Zaczęłam ten temat tak trochę chyba sama dla siebie, bo w kwietniu 22-go będę świadkową na ślubie mojej koleżanki??
Nie wiem, co będę miała robić?? Jak się zachować?? W sumie cieszyłabym się gdyby okazało się że nie jestem świadkową Mam więcej wątpliwości i mętlik w głowie pewnie większy od panny młodej
Te wszystkie wydatki (na szczęście pójdę w sukience z poprzedniego wesela ) fryzjer, makijaż i prezent oczywiście... A do tego sytuacja że Ona i Misiek działają na siebie jak płachta na Byka, wiem że On nie chce iść ze mną... nir chciałabym go zmuszać, ale jak iść samemu (mając narzeczonego) kurde co robić,...
Im bliżej tego wydarzenia tym bardziej się denerwuje, a przecież to nie mój ślub Rany, co robić....?
P.S. W tym temacie będę się wyżalać i już
Pomogła: 1 raz Wiek: 21 Dołączyła: 23 Kwi 2005 Posty: 1775 Skąd: Warszawa
Wysłany: 17 Styczeń 2006, 12:40
Tez mam deliktany metlik w glowie bo za jakis niecaly roczek bede swiadkowac na slubie mohego brata Sama nie wiem co mam rpobic jako swiadkowa Wiec z checia poczytam co napiszą inne dziewczyny ktore moze maja cos takiego za sobą
_________________
"ZE SPRZĘTEM NIE JESTEŚ DLA NIKOGO WZOREM! JEŻELI WALCZYSZ - RÓB TO Z HONOREM"
Ja byłąm świadkową u mojej siosrki a u mojego brata tez miałam być - jednak bratowa w dniu swojego ślubu zrezygnowałą ze mnie, z czego teraz sie ogromnie ciesze ... ale to inna historia
Kurcze ja wiem jedyny problem ze sie siedzi na widoku. Ale tak to normalnie-choc ja nie chodze do koscioła wiec dla mnie wszystko było nowe
_________________
The nightingale It flew to me And told me That it found my love
Pomogła: 2 razy Wiek: 30 Dołączyła: 13 Paź 2005 Posty: 3427 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 17 Styczeń 2006, 14:20
Ja raz byłam świadkową u mojej psiapsiółki i to nie jest dramat, nic wielkiego.
Musiałam sie zatroszczyc oczywiście o wieczór panienski (miło było), jezdziłam z nią wybierac suknię, na przymiarki i zakupy dodatków. Pomagałam wybierać bukiet ślubny, dekoracje i takie tam.
W dniu ślubu, byłam u niej ze 2 godziny wczesniej, musiałam troche na nią pokrzyczeć bo sie starsznie denerwowała, ja już byłam po swoim slubie, więc ją uspokajałam, że nie taki diabeł straszny, żeby tak nie dygała.
Pomagałam jej sie ubierac, co nie było takie proste. W drodze do kościoła pilnowałam trenu zeby jej przyszły małżonek nie nadepnął hihi .
Przed slubem wizyta na zachrysti i popisanie kilku dokumentów no i ceromania w kościele.
No a na weselu toascik za zdrowie Pary Młodej. Na poczatku świadkowie rozkręcają impreze, wyciągają gosci do tanca i takie tam (przynajmniej u nas tak jest) świadkiem był mój małżonek wiec miłam łatwiej.
Przez całą noc "pilnuje sie" Młodej.
A i pomaga sie przy oczepinach no i oczywiście co jakiś czas "gorzka wódka"
No i chyba to tyle, tak to u nas wygląda.
_________________ ciesz się życiem takim jakie jest i jakie przychodzi
u mnie świadek to młodszy brat pana młodego (ode mnie też młodszy o 3-4 lata)... nie lubię kolesia, bo jest niechluj i cwaniak Gorzka Wódka to może być koszmar!
ja wcale nie pomagam młodej, wszędzie jeździ z bratową... tylko kwiaty na bukiet mamy jechać razem dobrać
A na dodatek jak wspomniałam Misiek i Młoda się nie lubią ... i On za bardzo nawet nie chce iść Powoli się załamuje...
ja jak wspominałam idę w tej którą miałam na ostatnim weselu, rozglądam się natomiast za ślubnymi (nie, nie wcale nie planuję jeszcze), ale kolorowymi (do cywilnego) i nic ciekawego nie znalazłam na razie
Pomogła: 1 raz Wiek: 21 Dołączyła: 23 Kwi 2005 Posty: 1775 Skąd: Warszawa
Wysłany: 26 Styczeń 2006, 14:44
Tez bym zalozyla tą co mialam na ostatnim weselu ale teraz sie juz pewnie w nia nie zmieszcze Jak narazie znalazlam dla siebie cos takiego :
Te dwie jak narazie mnie najbardziej zainteresowaly, ale dalej szukam innych modeli
_________________
"ZE SPRZĘTEM NIE JESTEŚ DLA NIKOGO WZOREM! JEŻELI WALCZYSZ - RÓB TO Z HONOREM"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum