Jeszcze nie zarejestrowany? Aby dołączyć do forumowej społeczności wystarczy kliknać na tym pasku i uczynić to juz teraz! Zyskasz dostęp do całego serwisu.

Psyche & Soma Strona Główna Psyche & Soma
KOBIECE FORUM NIE TYLKO DLA KOBIET :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Mapa GoogleMapa Google  KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat


 Ogłoszenie 
Witamy na forum! Zapraszamy do dyskusji :)


Poprzedni temat «» Następny temat
Koty
Autor Wiadomość
rosel 
Oficjalny "Psycho Somek"



Pomogła: 4 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 19 Lis 2005
Posty: 4339
Skąd: Katowice
Wysłany: 30 Lipiec 2008, 16:31   

no kot Simona rządzi :-D uwielbiam te filmiki.
_________________





***
Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz, dlaczego
L.Tołstoj
 
 
 
DEMOLKA 
Zadomowiony użytkownik
u-ciążliwa



Pomogła: 1 raz
Wiek: 28
Dołączyła: 19 Lis 2006
Posty: 449
Skąd: z tamtąd
Wysłany: 30 Lipiec 2008, 17:16   

Ja nie cierpię kotów :evil: Moja teściowa ma 2, istny koszmar, te koty są wszędzie,włażą na meble, na stół, na blaty kuchenne, totalne wariactwo !! Ona mało sie nimi zajmuje bo wiecznie jej nie ma w domu więc te koty robią co chcą i załatwiają swoje potrzeby gdzie chcą - obrzydliwość!!! Chyba przez jej koty tak się zraziłam, bo kiedyś jeszcze dopuszczałam do siebie taką myśl że mogła bym mieć kotka a teraz za żadne skarby nie wzieła bym do domu kota!
Brzydzi mnie jak one prychają na domowników bo bywają przeziębione ( aż mi się wtedy zbiera na pawia) może inaczej by było jak by ona o nie dbała, ale na dzień dzisiejszy nie cierpie tych jej kotów. Zawsze je zganiam z kanapy jak sie juz którys uwali obok mnie, bo się ich strasznie brzydzę!!

Nie chce wyjśc na jakąś zołzę która nie lubi zwierząt, poprostu zraziłam się do tych kotów przez niechlujstwo ich właścicielki.
_________________







 
 
rosel 
Oficjalny "Psycho Somek"



Pomogła: 4 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 19 Lis 2005
Posty: 4339
Skąd: Katowice
Wysłany: 30 Lipiec 2008, 18:30   

Cytat:
Ja nie cierpię kotów

jak ja nie cierpię ludzi, siedzą brudni i śmierdzący na dworcach i skwerach. Kichają w tramwajach bo są przeziębieni. Sikają i sr*** po bramach. I wszędzie ich pełno, nie ma od nich ani chwili odpoczynku.

itp.,itd.


oczywiście z lekkim przymróżeniem oka. Nienawidzę uogólnień.
_________________





***
Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz, dlaczego
L.Tołstoj
 
 
 
DiBi 
Oficjalny "Psycho Somek"



Pomogła: 2 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 23 Lut 2005
Posty: 4452
Wysłany: 30 Lipiec 2008, 19:11   

oj rosel cięta nam się ostatnio zrobiła :chytry:
_________________


Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie...
 
 
DEMOLKA 
Zadomowiony użytkownik
u-ciążliwa



Pomogła: 1 raz
Wiek: 28
Dołączyła: 19 Lis 2006
Posty: 449
Skąd: z tamtąd
Wysłany: 30 Lipiec 2008, 20:13   

Ludzi brudasów tez nie lubię!
_________________







 
 
rosel 
Oficjalny "Psycho Somek"



Pomogła: 4 razy
Wiek: 20
Dołączyła: 19 Lis 2005
Posty: 4339
Skąd: Katowice
Wysłany: 30 Lipiec 2008, 22:07   

DiBi napisał/a:
oj rosel cięta nam się ostatnio zrobiła :chytry:


oj wcale nie. :*
_________________





***
Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz, dlaczego
L.Tołstoj
 
 
 
migottka 
Oficjalny "Psycho Somek"
PoLtErGeIsT



Pomogła: 1 raz
Wiek: 25
Dołączyła: 26 Maj 2007
Posty: 3239
Wysłany: 1 Sierpień 2008, 08:18   

rosel napisał/a:
jak ja nie cierpię ludzi, siedzą brudni i śmierdzący na dworcach i skwerach. Kichają w tramwajach bo są przeziębieni. Sikają i sr*** po bramach. I wszędzie ich pełno, nie ma od nich ani chwili odpoczynku.

itp.,itd.


oczywiście z lekkim przymróżeniem oka. Nienawidzę uogólnień.



heheheheheh Rosel moge sie pod tym podpisac 4 lapkami

moja kotka nie zyje 9 lat za rok dokladnie 9 lipca bedzie 10 latek.. od tamtej pory nie zdecydowalam sie na ''nowego'' kota.... byla cudownym stworzeniem pelnym gracji unikalnych humorow i niespozytej energii.. zawsze lubilam koty ale planowalismy miec psa w domu ...do czasu kiedy znalazlam ja pewnej wielkanocy i wzielam do domu... trzeba bylo ja karmic z butelki przez dobre 2 tygodnie... to byl psotny i wesoly kot o wielkim kocim serduszku :) w podziece dostawalam od niej chrabaszcze bez glowy i inne takie latajace stworzenia ktorych widok z samego rana lekko mnie czasami stresowal... a kladla je na poduszce obok mojej twarzy... :ysz: uwielbiala lezakowac w zlewie.... i do dzis mamy jeszcze stary kran ze sladami jej zabkow..bo moja kota uwialbiala jak kropelki wody na nia sobie kapia i lekko odkrecala kurek i lezala sobie taka leniwa patrzac na kropelki... w konsekwencji cala kuchnia byla potem w kocich sladach ale nikogo to nie zloscilo :) najlepsza czesc nastala kiedy w moim domu pojawil sie szczeniak - owczarek niemiecki... - moj pies ..nie jest normalny do konca.. wychowala go moja kotka przez co on sam ma mase kocich zachowan..ale to juz zupelnie inna historia ..
kicia ma robila jeszce mase dziwnych rzeczy :) ale byla mi blizsza niz niejeden czlowiek....

byc moze kiedy moje zycie sie troche unormuje i ustabilizuje ( czyli w blizej nieokreslonym czasie) wezme wowczas czterolapa kuleczke radosci...
_________________






live for the moments that take your breath away..
 
 
 
pyza 
Tu już tylko odwyk może pomóc



Pomogła: 1 raz
Wiek: 24
Dołączyła: 06 Wrz 2005
Posty: 1701
Skąd: warszawa
Wysłany: 1 Sierpień 2008, 13:00   

Uogólenienia uogólnieniami, ale moim zdaniem skoro mamy prawo nie lubić dzieci, to mamy też prawo nie lubić kotów i nie trzeba się zaraz czepiać ;P


migottko, fajnego miałaś kociaka, moja Pasqdka też lubiła przynosić różne martwe bądź pólmartwe stworzenia w ramach podarków dziękczynnych. Tylko to były z reguły ptaki. Zresztą Zymucik też się tego od mamusi nauczył i zdarzało się nam znajdować wróbelki i inne takie. Na szczęscie zazwyczaj na wycieraczce, nie na poduszce ;)
 
 
Midian 
Użytkownik "Sam Swój"


Wiek: 25
Dołączyła: 14 Gru 2005
Posty: 1029
Wysłany: 1 Sierpień 2008, 13:27   

Ja mam 3, jedną kotkę, która zrobiła się dzika i do domu przychodzi tylko coś zjeść i dwa kocury. Biało czarny to wyjątkowa durnota, że aż wstyd to nazwać kotem i czarno białego w którym jestem zakochana po uszy. Jest wychowany, przybiega gdy się go woła, chodzi za mną jak piesek, leży obok jak ucinam sobie drzemkę albo czytam książkę no i wychodząc na dwór złapie wszystko co się rusza, ostatnio węża i dumnie pokazuje mi trofeum.
 
 
DEMOLKA 
Zadomowiony użytkownik
u-ciążliwa



Pomogła: 1 raz
Wiek: 28
Dołączyła: 19 Lis 2006
Posty: 449
Skąd: z tamtąd
Wysłany: 1 Sierpień 2008, 13:50   

[quote="pyza"]Uogólenienia uogólnieniami, ale moim zdaniem skoro mamy prawo nie lubić dzieci, to mamy też prawo nie lubić kotów i nie trzeba się zaraz czepiać ;P


POPIERAM!!! :jezor:
_________________







 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa forum
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
koncert marillionśrutowanieksiążki na prezentBankipożyczka