Pomogła: 2 razy Wiek: 30 Dołączyła: 13 Paź 2005 Posty: 3427 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 27 Marzec 2006, 08:14 Węzły chłonne
Ja to jestem w tych tematach noga.
Pytanie brzmi: czy na krku w miejscu gdzie kończą sie włosy (mniejwięcej) znajdują się węzły chłonne?
Wczoraj u mojej Pauli wyczułam w tamtym miejscu taką kulkę wiekości groszka i nie daje mi to spokoju. Wizytę u lekarza mam dopiero w czwartek a ja juz panikuje. Czy to może być powiększony węzeł chłonny?
_________________ ciesz się życiem takim jakie jest i jakie przychodzi
Wiek: 21 Dołączyła: 07 Sie 2005 Posty: 2347 Skąd: Białystok
Wysłany: 27 Marzec 2006, 11:24
też to miałam...i byłam u lekarza, który powiedział, że tam powiększyły mi się węzły chłonne a dokładnie jeden węzeł miałam powiększony ...
nie martw się też myślałam o najgorszym bo nie wiedziałam co to może być ale już jestem spokojna
Pomogła: 7 razy Wiek: 28 Dołączyła: 31 Mar 2005 Posty: 2966 Skąd: Bywater
Wysłany: 27 Marzec 2006, 11:41
i tak też tam się znajdują
I nie panikuj prosze, bo nie ma o co. To napewno jakis maly wirus, a ze twoja córeczka jest mała to dopiero "uczy się odporności" i to znak że węzły chłonne reagują na infekcję.
Jakie ma poza tym objawy
_________________ There's only one true Kikker! Let's Kikker!
Pomogła: 2 razy Wiek: 30 Dołączyła: 13 Paź 2005 Posty: 3427 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 27 Marzec 2006, 12:29
Ona tą kulkę ma dokładnie na karku, nie z boku na szyji. A tak poza tym jest zdrowa, ale jak to maluch od czasu do czasu katar i w sumie nic więcej. Ona w przeciągu ostatnich 4 miesięcy nie chorowała (tylko katar) i dlatego troszkę zaczęłam sie zastanawiać co to za cholerstwo i skąd sie wzięło.
_________________ ciesz się życiem takim jakie jest i jakie przychodzi
Pomogła: 7 razy Wiek: 28 Dołączyła: 31 Mar 2005 Posty: 2966 Skąd: Bywater
Wysłany: 27 Marzec 2006, 13:33
jeśli w tym miejscu to się zgadza, tam mamy też węzły chłonne. Ten akurat nazywac sie occipital. Ale już wcześniej naoisałam, ze tam gdzie opisujesz to też są, może to mało doladnie napisałam. Ale chodziło mi o to, ze tam też są.
WIEC SIE NIE MARTW, DOPIERO JAKBY SIE POWIEKSZYł BARDZO TO IDZ DO LEKARZA, TERAZ JEST TO ABSOLUTNIE NIEPOTRZEBNE
_________________ There's only one true Kikker! Let's Kikker!
Pomogła: 1 raz Wiek: 26 Dołączyła: 07 Sty 2006 Posty: 5530 Skąd: z głębi duszy...
Wysłany: 5 Maj 2006, 21:30
a ja mam taką kuleczkę od wielu lat w zgałębieniu między polixczkiem a płatkiem ucha... byłam z tym u chirurga, bo swego czasu, szczególnie w zimie, bolało mnie to, szczypało w nocy. ale on stwierdził, że to nic poważnego, a poza tym w trudnym miejscu, że nawet tego nikt by nie usuwał, poza tym bardzo małe. jest wielkości groszka.
_________________ Kropla Miłości warta jest więcej niż ocean rozumu...
Pomogła: 7 razy Wiek: 28 Dołączyła: 31 Mar 2005 Posty: 2966 Skąd: Bywater
Wysłany: 7 Maj 2006, 12:31
no bo tam przechodzi n. facialis- czyli nerw twarzy, a czasem jest tak ze jak ci wezel urosnie to i juz taki zostaje. nic sie nie martw. ja mam taki po lewej stronie troche za uchem na wysokosci granicy karku i wlosow
_________________ There's only one true Kikker! Let's Kikker!
Pomogła: 1 raz Wiek: 26 Dołączyła: 07 Sty 2006 Posty: 5530 Skąd: z głębi duszy...
Wysłany: 23 Maj 2006, 16:46
Kikker napisał/a:
no bo tam przechodzi n. facialis- czyli nerw twarzy, a czasem jest tak ze jak ci wezel urosnie to i juz taki zostaje. nic sie nie martw. ja mam taki po lewej stronie troche za uchem na wysokosci granicy karku i wlosow
to już jestem spokojnieszja! dzięki
_________________ Kropla Miłości warta jest więcej niż ocean rozumu...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum