Dodam tylko, ze osobiście biorę tego typu rzeczy sporadycznie - tak jak pisałam, przy przygotowaniu do matury itp. Ale na codzień bym raczej ich nie poleciła Pisząc, gdzie jest kofeina, po prostu odpowiedziałam na pytanie <tak tylko chciałam uściślić >
W liściach herbaty zawarta jest substancja pobudzająca, zwana kofeiną (niegdyś nazywano ją teiną), absorbującą witaminę C, co z kolei utrudnia wchłanianie przez organizm żelaza. Zawartość kofeiny w herbacie jest pięciokrotnie wyższa niż w kawie. Jednak do przygotowania herbaty używa się o wiele więcej wody niż do parzenia kawy. Napar jest więc silnie rozcieńczony. Ponadto w herbacie zawarte są garbniki, utrudniające wchłanianie kofeiny przez błony śluzowe. Im dłużej się herbatę parzy, tym więcej uwalnia się garbników. To właśnie jest przyczyną znanego fenomenu, że herbata parzona do trzech minut działa pobudzająco, a powyżej trzech minut - uspokajająco.
Nie znalazłam bliższych informacji o zawartości kofeiny w herbacie, ale może dlatego, że sporo zależy od czasu parzenia i zawartość całkowita nie przekłada się na to ile nasz organizm przyswaja z tego.
Nie znalazłam bliższych informacji o zawartości kofeiny w herbacie, ale może dlatego, że sporo zależy od czasu parzenia i zawartość całkowita nie przekłada się na to ile nasz organizm przyswaja z tego.
e tam. I tak zaimponowałaś mi wiedzą
_________________ Women don't make fools of men - most of them are the do-it-yourself types.
teoretycznie jeżeli jest się zdrowym, bez szkody dla zdrowia można wypić 300mg kofeiny, ale należy pamiętać, że jest ona także np. w napojach z guaraną i wszelkich napojach energetyzujących, nie ma jej natomiast w napojach izotonicznych
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum