Pomogła: 1 raz Wiek: 24 Dołączyła: 06 Wrz 2005 Posty: 1667 Skąd: warszawa
Wysłany: 19 Maj 2006, 10:26
Ech, ja tez mam problem z prZecierającymi się na tyłku spodniami...
Własnie ostatnio pożegnałam swoje ulubione jasnobeżowe sztruksy, który leżały jak ulał i w dodatku były genialnie wygodne...
Odłożyłam je nawet do szafy z nadzieją, ze moze krawiec cos zdziała,ale chyba nic z tego nie bedzie
hmm mi o dziwo sie rzadko przeciaraja dzinsy.. ale mam prblem ze spodniami z materialu.. jak sie duzo nosi to zaczynaja wychodzic z nich takie niteczki biale na pupci i po spodniach :/
A ja mam w ogóle ostatnio hopla na punkcie kupowania spodni Najpierw kupuje bo mi sie podobają a potem odkładam do szafy z myslą ze jednak nie i ze juz ich nie założe po czym znowu wyciagam i ciesze sie ze je mam Normalnie zgłupiałam na starośc
_________________ Od grzechu zaczął się jej świat, a że Bóg ją stworzył, a Szatan opętał - jest więc odtąd po dziś dzień raz grzeszna a raz święta, zdradliwa i wierna, dobra i zła; daje rozkosz i rozpacz, przez nią uśmiech i łza; jest jak gołąb i żmija, jest jak piołun i miód, jest jak anioł i demon, jest jak upiór i cud; i szczyt nad chmurami i przepaść bez dna; jest początkiem i końcem -
KOBIETA - aha!
Pomogła: 1 raz Wiek: 22 Dołączyła: 28 Gru 2005 Posty: 931 Skąd: z miasta Złego ;]
Wysłany: 5 Czerwiec 2006, 19:06
kobieta zmienną jest iskierko
_________________ Dobrze, że spotkałem tylu ich
Wyjątkowych, zwykłych - tak jak ja
I opowiedzieli mi
Że bez marzeń, pragnień tych
Życie wtedy traci sens...
Oj bardzo zmienna, bardzo tyle ze ja nigdy wczesniej taka nie byłam no ale cóż kiedys musi byc ten pierwszy raz
_________________ Od grzechu zaczął się jej świat, a że Bóg ją stworzył, a Szatan opętał - jest więc odtąd po dziś dzień raz grzeszna a raz święta, zdradliwa i wierna, dobra i zła; daje rozkosz i rozpacz, przez nią uśmiech i łza; jest jak gołąb i żmija, jest jak piołun i miód, jest jak anioł i demon, jest jak upiór i cud; i szczyt nad chmurami i przepaść bez dna; jest początkiem i końcem -
KOBIETA - aha!
podejrzewam, że jeśli będzie ciepło, to tym latem moim ulubionym ciuchem będzie sukienka co kupiłam długość za kolano, z falbanka u dołu, jasna i lekka. Jedyna sukienka, która nie jest ani za duża ani zbyt obcisła w mojej garderobie w tej chwili. Ech, czemu ta waga tak się zmienia?
Wiek: 23 Dołączyła: 03 Kwi 2006 Posty: 853 Skąd: prawie Warszawa
Wysłany: 16 Czerwiec 2006, 19:14
moim ulubionym ciuchem są rybaczki, w które znów zaczęłam sie mieścić ale mój Misiak uważa ze oprócz jeansów za poważnie sie ubieram. na lato planuję metamorfozę Johnny straci dla mnie głowę zuuuupełnie
_________________ Zakochani, bez pamięci jak my, zakochani
Tak tym szczęsciem bez miary pijani,
Nie do wiary po prostu, że można sie kochać aż tak.
Zakochani, choćby przyszło nam wszystko utracić,
jeszcze zawsze miłością bogaci,
Nie do wiary po prostu, że można sie kochać aż tak.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum