ja jestem zdecydowanym przeciwnikiem na tej samej podstawie na ktorej przeciwnikiem jestm operacji plastycznych
nie to zebym chcial ludzia tego zakazywac, mam w "glebokim" poszanowaniu co sobie robia dla przyjemnosci, ja tylko nie widze podstawy jakiegokolwiek sponsorowania, promowania, uswiadamiania... a wrecz zabiegow przeciwnych... sponsorowania, promowania i uswiadamiania ad. unikanie zabiegow inwazyjnych ( byl w stanach taki okres kiedy modne bylo przerywanie ciazy... od tak, zeby miec temat na pogaduchy... tak samo jest teraz z hirurgia plastyczna... )
wszytko to sa zabiegi inwazyjne i w najlepszym interesie poddajacych sie im jest sie nim nie poddawac ( doh! ^_^') niosa ze soba ryzyko i komplikacje, co nie znaczy ze zawsze bedza one przewyzszaly konsekwencje niewykonania takich zabiegow...
jestem przeciwko aborcji, to jest uśmiercanie istoty ktora rozwija sie w brzuszku... te istotki nie sa niczemu winne, wiec pozwolcie im zyć, nie zabijajcie bo wtedy bedzie Wam zle w przyszlosci... nawet to niechciane dziecko ma prawo do życia i żaden czlowiek nie powinien odbierac
czy jest na sali ktos, kto ma od dziecinstwa niespelnione mazenie bycia dzieckiem gwalciciela ?
gdzie w propagowaniu poczecia w ten sposob jest ukryta madrosc ewolucji ?
a moze jestsmy swiadkami upadku cywilizacji ?
humanitaryzm uczynil spoleczenstwo slabym i nieczulym na pierwotny cel samodoskonalenia, zamist tego w dobie mikroelektroniki, nawozów sztucznych i mediów masowych prawdziwa sila jest noz w ciemnej uliczce, czy kawal draga trzymany przez mladzienca w blyszczacym dresie...
to ludzie stali sie problemem/zagrozeniem nie choroby, czy dzikie bestie... i to z ludzmi musimy teraz walczyc... nie tylko z ich idea, ale i cialem...
podsumowujac... spoleczenstow zachecajace do wychowywania dzieci gwalciceli zacheca do gwaltu...
a skoro jednak sa przypadki, kiedy sprawa wyglada odrobine inaczej, to moze i granica nie jest tak oczywista
a ja sama nie wiem...
ktoś kto przeszedł poronienie, bądź strate dziecka nigdy sie nie pogodzi z tym ze mozna decydowac w ten sposób o ludzkim życiu...
nie wyobrażam sobie pozbawić dziecko życia... nie umiałabym, wolałabym oddac do adopcji, tyle kobiet, par czeka bezzskutecznie!
ale jak zwykle decyzja nalezy do kobiety a aborcja nadal bedzie istniała czy sie na to tam na górze zgodzą czy nie... bo cóż innego jak znaleźć ogłoszenie: wywoływanie okresu, miesiączki itd...tylko ze takie posunięcie staje sie nieodwracalnym...
Ja jestem za ale w szczególnych przypadkach np. gdy dziecko jest chore, upośledzone - wg. mnie takie życie nie jest darem a tylko cierpieniem. Co do dzieci gwałcicieli to uważam,że powinna kobieta urodzić ale skoro nie chce go wychowywać to powinna oddac do adopcji. Na takie maluchy jest sporo chętnych .
Z drugiej strony jak patrzę na dzieci zaniedbywane lub maltretowane to sama nie wiem.. czy w takich przypadkach nie lepsza byłaby wcześniejsza aborcja
Ja nie jestem przeciw aborcji - myślę, że kobieta ma prawo decydować o swoim życiu szczególnie jeśli została zgwałcona czy ma 15 lat lub dziecko ma wade genetyczną. Problem pojawia się wtedy gdy dziewczyna ma warunki a dziecka nie chce - tu ja bym się w życiu nie zdecydowała na aborcję. Już lepiej dziecko urodzić i oddać do adopcji.
Ale kochać dziecko gwałciciela? Nie wyobrażam sobie tego. Poza tym wierzę w genetykę, a ona zakłada, że takie skłonności się dziedziczy. Po co to podtrzymywać?
Wczoraj widziałam straszny program na discovery jak specjalnie zapładniali szczury i płody wyjmowali przez cesarkę a potem je cieli na preparaty... Martwimy się o ludzi a takie rzeczy robimy zwierzętom? No rozumiem - to wszystko dla dobra nauki, ale tu pojawia się problem jeśli to było dla dobra nauki to czemu nie korzystamy jeszcze z komórek macieżystych? Tak mi się jakos nie na temat nasunęło, ale ten świat jest pełen sprzeczności i przestaję się w tym łapać - kościół antykoncepcji zakazuje a potem wszyscy się dziwią dlaczego wzrasta wskaźnik popełnianych aborcji. To tak jak w rosji gdy zwiększyli kare za gwałt do 25 lat czyli takiej samej jak za morderstwo. I co się stało? Było więcej morderstw na tle seksualnym, bo ta sama kara a świadka nie ma bo jest martwy...
dziwi mnie też dlaczego tabletka RU 486 nie jest w Polsce dostępna. Nawet na pogotowiu jak się zgłasza dziewczyna po gwałcie i jest za późno na postinor to tej tabletki się nie podaje... A potem się czeka na zabieg o wiele bardziej niebezpieczny niż RU...
ja bylam barzdo przeciwna do momentu, kiedy zdalam sobie sprawa, ze gdybym sama zaszla w ciaze majac 15 czy 16 lat, to zrobilabym wszystko, zeby ja usunac. teraz mam niewiele wiecej i wydaje mi sie, ze powinno sie dac kobiecie wybor. aborcja jest tragedia, a jak sie jeszcze robi z niej przestepstwo... poza tym podziemie aborcyjne w polsce kwitnie, to nie jest tak, ze jak ludziom sie zakaze to nie beda tego robic. a lepiej by bylo, zeby panstwo mialo nad tym jakas kontrole, bo nie wszystkie zabiegi sa przeprowadzane w 'ludzkich' warunkach
jesli chodzi np o gwalt, albo zagrozenie zycia albo ma wlasnie jakas wade genetyczna- to ok (chociaz nie mowie, ze ja na 100% bym sie na nia zdecydowala..)
ale jesli chodzi o wpadke, czyli np gdybym miala te nascie lat, zaszlabym w ciaze, to nie usunelabym.. i tego akurat nie popieram.. jesli dziewczyna decyduje sie na seks, powinna byc tego swiadoma, ze seks to nie zabawa, bo tu nie chodzi tylko o jakies igraszki- z tego biora sie dzieci! tak wiec jesli sama sobie takiego piwa nawazyla (tzn prawie sama )- sama musi wypic (czesto pija je sama:/) moze oddac dziecko do adopcji- jest wiele par, ktore nie moga miec dzieci, a chetnie zaadoptuja... a domy dziecka nie sa przepelnione dziecmi 'nadajacymi' sie do adopcji, tylko dziecmi, które takiej mozliwosci- z punktu widzenia prawa- nie maja...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum