Jeszcze nie zarejestrowany? Aby dołączyć do forumowej społeczności wystarczy kliknać na tym pasku i uczynić to juz teraz! Zyskasz dostęp do całego serwisu.

Psyche & Soma Strona Główna Psyche & Soma
KOBIECE FORUM NIE TYLKO DLA KOBIET :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Mapa GoogleMapa Google  KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat


 Ogłoszenie 
Witamy na forum! Zapraszamy do dyskusji :)


Poprzedni temat «» Następny temat
Aborcja
Autor Wiadomość
Rosemary 
Junior Administrator



Pomogła: 5 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 05 Lut 2006
Posty: 2329
Skąd: Wilno/Gdańsk
Wysłany: 22 Sierpień 2006, 12:33   

Greenmiau, w zupełności się z Tobą zgadzam. Dodam tylko, że jest to trudna dyskusja i nie mozna dojść do żadnych kompromisów.

greenmiau napisał/a:
a już zupełnie śmieszy mnie bezczelność mężczyzn w tym względzie, szczególnie pana posła Wierzejskiego :?

Miejmy nadzieję, że Wierzejski to przypadek pojedyńczy i nie będzie się rozmnażał w środowisku politycznym.
_________________
Moje błyskotki || Zostaw komcia :P || Rozmiar ma znaczenie
 
 
Kikker 
Przyjaciel Forum
ObiGyn in Spe



Pomogła: 7 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 31 Mar 2005
Posty: 2967
Skąd: Bywater
Wysłany: 22 Sierpień 2006, 13:13   

mała mi napisał/a:
greenmiau napisał/a:
chciałabym żeby każda kobieta miała prawo do aborcji nie musząc przedstawiać żadnej konkretnej przyczyny


Bardzo przepraszam, ale to już jest dla mnie zdecydowana przesada.


A MOZE TO SIE NAZYWA WOLNOSC DECYZIJ ???!!!
_________________
There's only one true Kikker! Let's Kikker!


 
 
mała mi 
Oficjalny "Psycho Somek"


Pomogła: 3 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 25 Lis 2005
Posty: 3773
Skąd: wawa
Wysłany: 22 Sierpień 2006, 14:14   

Tylko czyja to jest wolność? Poza tym zapominamy chyba o tym, że jest też ojciec tego dziecka.
Decyzję podejmuje się w momencie kiedy zaczyna się uprawiać seks, jeżeli nie chce się tak strasznie dziecka to trzeba pomyśleć o antykoncepcji, a jak dziecka nie chce się aż tak, że jest się gotowym usunąć ciążę to radzę odłożyć współżycie do czasu aż się będzie dojrzałym nie tylko fizycznie.
 
 
 
sknerek
Użytkownik "Sam Swój"



Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 1316
Skąd: a zewsząd, zewsząd :)
Wysłany: 22 Sierpień 2006, 18:43   

Oczywiście, dyskusja z ojcem tego dziecka tez jest potrzebna, ale bieżmy pod uwagę, że tak naprawdę połaczenie matka-dziecko jest co najmniej 50 razy mocniejsze niż ojciec-dziecko. Po pierwsze to część jej organizmu, w niej będzie się ono rozwijało, to ona ma je w bólu urodzić i to ona jednak jest zobowiązana powiedzmy przez naturę i społeczeństwo do opieki nad dzieckiem.
Spójrzmy chociażby na to, że kobieta, która decyduje się na porzucenie dziecka to od razu WYRODNA matka, natomiast o facecie mówi się NIEODPOWIEDZIALNY. Same się zastanówcie na którą sytuację zareagujecie ostrzej - matka porzuca dziecko, pozostawia je ojcu, czy też chłopak zostawia ciężarną dziewczynę.
Poza tym nie ma co generalizować - sytuacje w życiu są najróżniejsze, na pewno każda z nas w takiej sytuacji nie będąc do końca jej nie zrozumie.
Wszystko łatwo zaszufladkować, narzucić etykietę dziewczyny, która uprawia sex, choć nie jest do tego przygotowana.
 
 
kasik25 
Oficjalny "Psycho Somek"



Pomogła: 5 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 03 Sie 2005
Posty: 3197
Wysłany: 22 Sierpień 2006, 19:32   

-------------------------------------------------------
_________________
I used to be a Snow White but I drifted


Ostatnio zmieniony przez kasik25 5 Styczeń 2007, 00:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
orchid 
Moderator



Pomogła: 1 raz
Wiek: 22
Dołączyła: 12 Kwi 2006
Posty: 2380
Skąd: miasto moje
Wysłany: 22 Sierpień 2006, 23:04   

kasik, ale czy jesteś pewna, że dziecko, to wewnątrz, płód, cokolwiek, to jest TYLKO część matki, jej tkanka? nigdy by mi cośtakiego nie przyszło do głowy. dziecko być moze jest w całości uzależnione od organizmu matki, ale nie jest jego integralną częścią!

dziecko mogłoby żyć poza organizmem matki (co zdaża się dość często...), a czy jakakolwiek nerka lub ząb też mógłby?
czy traktowanie płodu jako tkanki nie jest pierwszym krokiem do poparcia badań nad klonowaniem ludzi/ludzkich tkanek z tych, które tworzone są przez zapłodnienie...?

nie można też autorytarnie stwierdzić, że ojciec, który żądał uśmiercenia swojego dziecka przez aborcję powinien być na amen pozbawiony możliwości kontaktu z nim, pozbawiony ojcostwa.
ludzie się zmieniają, mężczyźni dorastają do ojcostwa. ale mają na to całe lata, kobiety/dziewczyny często mają na 'dorośnięcie' 9 miesięcy i być może takie 9 miesięcy to dla nich błogosławieństwo.



ja wiem, że mimo takiego a takiego prawodawstwa aborcja jest, była i pewnie będzie, ale dziecko, to maleństwo, piękno jakiego nie spotyka się nigdzie indziej, to, że jest puste miejsce, a właściwie jest pełnia, a nagle znajduje się miejsce i pojawia się Ktoś. i ten Ktoś jest WIELKI poprzez swoją kruchość, delikatność i bezbronność. to jest CUD. i ten Cud nie jest od chwili urodzenia, on zaczyna się od poczęcia.

patrzmy na Dziecko też w duchowym aspekcie, nie sprowadzajmy Go do poziomu biologii... to nie jest kawałek tłuszczu, mięśnia czy czegokolwiek. to jest idealna kombinacja, coś niepowtarzalnego.




ale długie. jestem pod wrażeniem Mojej Sis i nie mogę nawet myśleć, że mogłoby jej nie być... bo coś, coś, coś....
_________________
byle się tylko znależć w pozaziemskiej sferze..w snach dotykać gwiazd.
 
 
bonnie_blue 
Moderator
Wróżka Jeżynka


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 09 Lut 2005
Posty: 1676
Skąd: Ankh-Morpork
Wysłany: 23 Sierpień 2006, 09:11   

Moim zdaniem nie powinno sie ingerowac w takie sprawy gdyz to nie my bedziemy to dziecko wychowywac. Najlepiej jest powiedziec musisz urodzic, ale co potem? Oddasz - jestes wyrodna matka bez serca bo oddalas. Zostawisz (nie majac warunkow do tego) - mozesz liczyc tylko na siebie.
chcialabym sie zapytac obronczyn zycia poczetego czy maja dziecko adpotowane badz czy planuja adopcje. Jesli nie to z jakich powodow??
Czy pomagaja czynnie samotnym matkom, czy dzialaja w organizacjach pomagajcym takim kobietom??
_________________

 
 
iskierka666 
Gaduła



Dołączyła: 19 Lis 2005
Posty: 804
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 23 Sierpień 2006, 09:47   

bonnie_blue napisał/a:
Moim zdaniem nie powinno sie ingerowac w takie sprawy gdyz to nie my bedziemy to dziecko wychowywac. Najlepiej jest powiedziec musisz urodzic, ale co potem? Oddasz - jestes wyrodna matka bez serca bo oddalas. Zostawisz (nie majac warunkow do tego) - mozesz liczyc tylko na siebie.



Mam takie samo zdanie :!:
_________________
Od grzechu zaczął się jej świat, a że Bóg ją stworzył, a Szatan opętał - jest więc odtąd po dziś dzień raz grzeszna a raz święta, zdradliwa i wierna, dobra i zła; daje rozkosz i rozpacz, przez nią uśmiech i łza; jest jak gołąb i żmija, jest jak piołun i miód, jest jak anioł i demon, jest jak upiór i cud; i szczyt nad chmurami i przepaść bez dna; jest początkiem i końcem -
KOBIETA - aha!

 
 
Kikker 
Przyjaciel Forum
ObiGyn in Spe



Pomogła: 7 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 31 Mar 2005
Posty: 2967
Skąd: Bywater
Wysłany: 23 Sierpień 2006, 14:38   

bonnie_blue napisał/a:
Moim zdaniem nie powinno sie ingerowac w takie sprawy gdyz to nie my bedziemy to dziecko wychowywac. Najlepiej jest powiedziec musisz urodzic, ale co potem? Oddasz - jestes wyrodna matka bez serca bo oddalas. Zostawisz (nie majac warunkow do tego) - mozesz liczyc tylko na siebie.
chcialabym sie zapytac obronczyn zycia poczetego czy maja dziecko adpotowane badz czy planuja adopcje. Jesli nie to z jakich powodow??
Czy pomagaja czynnie samotnym matkom, czy dzialaja w organizacjach pomagajcym takim kobietom??



[smilie=brawa_na.gif] [smilie=brawa_na.gif] [smilie=brawa_na.gif] [smilie=brawa_na.gif] [smilie=brawa_na.gif] [smilie=brawa_na.gif] [smilie=brawa_na.gif] [smilie=brawa_na.gif] [smilie=brawa_na.gif] [smilie=brawa_na.gif] [smilie=brawa_na.gif] [smilie=brawa_na.gif] [smilie=brawa_na.gif] [smilie=brawa_na.gif]
_________________
There's only one true Kikker! Let's Kikker!


 
 
imbir 
Oficjalny "Psycho Somek"



Wiek: 22
Dołączyła: 06 Lut 2005
Posty: 3123
Skąd: znad sekwany ;-)
Wysłany: 26 Sierpień 2006, 08:23   

Wydawalo mi sie, ze mam juz urobiona opinie, ale odkad jestem z Krz wszystko mi sie powywracalo.

Zawsze uwazalam, i byc moze do tej pory tak jest, ze kazda aborcja to tragedia, ale nalezy dac kobiecie wolny wybor. Ale czy nalezy pozwalac na pozbawianie zycia w swietle prawa?
Czy aborcja to pozbawienie zycia... Well. Poniewaz nie mozemy dokladnie ustalic, kiedy 'to' jest jeszcze kupa komorek, a kiedy juz czlowiekiem, wg mnie w tak delikatnej sprawie jak zycie ludzkie nalezy przyjac maksymalny margines bledu (tego wymagalaby logika) i uznac, ze zaplodniona komorka jajowa jest juz czlowiekiem.
Tyle, ze jakos tak intuicyjnie nie moge tego przyjac.
A co do argumentu, ze skoro ktos jest tak dojrzaly, zeby uprawiac seks, to powinien byc dojrzaly na tyle, zeby przyjac potomstwo - moim zdaniem pobozne zyczenia. Tez tak uwazalam, dopoki nie stracilam dziewictwa (a nie bylam wtedy specjalnie mala - mialam 18 lat i chociaz majac 14-15 myslalam co innego, teraz sadze, ze seks jest dla doroslych). Tyle ze potem wszystko sie zmienilo. Jezeli ktos jest wystarczajaco dojrzaly na seks, to powinien byc wystarczajaco dojrzaly, zeby sie maksymalnie dobrze przed ciaza zabezpieczyc.
Mamy praktycznie niezawodne srodki antykoncepcyjne i poza przypadkami, kiedy ktos nie moze brac tabletek/wziac jakby co postinoru naprawde trudno jest zajsc w ciaze.
I tak, biore tabletki, poznalam dosc dobrze mechanizm ich dzialania, wiem, co obniza skutecznosc i gdybym przy takim postepowaniu zaszla w ciaze, to nie bylaby to moja, nazwijmy to tak, wina. I *prawdopodobnie* chcialabym zrobic wszystko, zeby te ciaze usunac. (prawdopodobnie, bo nigdy nie wiadomo, co zrobilibysmy w jakiejs sytuacji, dopoki sie w niej nie znalezlismy.)
Nie bede sie tu rozwodzic nad tym dlaczego, nic chwalebnego anyway, ale jedna rzecz mnie wkurza. Wkurza mnie to, ze w tym panstwie nie mam zadnej gwarancji, ze lekarz, ktoremu zaplacilabym za to gruba kase, nie zabije mnie razem z dzieckiem, nie zakazi jakas choroba, nie zniszczy mi macicy - a to wszystko panstwo mi szykuje w imie OCHRONY ZYCIA.
Nie wspominajac o tym, ze tak strasznie broni zycia poczetego, a potem da ci 1000 zl na dzien dobry i byc moze zasilek dla samotnej matki. I koniec.

Tak, aborcja jest tragedia i pozbawieniem zycia, ale nikt mi nie wmowi, ze usuniecie ciazy w 7 tygodniu jest tak zle, jak obciecie glowy niemowleciu. A takie rzeczy sie, jak wiadomo, zdarzaja. U kobiet z patologicznych srodowisk, ktorym nikt nie pozwala usunac ciazy i nikt sie ich dziecmi nie interesuje. (Do domow dziecka trafiaja takie dzieci - ale dopiero kiedy stanie sie im jakas powazna krzywda - zaznaczam: wiem, bo pracowalam - a ta pierwsza powazna krzywda czasami jest smierc).

Podziwiam wszystkie dziewczyny, ktore postanowily donosic ciaze, nie wspolczuje tym, ktore zaszly w ciaze z glupoty, za to solidaryzuje sie z tymi, ktore zaszly z powodu ciezkiego pecha i wcale nie sa na tyle silne, zeby uniesc ten ciezar.

Sadze, ze na referendum reka by mi zadrzala, ale napisalabym TAK.


Marzy mi sie system, w ktorym kazdy moze zglosic chec usuniecia ciazy, a potem gwarantuje sie mu rozmowy z psychologiem, prawdziwa pomoc po ewentualnej decyzji o urodzeniu itd. W PL pewnie nie za mojego zycia.
_________________
Moje Gadu-Gadu

People, what's with all the evil misery?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa forum
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
2319 N Sayre Ave Chicago IL 60707mbankcall of duty 5dzwonki mp3Neologizmy