wrociłam do płynu, bo miałam hehe erotyczne chwile i chciałam czuć się pewnie ale do samej wody jeszcze powroce jak się pozbędę (na pare chociaż dni) chłopa
a ja próbuję biorę teraz leki i z bara-bara nici, więc wykorzystałam okazję do rozpoczęcia 'wodnej kuracji' Nie czuję niemiłego zapachu, a jedyny dyskomfort jaki odczuwam, to taki że przez leki cały czas coś ze mnie wycieka ... ale krótki prysznic i czuję się świeżutko Ciekawe jak będzie jak skończę te leki... to dopiero za tydzień, więc mam nadzieję że do tego czasu 'moja flora się rozwinie' i będzie cacy.
Pomogła: 3 razy Wiek: 22 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 5492 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 15 Marzec 2006, 20:22
GabiRaf, a z czego sie leczysz?
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
stan zapalny i chyba jakaś grzybica (ble)... dostałam macmiror (czy jakoś tak)... kompleksowy lek (przeciwgrzybiczny, przeciwbakteryjny i przeciwzakażeniowy... przynajmniej wg ulotki)
czy lekarz zabronil Ci uprawiac seksu w czasie przyjmowania? Mi powiedziala " a czemu mialabys nie wpolzyc w trakcie? nie ma zadnych przeciwwskazan "
na ktoryms watku (chyba grzybicy) chyba mimiru mi to wyjasnila - przeciez jak masz w sobie ten lek i wpolzyjesz to i na partnera to dziala wtedy
ale to taki offtop maly
milego dnia
w sumie lekarka mi nie zabroniła, powiedziała tylko "proszę stosować na noc", ale w ulotce jest wyraźnie napisane (i to dwukrotnie, żeby w czasie stosowania tego leku nie współżyć)... Mimiru pisała chyba o innym leku, a może od leku zależy, czy można fikać, czy nie.
A ja wracam do płynów do higieny intymnej. Zasugerowałam się radą kikker, ale najpierw było okej, a teraz bardzo nieprzyjemnie się czuję, czasami wręcz mnie tam swędzi, a to już z miesiąc będzie.
a ja już od tygodnia nie używam płynu i czuję się dobrze. Fakt, ze cały czas trwa moja kuracja lecznicza, więc trudno powiedzieć, jak się będę czuła jak ona się skończy, ale na razie jest ok. Jestem tylko ciekawa jak to właśnie będzie jak skończą się leki a zacznie się "życie"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum