzą, aby jedynie siebie a nie kogo innego widzieli, bo ten wgląd na kogo innego do niewiary małżeskiej prowadzi.

Młoda Pani, która płacze podczas ceremonii nie będzie przez całe życie płakała.

Jeżeli podczas ceremonii obrączka spadnie na palec Panny Młodej aż do ostatniego stawu, to mąż będzie tyranem, a ona niewolnicą, dlatego też trzeba pamiętać o zgięciu paluszka tak by pierścionek zaręczynowy czy też obrączka ślubna zatrzymały się na pierwszym stawie.

Podczas uroczystości Panna Młoda zachowuje uśmiech na twarzy i nie okazuje żalu.

Pastwo Młodzi wracają z kościoła inną drogą niż ta, którą jechali, aby nieszczęście sobie drogę zmyliło.

Zaraz po wyjściu z kościoła Młodych obsypujemy ryżem, cukierkami lub drobnymi pieniążkami (dozwolone jest zastosowanie wszystkich elementów).

Panna Młoda rzuca wiązankę ślubną zgromadzonym pannom (robi to odwrócona do nich tyłem co ma zapobiec celowemu wyznaczeniu następczyni).

Kieliszki, którymi Młodzi wznoszą pierwszy toast powinny być rozbite - na szczęście.

Po ślubie Pan Młody przenosi Pannę Młodą przez próg co powinno zapobiec ewentualnym potknięciom na wspólnej drodze życia.

Pierwszego walca taczą tylko Pastwo Młodzi, następnie proszą do taca rodziców, teściów, rodzeństwo, świadków itd.

Tort weselny symbol dostatku i szczęścia Młodych podawany jest coraz częściej po północy. Weselnych gości częstują nim wspólnie nowo poślubieni małżonkowie.
_________________
 
 
arika
Nieśmiały Użytkownik



Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 235
Wysłany: 11 Sierpień 2005, 12:42   

Ja nie wierze w to za bardzo.A już na pewno nie wierze w miesiace z literą "r".Zreszta ja chcę wziąć slub w maju,bo wtedy zaczęliśmy być ze sobą.Najlepiej 9maja :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa forum
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne