Pomogła: 4 razy Wiek: 23 Dołączyła: 22 Maj 2005 Posty: 3128
Wysłany: 20 Sierpień 2005, 10:58
ja zawsze na czarno jestem ubrana na pogrzebie... 3y miesiące temu miałam pogrzeb babci i mimo iż było grubo ponad 20 stopni na termometrze grzałam się w czarnej marynarce:/
_________________ Endless tears
Forever joy
To feel most every feeling
Forever more
no a mnie się przypomniało jak to jeden kumpel chodził na pogrzeby w czarnych spodniach, koszula też czarna a na to wszystko zakładał biały długi płaszcz, wyglądał troszkę dziwnie ale jemu w tym jest ładnie, bo to brunetem
mi moj ojciec opowiadal ze byl na pogrzebie znajomego i ten w testamencie napisal ze jego ostatnim zyczeniem jest to, zeby ludzie nie byli poubierani na pogrzebie na czarno tylko w jakies zywsze kolory a na stypie ma byc muzyka taniec spiew i zabawa...i tak bylo
Wiek: 21 Dołączyła: 07 Sie 2005 Posty: 2347 Skąd: Białystok
Wysłany: 23 Wrzesień 2005, 23:24
ja też ubieram się na czarno...uważam że wymaga tego chwila...
ja straciłam dziadka niedawno ponad rok temu i jest mi ciężko tym bardziej że jak byłam mała to najwięcej wspomnień miałam z Nim związanych...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum