Właśnie odebrałam wyniki badań, które kazała mi zrobić ginka po roku brania tabsów. Generalnie zdecydowaną większość mam w normie, ale parę rzeczy mnie niepokoi bo nie wiem jak powinno być
Do ginekologa z wynikami idę dopiero pod koniec maja albo w czerwcu, więc będę wdzięczna za pomoc w interpretacji, albo ewentualne skłonienie do szybszej wizyty
krew:
PDW 16,5
MPV 9,51
w ogóle nie wiem co to jest, a na wyniku nie mam norm
mocz:
nabłonki płaskie - pojedyncze
bakterie - nieliczne
pasma śluzu - d. liczne
niestety nie wiem jak powinno być i czy to oznacza coś złego
szczególnie nie mam pojęcia jak powinno być z tymi bakteriami tzn. mogą być jakieś czy wcale no i nie wiem też co z tym śluzem
Pomogła: 3 razy Wiek: 22 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 5492 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 12 Kwiecień 2006, 21:03
oto co znalazłam
a propos badania moczu:
Cytat:
Bakterie
Pochodzą najczęściej z zanieczyszczeń zewnętrznych i dlatego ważny jest sposób pobierania moczu do analizy. Otóż należy pobrać mocz z tzw. strumienia środkowego (czyli nie na początku i nie na końcu oddawania moczu) po dokładnym umyciu okolicy cewki moczowej.
Jeżeli mimo prawidłowego sposobu pobrania, w moczu występują bakterie, świadczyć to może o zakażeniu któregoś z odcinków układu moczowego (cewki moczowej, pęcherza, miedniczki nerkowej lub nerek).
NORMA:
bakterie - nb (nieobecne)
Ja np. kiedyś o tym środkowym strumieniu nie wiedziałam. Z tego co pamiętam z lekcji biologii, nabłonki są obecne właśnie jak się odda mocz z tego pierwszego strumienia, więc wtedy byłoby to normalne.
a i
Cytat:
można tolerować do 1000 bakterii w jednym mililitrze
co do śluzu - nie wiem
prawidłowe wyniki krwi
PDW - 6,1-11 (42-59) (z ad. - "średnie lub zakres wartości prawidłowych")
MPV - w sumie nie mogłam nigdzie znaleźć :/
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
hmm z tym moczem to było tak, że prosto z łóżka poszłam go pobrać (sorry za szczegółowość), więc może faktycznie to jakieś zanieczyszczenie z zewnątrz, w końcu chyba zauważyłabym jakiś stan zapalny i nie przeszłoby coś takiego niezauważone przeze mnie
mocz ok - nieliczne bakterie mogą być z zewnątrz,więc nie ma co się martwić,nabłonki płaskie są ok.
A co do krwi to ja za bardzo nie kojarzę tych skrótów...może to było RDW a nie PDW i MCV a nie MPV???
Pomogła: 3 razy Wiek: 22 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 5492 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 13 Kwiecień 2006, 20:10
jest cos takiego jak MPV - objetosc plytki krwi bodajze tyle sie dowiedzialam z netu, ale prawidlowych wynikow jednoznacznie znalezc nie umiem.
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
dzięki Intense trochę mnie uspokoiłaś
a nie orientujesz się o co chodzi z tym śluzem w moczu
A co do krwi to na pewno jest PDV i MPV, mam też coś co się nazywa RDW-CV
uleńka, ja też znalazłam, że to jest coś takiego jak objętość płytki i że jest to parametr na podstawie którego nie można wnioskować bo ważna jest korelacja z innymi parametrami krwi
ja zawsze miałam śluz w moczu i jakoś lekarz nigdy nie mówił że to źle
a do pobrania moczu powinno się umyć czystą wodą i pobrać ranny (pierwszy na ten dzień) mocz ze "środkowego strumienia" czyli troche siusiasz i dopiero podkładasz kubeczek - wtedy nie będzie batkerii
_________________ Women don't make fools of men - most of them are the do-it-yourself types.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum