Witam(mam nadzieje,ze juz tego tematu nie bylo)
Jak powyzej napisalam chodzi o ból gardla....od tygodnia boli mnie gradlo...juz przchodzilo a tu wczoraj-przy polykaniu czegokolwiek migdal prawy mnie bolal.Bralam Neo-angin ,ale widocznie nie pomoga...
co jest dobre na gardlo?slyszalam ,ze mleko z miodem...cos innego?
Ostatnio czesto choruje-staram sue cieplo ubierac,ale wraz dopada mnie lekkie przeziebienie.Tato powiedzial,ze w sierpniu(przed jesienia/zima)zaserwuje mi komplet zastrzykow,bym w koncu troche byla odporna na te roznorodne przeziebienia/grypy itp.
Slyszlam ,ze zamiast zastrzykow mozna takie tabletki stosowac...bralyscie kiedys takie cos?
Sadze,ze to raczej nie spowoduje dzialania tabletek anty.
ja biore przz zime tranik i jest looz;) jeszcze rzen-szen i aspargin no i takie tabletki czosnkowe(nic sie nie boj nie czuc ich zapachu) i jakos przeziebienia mnie omijaja... a fakt cherbatka z miodem duza iloscia cytryny podobno dziala... sama nie wiem bo za miodem nie przepadam:/ ale na moja rodzinke dziala:)
_________________ ...i tysiąc złotych róż rozwija swe marzenia...
moja siostra brala takie tabletki na odpornosc, wygladaja troche jak anty bo masz pozaznaczane dni tygodnia, bo trzeba brac codziennie - z tego co wiem to nie obnizaja skutecznosci
moze powinnas zrobic tez podstawowe badania, jak ja tak chorowalam to sie okazalo ze mam cos z moczem (nic mnie nie bolalo), dostalam lekarstwa i potem dwa lata mialam spokoj
a co do gardla to ja polecam takie tabletki "isla" -> one nawilzaja gardlo. moga pomoc, bo neo angin, septo i tego podobne niszcza niestety sluzowke, mozna sie nabawic permanentnych problemow z gardlem (jestem z nauczycielskiej rodziny i wszyscy jak jeden maz mamy zryte gardla od przedawkowania tych wysuszajacych)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum