Jeszcze nie zarejestrowany? Aby dołączyć do forumowej społeczności wystarczy kliknać na tym pasku i uczynić to juz teraz! Zyskasz dostęp do całego serwisu.

Psyche & Soma Strona Główna Psyche & Soma
KOBIECE FORUM NIE TYLKO DLA KOBIET :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Mapa GoogleMapa Google  KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat


 Ogłoszenie 
Witamy na forum! Zapraszamy do dyskusji :)


Poprzedni temat «» Następny temat
Zaręczyny - pierwszy krok we wspólne życie
Autor Wiadomość
*renika* 
Założycielka Forum
Psyche & Soma



Pomogła: 2 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 2826
Skąd: Wrocław
Wysłany: 10 Sierpień 2005, 12:13   Zaręczyny - pierwszy krok we wspólne życie

Jak przygotować przyjęcie zaręczynowe, jak przygotować na to rodziców... i jak chciałybyście aby ten dzień wyglądał?
_________________
babies
baby
 
 
 
spaghetti 
Moderator



Dołączyła: 02 Kwi 2005
Posty: 917
Skąd: tego nie wie nikt ;)
Wysłany: 10 Sierpień 2005, 12:37   

Nasze zaręczyny były "starodawne" - jak to mówi moja siostra ;)
Mój "chłopak" przyjechał z rodzicami, z bukietem kwiatów dla przyszłej teściowej, "specjalnym" trunkiem dla tęścia - najpierw poprosił moich rodziców o rękę córki, pięknymi słowami (moi rodzice o mało się nie popłakali ;) ), potem ukląkł na jedno kolano i poprosił mnie - ja się oczywiście zgodziłam, narzeczony nałożył pierścionek na mój palec i odetchnęliśmy z ulgą :lol: Potem się dużo piło i rozmawiało o weselu :lol:
_________________
 
 
bonnie_blue 
Moderator
Wróżka Jeżynka


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 09 Lut 2005
Posty: 1676
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 10 Sierpień 2005, 12:54   

Mnie nikt nie prosil o reke i juz pewnie nie poprosi :(
_________________

 
 
Emilcia 
Główny Moderator



Pomogła: 3 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 09 Mar 2005
Posty: 6369
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 10 Sierpień 2005, 13:03   

dlaczego tak mówisz?
_________________


 
 
 
bonnie_blue 
Moderator
Wróżka Jeżynka


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 09 Lut 2005
Posty: 1676
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 10 Sierpień 2005, 13:19   

Tak sobie dramatyzuje :)
Ale mi sie wydaje, ze gdyby chcial to juz by poprosil (przeciez mozemy byc zareczeni dwa-trzy lata) :cry:
_________________

 
 
Emilcia 
Główny Moderator



Pomogła: 3 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 09 Mar 2005
Posty: 6369
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 10 Sierpień 2005, 13:29   

a nic a nic nie wspomniał o ślubie o przyszłym wspólnym życiu?
_________________


 
 
 
Mimiru 
Za późno na leczenie


Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 2028
Skąd: Łódź
Wysłany: 10 Sierpień 2005, 15:36   

toksynko-
faceci wcale tak nie myślą, że możecie być zaręczeni 2-3 lata... paru o to pytałam i każdy mówił "no co ty - zaręczyny to zaraz przed ślubem!"
_________________
Women don't make fools of men - most of them are the do-it-yourself types.

 
 
bonnie_blue 
Moderator
Wróżka Jeżynka


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 09 Lut 2005
Posty: 1676
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 10 Sierpień 2005, 16:18   

No wlasnie o to chodzi, ze planujemy sie zwiazac ze soba za 3-4 lata.
Ale patrze na Mimiru, kumeplki ktore juz dawno z pierscionkiem laza i taka jakas panika mnie nachodzi (tylko, ze mi sie pod oltarz nie spieszy. Tak jak jest, jest SUPER, ale jednak latka leca :? ) co bedzie jak mnie rzuci Panwu?? albo co??
_________________

 
 
Mimiru 
Za późno na leczenie


Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 2028
Skąd: Łódź
Wysłany: 10 Sierpień 2005, 16:34   

heh... ale ja się naczekałam prawie 6,5 roku kochana ;)
chciałabyś tak długo czekać?

macie krótszy staż to i może za pół roku panuwu wpadnie do główki że wartoby zainwestować w pierścionek?
_________________
Women don't make fools of men - most of them are the do-it-yourself types.

 
 
bonnie_blue 
Moderator
Wróżka Jeżynka


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 09 Lut 2005
Posty: 1676
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 10 Sierpień 2005, 17:10   

No wiem. ale wiesz. Czasami czlowiek wpada w panike :oops: Tu zareczyny, tam slub. A ja nic.
A co jak mu sie nie podobam?? albo mam tak zryty beret, ze nie idzie. Albo mnie rzuci za pare lat i sobie nikogo nie znjade i umre sama w samotnosci. albo zostane stara panna-wariatka i dzieci beda we mnie rzucaly zgnilymi jajami :wink:
Ale z drugiej strony to mi sie do oltarza nie spieszy. Moze za 3-4 lata. ale chyba fajnie byloby byc zareczonym :oops: :D
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa forum
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
koncert enslavedReligiamanicure pedicurejak odzyskac skradzione dokumentyprogram telewizyjny dziś