No a ja właśnie z kumpelą ustalałam szczegóły: posiedzimy u tamtej, potem pójdziemy oglądać nawalonych ludzi puszczających petardy, potem może gdzieś uda sie do jakiejś dyskoteki wpaść, a jak nie to będziemy w naszym kręgu się bawić
Do nas nalezy zakupienie jakiś drobnych przegryzek i tu własnie mam pytanie: co kupić? standardem są chipsy, jakieś orzeszki. A co poza tym?
Pomogła: 2 razy Wiek: 30 Dołączyła: 13 Paź 2005 Posty: 3427 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 29 Grudzień 2005, 16:15
A my idziemy do zaprzyjażnionego Pubu. Impreza zamknięta, ok 50-60 osób wkiększość znajomi.
Mam nadzieję, ze bedzie fajnie, bo i miejsce i ludzie sprawdzeni.
_________________ ciesz się życiem takim jakie jest i jakie przychodzi
Ponawiam pytanie: co można oprócz chipsów i orzeszków kupić do przegryzania? Ma być pizza jako danie zapychające Zastanawiam się czy frytek też mrożonych nie kupić, bo i tak później zgłodniejemy..
Jade do takiego lokalu, w miescie gdzie sie ucze.. Impreze organizuje moj kolega z klasy.. Nie chcialam tam isc ze wzgledu na towarzystwo, ale w koncu ida moje 2 najlepsze kolezanki i nie bede sama w domu siedziec.. a tak mialo byc (sylwester z jedynką). Jak mowia "jaki 1 styczeń taki cały rok", wiec nie chce caly rok byc sama..
Sknerek, u nas z tego co wiem kupuja tez chipsy, krakersy,popcorn taki gotowy w paczce, paluszki, ktos robi sałatke i kanapki.. Jak macie gdzie zrobic te frytki to good idea
Z Myśkem idziemy do znajomych (domowa imprezka) Nawet nie wiem ile osób będzie, ale pewnie z 10-15 nie więcej.... Mam zrobić sałatkę, a mami upiecze mi jakieś ciacho. Oczywiście buteleczkę też trza przynieść
Mam nadzieję, że będziemy się nieźle bawić! A najwżniejsze, że Nowy Rok powitam z Moją '1/2'
Pomogła: 3 razy Wiek: 27 Dołączyła: 09 Mar 2005 Posty: 6584 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 30 Grudzień 2005, 11:25
my idziemy do multikina galaxy pomysł inny,ale może być fajnie
tak to jest jak rodzinka wystawiła
cena biletu 70zł a w tym :
2 filmy(do wyboru 2 bloki:romantyczny i horrory)
pełny catering
lampka szampana
dyskoteka
konkursy,pokazy taneczne itp
layette- super A u mnie tylko cinema city i tam pewnie nic nie ma A chętnie bym na takie coś się wybrała
--------------
Cholera jasna! No i nici z mojego sylwestra. Próbujemy na szybko coś znaleźć. Prawdopodobnie pojedziemy po prostu na dyskotekę, albo będziemy siedziec u Mojego w domu..
Pomogła: 1 raz Wiek: 24 Dołączyła: 06 Wrz 2005 Posty: 1822 Skąd: warszawa
Wysłany: 30 Grudzień 2005, 23:05
Raju, nie znoszę Sylwestra. Co roku odczuwam okropną presję, ze tego akurat dnia powinnam sie bawić najlepiej na swiecie i nie wazne, czy mam dola, czy mam katar, czy cokolwiek. Trzeba i juz!
Najchetniej spedzilabym go w domu (choc nie wiem, czy o północy nie byłoby mi smutno, ze wszyscy sie bawią, a ja nie - ot taki mały paradoks), ale chcę go spedzić z moim B., a wydaje mi sie, ze spedzenie go w domu przed tv to dla niego ostatecznosc (choc jest gotów sie poswiecic). Mielismy isc na wielka impreze do mojego kumpla, ale okazalo sie ze za pozno sie zdeklarowalismy i nie ma miejsc juz :/ wiec pewnie spedzimy go z jego kumplami.
Ciekawe czy całe życie bede czekać na niezapomnianego (w pozytywnym sensie) Sylwestra?
W przyszlym roku jade w góry, nie ma bata, kurde. Jutro dzwonie i rezerwuje miejsca
Wiek: 21 Dołączyła: 07 Sie 2005 Posty: 2347 Skąd: Białystok
Wysłany: 31 Grudzień 2005, 00:22
a ja w tym roku z miśkiem idę na imprezę do Jego znajomych mam nadzieję, że będzie super
planowaliśmy płatnego Sylwestra w restauracji...ale niestety u nas kosztuje to prawie 500 zł więc będziemy mogli sobie pozwolić za 2 lata po studniówkach
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum