Wysłany: 16 Czerwiec 2006, 11:24 Co na ból stóp dla kelnerki? :)
Dziewczyny juz nie moge.. stoje 14 godzin w pracy a raczej biegam i strasznie bola mnie stopy... kostka troche mi spuchła , smarowałam w nocy Viprosalem i zawinelam w bandaz elastyczny troche lepiej.. jak mozna złagodzic ból stóp? Jakas masc czy tabletki?
Poza tym odparzyłam sobie tez od klapek po wewnecznej stronie stopy, zdarł sie naskórek i wyskoczył taki biały bąbek.. samo zejdzie?
Potrzebuje czegos na wzmocnienie nóg poprostu..
Na początek próbowałabym trochę bardziej kosmetycznie sprawę rozwiązać. Po powrocie do domu wymocz stopy, do takiego moczenia są takie fajne płyny, co kiedyś były w Avonie. Potem jakiś żel do stóp - kiedyś też w Avonie był taki chłodzący, ale na pewno znajdziesz inne.
Biały bąbelek mówisz... Taki wypełniony płynem? Niektórzy mówią, żeby zostawić. U mnie jednak zwykle sprawdza się druga metoda: zdezynfekuj igłę (potrzymaj chwilę w płomieniu, albo przetrzyj spirytusem; potem przekłuj pęcherzyk, wyciśnij delikatnie płyn, na koniec przetrzyj to miejsce spirytusem. Jeśli to takie miejsce, które często drażnisz. możesz zakleić plasterkiem. Wydaje mi się, że przy tym przekłuwaniu szybciej się goi.
Poza tym oczywiście wygodne buty. Do mniej wygodnych np. szpilek <ale nie sądzę, żebyć te 14 godzin na obcasach biegała > są takie żelowe wkładki z Scholla Mówisz o klapkach - może mogłabyś wybrać jakieś wygodniejsze klapki?
Różnego rodzaju urazy, tak jak z kostką - chyba byłoby najlepiej kupić w aptece coś dla sportowców, jakąś maść np. Naproxen.
Lioton 1000 jest do nóg, a nie do stóp. Także chyba lepiej wybrać coś innego.
Jeśli masz opuchnięte całe nogi, możesz spróbować Liotonu 1000 do smarowania, albo jakieś tabletki, które mają przeciwdziałać żylakom.
Pomogła: 3 razy Wiek: 22 Dołączyła: 26 Gru 2005 Posty: 5178 Skąd: moje miasto :)
Wysłany: 16 Czerwiec 2006, 21:33
na kostke to chyba benguy (nie wiem jak to sie pisze, ale to na stawy wlasnie jest, przeciwbolowe). naproxen wydaje mi sie ze tez bylby dobry.
_________________ Tell me did the wind sweep you off your feet
Did you finally get the chance to dance along the light of day
And head back to the milky way
And tell me, did venus blow your mind
Was it everything you wanted to find
And did you miss me while you were looking for yourself out there
Wiek: 21 Dołączyła: 07 Sie 2005 Posty: 2347 Skąd: Białystok
Wysłany: 16 Czerwiec 2006, 21:39
ja jestem tancerką wiele lat i naproxen na stawy (kostki kolana łokcie) sprawdza się w 100% także polecam jest chyba niedrogi chociaż mam tubkę już ze 3 miesiące i nie pmiętam ile kosztował
może po prostu nogi muszą się przyzwyczaić... i tak jak dziewczyny polecam wymoczenie i smarowanie czymś nóżek
a co do bąbelka to ja kiedyś miałam taki odcisk z tyłu pod kostką i przekułam ale to pewnie złe jest...ale inaczej nie mogłam zrobić bo bolał jak chodziłam w butach...
a co do bąbelka to ja kiedyś miałam taki odcisk z tyłu pod kostką i przekułam ale to pewnie złe jest...ale inaczej nie mogłam zrobić bo bolał jak chodziłam w butach...
Nie no, tak jak pisałam są 2 różne szkoły
Bengay - pamiętam, że coś takiego też miałam i był jak najbardziej ok. Butt, najlepiej wybierz się do apteki i zapytaj, co by ci farmaceutka poleciła na różnego rodzaju urazy mieśni, stawów, jakiś naproxen, czy inną maść tego typu
Byłam w aptece i kupiłam jakis zel chłodzacay do stóp kasztanowy Ziaji.. ale cos mi sie stalo z kostką jeszcze smaruje viprosalem mam caly czas w bandazu elastycznym, i kustykam... mam nadzieje ze bedzie lepiej..
pierwsze słyszę o viprosalu, właśnie o nim czytam. Ale polecam na kostkę sprawdzony naproxen, albo Ben Guy <ten chyba też jest w takiej wersji silniejszej>
Butt, a jakby się nie poprawiło, przejdź się do lekarza
Pomogła: 3 razy Wiek: 27 Dołączyła: 09 Mar 2005 Posty: 6369 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 19 Czerwiec 2006, 10:51
sknerek napisał/a:
wydaje mi się, że leki <nawet bez recepty> na żylaki itp. nie są Naszej Kelnerce potrzebne Tutaj postawiłabym na jakiś kosmetyk - żel chłodzący i w przypadku urazów na jakiś naproxen
Emilcia napisał/a:
częściowo może pomóc -"nóżki w górę" (najlepiej na leżąco i oprzeć nogi o ścianę ) co usprawni krązenie,nie należy też chodzić na wysokich obcasach oraz w obcisłym spodniach bo to utrudnia krążenie i przyczynia się do powstania żylaków a właśnie praca stojąca może być tutaj zagrożeniem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum