Jeszcze nie zarejestrowany? Aby dołączyć do forumowej społeczności wystarczy kliknać na tym pasku i uczynić to juz teraz! Zyskasz dostęp do całego serwisu.

Psyche & Soma Strona Główna Psyche & Soma
KOBIECE FORUM NIE TYLKO DLA KOBIET :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  Mapa GoogleMapa Google  KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat


 Ogłoszenie 
Witamy na forum! Zapraszamy do dyskusji :)


Poprzedni temat «» Następny temat
Być Piękną?
Autor Wiadomość
Mimiru 
Za późno na leczenie


Dołączyła: 28 Sty 2005
Posty: 2028
Skąd: Łódź
Wysłany: 12 Kwiecień 2006, 07:21   

greenmiau napisał/a:
Podobanie się sobie to ważna sprawa i żaden psycholog temu nie zaprzeczy.

no tak, ok, ale tu wiele zależy od kontekstu w którym to zdanie umieścisz - bo jeśli weźmiemy osobę, która wygląda normalnie, ale twierdzi, że potrzebna jej operacja np na nos to coś tu jest nie tak nie z nosem, ale z nią

słyszałyście o czymś takim jak zaburzony obraz ciała? tu występuje wiele zaburzeń ale też i zab. o nazwie dysmorfia gdzie osoby twierdzą że jakaś kończyna nie należy do nich i należy ją amputować - no tu operacja plastyczna to szaleństwo

i ludzie którzy chcą zostać np. kotami i poddają się operacjom wszczepiania nawet wibrysów syntetycznych i formują sobie przez operacje pyszczek - no tu też operacja plastyczna to nieciekawe rozwiązanie - prowadzi do bólu i cierpienia i tak naprawde nie likwiduje problemu - osoba nadal czuje dyskomfort, bo nigdy nie będzie wyglądać jak kot i idzie na następne operacje - i koło się zamyka

może to jakieś ekstremy, ale wystarczy wyobrazić sobie tuziny amerykanek poddających się operacjom a potem płaczących w poduszki, bo nie o to im chodziło. Nie mówie fizycznie - po prostu brakuje uczucia ulgi - ktoś kto nie akceptuje swojego ciała nie zaakceptuje go po operacji ot tak - oczywiście wyjątkiem są osoby z konkretnymi powodami typu szpetny nos

ja generalnie jestem przeciw operacjom, ale za w przypadku zdrowej osoby, która nie ma zab. lub problemów psychicznych a ma jakis defekt w ciele - wtedy rozumiem to w 100%
_________________
Women don't make fools of men - most of them are the do-it-yourself types.

 
 
pyza 
Ten stan trzeba juz leczyć



Pomogła: 1 raz
Wiek: 24
Dołączyła: 06 Wrz 2005
Posty: 1667
Skąd: warszawa
Wysłany: 12 Kwiecień 2006, 10:02   

Mimiru napisał/a:
ja generalnie jestem przeciw operacjom, ale za w przypadku zdrowej osoby, która nie ma zab. lub problemów psychicznych a ma jakis defekt w ciele - wtedy rozumiem to w 100%


Otóż to, ja podobnie. Jeśli ma się defekt, którego nie można w żaden inny sposób zatuszować - typu narośl na twarzy, albo nos większy od głowy, to ok - niech zoperują. Natomiast operacje typu chcę mieć inny nos, bo ten jest za mało zadarty, to moim zdaniem pułapka, w którą wpada wiele osób, które na operacje plastyczne stać. Bo, po operacji może się okazać, ze teraz zadarty jest az nadto, wiec znowu operacja itd itp. W taka pułapkę wpadł przykładowo niegdysiejszy król popu, który teraz chodzi bez nosa, albo z jego szczątkami zaledwie.
 
 
Intense
Zadomowiony użytkownik



Dołączył: 08 Sie 2005
Posty: 562
Skąd: Gdynia
Wysłany: 20 Kwiecień 2006, 13:00   

Ja tam bym się chętnie oddała w ręce chirurga plastycznego,fryzjera,stomatologa,trenera i stylistki...tylko żeby ktoś za to zechciał zapłacić....

Oczywiście,że operacja nie załatwia wszystkiego - jeśli ktoś ma problemy ze sobą a nie z wyglądem to po zabiegu będzie mieć je nadal...ale może mieć też np. więcej sił by z nimi walczyć. Myślę,że nie powinno się postrzegać zabiegów upiekszających jako zmiany swojego życia ale raczej jako pomoc w jego zmianie,jakiś pierwszy krok ku lepszemu po którym będzie trzeba zrobić następne a nie siąść na tyłku i czekać na zbawienie "bo skoro mam już nowy ładny nos/biust/brzuch/twarz/cokolwiek to teraz musi być super i wszystko się samo ułoży".
_________________
Szczęście jest stanem duszy...
 
 
iskierka666 
Gaduła



Dołączyła: 19 Lis 2005
Posty: 804
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 4 Maj 2006, 08:09   

A ja sobie mysle ze jezeli kiedys bedzie mnie stac 8) to strzele sobie te piersi i juz! moze wtedy poczuje sie lepiej :roll:
_________________
Od grzechu zaczął się jej świat, a że Bóg ją stworzył, a Szatan opętał - jest więc odtąd po dziś dzień raz grzeszna a raz święta, zdradliwa i wierna, dobra i zła; daje rozkosz i rozpacz, przez nią uśmiech i łza; jest jak gołąb i żmija, jest jak piołun i miód, jest jak anioł i demon, jest jak upiór i cud; i szczyt nad chmurami i przepaść bez dna; jest początkiem i końcem -
KOBIETA - aha!

 
 
spaghetti 
Moderator



Dołączyła: 02 Kwi 2005
Posty: 917
Skąd: tego nie wie nikt ;)
Wysłany: 11 Czerwiec 2006, 07:12   

Ooo!! Ja bym zrobiła sobie piersi.. :) Reszta może być ewentualnie ;) :D
_________________
 
 
Emilcia 
Główny Moderator



Pomogła: 3 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 09 Mar 2005
Posty: 6269
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 11 Czerwiec 2006, 15:34   

ja brzuszek i pupkę,piersi są ok :D
_________________


 
 
 
d(Rr)r 
Oficjalny "Psycho Somek"


Pomogła: 1 raz
Wiek: 22
Dołączyła: 28 Kwi 2005
Posty: 3584
Wysłany: 11 Czerwiec 2006, 16:15   

wysmukliłabym nos :D
 
 
opuncja 
Oficjalny "Psycho Somek"
**********



Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Dołączyła: 07 Sty 2006
Posty: 5020
Skąd: z głębi duszy...
Wysłany: 11 Czerwiec 2006, 16:36   

nigdy na operację bym się nie zdecydowała ot tak. chyba że byłoby to konieczne.

ale gdyby już pofantazjować................. :lol: wysmuklilabym się od pasa w dół...................... chociaż...........albo najlepiej bym załatwiła sobie jakiś preparat, żeby nie tyć przed @, i wtedy może nic bym nie zmieniała. kiedyś chciałam pomniejszyć piersi (tzn. marzyłam o tem) teraz, dziś, zmieniłam zdanie......... Kiciek mnie przekonał :lol:
_________________
Kropla Miłości warta jest więcej niż ocean rozumu...
 
 
GabiRaf 
Użytkownik "Sam Swój"



Dołączyła: 07 Lip 2005
Posty: 1148
Wysłany: 13 Czerwiec 2006, 08:58   

Zaakceptowałam swoje ciało, jestem jaka jestem. (choć fajnie byłoby gdybym wyglądała inaczej :roll: ). Myślę że nie zdecydowałabym się na żadne odsysanie, czy powiększanie/zmniejszanie. Co innego sobie gdybać, a co innego się na to zdecydować.
Ale jednego bym sobie nie odmówiła...
szukam sponsora na "piękny zdrowy uśmiech" :!: :twisted: :wink:
_________________
[url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]
 
 
mała mi 
Oficjalny "Psycho Somek"


Pomogła: 3 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 25 Lis 2005
Posty: 3773
Skąd: wawa
Wysłany: 13 Czerwiec 2006, 09:36   

ja mam całą masę zastrzeżeń do własnego ciała, wszędzie za dużo tłuszczu, brzydkie piersi itp., ale kłaść się z tego powodu dobrowolnie pod nóż to już bym się nie zdecydowała

wiem, że mojemu się podobam i tej myśli będę się trzymać :wink:

a już na pewno nie zrobiłabym nic sobie z twarzą, bo bałabym się, że patrzyłabym na siebie w lustrze jak na inną osobę, a to byłoby dziwne
poza tym jak widziałam jak taka operacja wygląda to mi się skutecznie odechciało, no i w jednym takim programie lekarz powiedział, że nawet z pozoru "niewinne" odsysanie tłuszczu jest zabiegiem bardzo inwazyjnym
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group Mapa forum
odwiedziny z innych stronstatystyki dzienne
Darmowy hosting plikówmateraceprogramydzwonki mp3Programy