U mnie w podstawówce wieki temu podobno była podobna sytuacja. Chłopaki rozebrali jakąś dziewczynę w dyżurce woźnego. Ale nikt tego nie widział i możliwe, że były to wymysły. Co jednak było realne, to gromada chłopaków ze starszych klas wpadała do klasy na przerwie i zaczęli obmacywać bardziej rozwinięte dziewczyny z młodszych klas. Z mojej dwie, z rok starszej dwie. Do nich dołanczali chłopacy z naszej klasy. A myśmy jakoś też nie reagowały, tylko siedziały w grupce w kąciku. Dlaczego? Bo dziecko nie wiem, że jak się sprzeciwi będzie bronić, to kara spotka tych złych. Obrona tych dziewczyn kończyła się obmacywaniem broniącej. Naskarżenie nauczycielowi mogło skończyć się czymś gorszym. Można częściowo winić klasę, ale nie do końca. Przecież przemoc może, odwrócić się na obrońcę dlatego jest się biernym. I to akurat rozumiem. Mi za mój brak bierności, sąsiad 2 lata starszy zmarnował dzieciństwo, biciem mnie w drodze ze szkoły i obmacywaniem. Do bicia byłam w stanie przyznać się rodzicom, a obmacywanie uznałam za wstydliwe. Potem przestał. Pewnie z takiego samego strachu klasa nie zareagowała. Bo jedna osoba biegnie po nauczyciela, banda gnojków zastrasza klasę, nauczyciel nie znajduje potwierdzenia a obrońca cierpi.
A gimnazja to porypany pomysł. Inna sprawa coraz więcej gimnazjalistek to początkujące "dupodajki", bo przecież to takie cool przespać się z kimś w wieku 13 lat. Zmiana środowiska wyzwala w nich poczucie względnej dorosłości. Chęć imponowania innym swą pseudodojrzałością powoduje jednak odwrócony efekt dla samej dziewczyny. Smutne ale prawdziwe. Gimazjum powinno być szkołą do wybitniejszych, dla przeciętnych powinne być inne i dla złych jeszcze inne. Co za sens robić szkoły w których totalne matoły blokują możliwości poszerzania wiedzy tym zdolniejszym?
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 27 Lut 2005 Posty: 2958
Wysłany: 7 Listopad 2006, 12:08
Midian napisał/a:
A gimnazja to porypany pomysł. Inna sprawa coraz więcej gimnazjalistek to początkujące "dupodajki", bo przecież to takie cool przespać się z kimś w wieku 13 lat.
Smutne ale prawdziwe. A jak jeszcze nie dają, to i tak się słyszy, że jedna w kinie to tylu loda zrobiła, a inna na dyskotece tylu.. I to nie plotki wyssane z palca. :smt108
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum