no ja po glebszym zastanowieniu, tez mam jakies takie dziwne uczucia, ale mysle ze moglabym oddac narzady komus, innemu, kto naprawde tego potrzebuje. Troche ciezko by bylo z czesciami ciala..to takie jakies dziwne.
Wiek: 20 Dołączyła: 12 Cze 2005 Posty: 670 Skąd: Warszawa
Wysłany: 23 Luty 2006, 10:48
Anonymous napisał/a:
no ja po glebszym zastanowieniu, tez mam jakies takie dziwne uczucia, ale mysle ze moglabym oddac narzady komus, innemu, kto naprawde tego potrzebuje. Troche ciezko by bylo z czesciami ciala..to takie jakies dziwne.
to wyzej to ja. znowu sie nie zalogowałam.
_________________ .....:::::"Prawdziwa miłość szybko spisuje testamenty".:::::.....
"Zabił legionista smoka, w płaszcz z atłasu wytarł miecz, czarna zdobi go posoka smocza. Śmierć - rycerska rzeź."
Ja jestem za oddaniem wszystkich narządów jakie tylko można oddać, po mojej śmierci ofkors. Ale was czytając zaczęłam wątpić, czy aby będą dobrze wykorzystane...
Pomogła: 7 razy Wiek: 28 Dołączyła: 31 Mar 2005 Posty: 2966 Skąd: Bywater
Wysłany: 23 Luty 2006, 17:13
LUDZIEEEEEEEEEEE
I tak są strasznie braki i codziennie umierają ludzie, który mogliby przez wiele lat żyć tylko dlatego że wy się zastanawiacie....
Organów wciąż jest ZA MAŁO....
_________________ There's only one true Kikker! Let's Kikker!
Kikker, ja się nie zastanawiam, tzn nie zastanawiałam się dopóki nie poczytałam wywodów foremek powyżej
na pewno, jeśli tylko moje organy będą się do tego nadawać, to niech biorą, i tak z tego nic nie mam przecież po śmierci.
Jednak zakładam, że umrę ze starości w wieku 125 lat i nikomu już takie zużyte organy wtedy nie będą potrzebne
a jak będe miała samochód to nakleje na niego rybkę
Ale rybka, to ICHTUS - znak Katolików, a nie donorów ...
Oczywiście Kikker zle to nazwałam. Chodzi oczywiście o symbol nieskończoności który skojarzył mi się z rybką bo nie wiedziałam,że chrześcijanie sobie coś na auta naklejają;p
_________________
***
Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz, dlaczego
L.Tołstoj
w sumie juz dawno sie zdecydowalam ze chce odac narzady po smierci i trwam w tym postanowienu!! A tak odnosniej tej karteczki, to czy to jest j jakas konkrtena formulka, czy mam sama cos wymyslec i sie podpisac??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum