Pomogła: 7 razy Wiek: 28 Dołączyła: 31 Mar 2005 Posty: 2966 Skąd: Bywater
Wysłany: 7 Maj 2006, 11:20 Sytuacja polityczna w Polsce
Dziewczyny wlasnie nadrobilam polityke polska i jestem przerazona Gietrych i Lepper jako wicepremierowie ?????
Przeciez, ten kraj jest prowadzony do totalniej zguby. Nowy polski rząd stanowi zagrożenie dla całej Unii Europejskiej -poglady Andrzeja Leppera i Romana Giertycha są całkowitym zaprzeczeniem europejskich wartości. To sa politycy ktorzy szerza totalna ciemnote i zacofanie. Jeden idiota a drugi antysemita, homofob i PUPILEK RYDZYKA
HEEEEEEEEEEEEEEEEELP
_________________ There's only one true Kikker! Let's Kikker!
Pomogła: 2 razy Wiek: 22 Dołączyła: 30 Maj 2005 Posty: 2264 Skąd: Radom
Wysłany: 7 Maj 2006, 11:25
Ano widzisz Kikkerku, ty sobie tam siedzisz w ciepełku a tu w Poslce się cuda dzieją, Girtych zostanie ministrem edukacji i Polska upadnie, wyjadą wszyscy młodzi ludzie i może zrównają nareszcie ten kraj z ziemią, bo inaczej ludzie nigdy nie przejrzą na oczy. Dopóki w rządzie bedą rządził osoby te same co 20 lat temu, nie wymienią ich na młode kreatywne umysły to tak będzie dalej...
_________________ Życie jest jak pudełko czekoladek,nigdy niewiesz na co trafisz;)
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 28 Gru 2005 Posty: 929 Skąd: z miasta Złego ;]
Wysłany: 7 Maj 2006, 12:07
Leppera nie trawię,ale on jest choć w miarę nieszkodliwy,taką mam nadzieje. Bardziej mnie przeraża Giertych, ten deb*l już zapowiedział wprowadzenie w szkołach podstawowych wpajanie młodym ludzion haseł patriotycznych i NARODOWYCH, będą nam rosły pokolenia wszechpolaków,którzy nie tolerują innych przekonań,wyznań,orientacji. Którzy wychodzą na ulicę z kamieniami i tępią wszystkich,którzy nie podchodzą pod ich normy. A jeszcze bardziej przerażające jest to że to mu sami wybieramy takich ludzi na swoich przedstawicieli, pozwalamy im rządzić i decydować o sobie. tragedia....
_________________ Dobrze, że spotkałem tylu ich
Wyjątkowych, zwykłych - tak jak ja
I opowiedzieli mi
Że bez marzeń, pragnień tych
Życie wtedy traci sens...
Pomogła: 1 raz Wiek: 22 Dołączyła: 12 Kwi 2006 Posty: 2444 Skąd: miasto moje
Wysłany: 7 Maj 2006, 13:20
kasik, rzecz w tym, że my sobie giertycha nie wybraliśmy. ja coraz częściej mam wrażenie, że wszyscy którzy w ym kraju dochodzą do władzy nagle zostają porażenia mózgowego i nie wiedzą co mają dalej począć. i miotają sięniestety, tak jak obecnie rządząca partia PiS. cholera mnie bierze, jak pomyślę, że choć PiS i PO MOGLI dojść do porozumienia, to tego nei zrobili. a teraz mamy takie kwiatki jak wicepremierzy Lepper i Giertych. z jednej strony wkurza mnie to co u szczytów salonów polityczych Polski się dzieje...
a z drugiej tak zwyczajnie mnie to nie obchodzi. najprawdopodobniej ta koalicja będzie na tyle słaba, że żadnych radyklanych zmian nie wprowadzi, ministrami te osobistości też za długo nie pobędą, prędko przejdą do historii... każdy myśli co chce, ale ja sie nimi za bardzo nie przejmuję.
co do wszechpolaków. a niech giertych wprowadza do szkół co chce, tylko pytanie: kto będzie tych przedmiotów? uczył? może bedzie więcej zajęć z polskiego o godle, wartościach narodowych, poezji i innych tego typu sprawach, a na historii może pojawi się więcej komentarzy dot. znaczenia polski dla historii świata. moze to wiele, a może nie.
_________________ byle się tylko znależć w pozaziemskiej sferze..w snach dotykać gwiazd.
Pomogła: 2 razy Wiek: 22 Dołączyła: 27 Gru 2005 Posty: 3959 Skąd: warszawa
Wysłany: 7 Maj 2006, 13:47
pat napisał/a:
a z drugiej tak zwyczajnie mnie to nie obchodzi. najprawdopodobniej ta koalicja będzie na tyle słaba, że żadnych radyklanych zmian nie wprowadzi, ministrami te osobistości też za długo nie pobędą, prędko przejdą do historii... każdy myśli co chce, ale ja sie nimi za bardzo nie przejmuję.
zgadzam się. myślę, że nie ma jak na razie co panikować, bo oni i tak nic nie zrobią. ta koalicja rozpadnie się szybciej niż powstała. także chillout.
a co do nowego ministra edukacji (ha ha....), to też bez przesady. sam minister ustawy żadnej nie wprowadzi, bo nie ma takich uprawnień
wkurza mnie tylko kaczyński. tak jak ostatnio określił go Marek Edelman w 'co z tą Polską?' : "to człowiek, który dla tych 10 minut władzy jest w stanie zrobić wszystko." Traktuje Radio Maryja instrumentalnie, bo spójrzmy prawdzie w oczy - jeśli RM słucha ok. 3 mln obywateli, a na wybory idzie 10 czy 15 mln, to ten kto ma radio, ma władzę - proste.
nawiązując jeszcze do 'co z tą Polską', to nie wiem czy oglądałyście, ale ja miałam ochotę wyrzucić swój telewizor przez okno jak patrzyłam np. na takiego Wierzejskiego (LPR). Mówił o M. Edelmanie z taką ironią i takim pobłażaniem .. Padały teksty typu: "z całym szacunkiem, ale pan Edelman nie jest świętą krową". albo, że RM ustosunkuje się do wypowiedzi Marka Edelmana , mówiąc że Bóg powinien mu wybaczyć, bo jest tylko Żydem... no błagam! jak to musi smucić tak wielkiego człowieka, człowieka, który tak wiele zrobił. Mimo tych całych niewyobrażalnych przeciwności został w tym kraju, żyjąc losem szarego człowieka, nie raz upokarzanego (ludzie piszą na kamienicy, w której mieszka jakieś bzdury o Żydach itd...), do tego walczącego, o wolną, pluralistyczną Polskę. Wywalczyl, Kaczynskiego i Rydzyka. smutne.
_________________ Gdy się miało szczęście, które się nie trafia:
czyjeś ciało i ziemię całą,
a zostanie tylko fotografia,
to - to jest bardzo mało...
Pomogła: 1 raz Wiek: 23 Dołączyła: 28 Gru 2005 Posty: 929 Skąd: z miasta Złego ;]
Wysłany: 7 Maj 2006, 14:06
ok, może i nic nie zrobią. tylko że żeby naprawić sytuację w kraju nie chodzi o to,aby nic nie zrobić złego i żeby było jak jest. tylko żeby w koncu zaczeli rządzić ludzie mądrzy i odpowiedzialni. a nie tacy co właśnie na 10 min. przychodzą i zostawiają po sobie spustoszenie...
_________________ Dobrze, że spotkałem tylu ich
Wyjątkowych, zwykłych - tak jak ja
I opowiedzieli mi
Że bez marzeń, pragnień tych
Życie wtedy traci sens...
Pomogła: 2 razy Wiek: 22 Dołączyła: 27 Gru 2005 Posty: 3959 Skąd: warszawa
Wysłany: 7 Maj 2006, 14:26
kasik napisał/a:
ok, może i nic nie zrobią. tylko że żeby naprawić sytuację w kraju nie chodzi o to,aby nic nie zrobić złego i żeby było jak jest. tylko żeby w koncu zaczeli rządzić ludzie mądrzy i odpowiedzialni. a nie tacy co właśnie na 10 min. przychodzą i zostawiają po sobie spustoszenie...
jasne, zgadzam się z Tobą kasik w 100%. tylko, że ja już zaczęłam wątpić w to, że pojawi się ktoś, kto zrobi porządek. gdyby teraz np. były wybory, to po prostu nie miałabym na kogo zagłosować..
_________________ Gdy się miało szczęście, które się nie trafia:
czyjeś ciało i ziemię całą,
a zostanie tylko fotografia,
to - to jest bardzo mało...
Pomogła: 1 raz Wiek: 22 Dołączyła: 12 Kwi 2006 Posty: 2444 Skąd: miasto moje
Wysłany: 7 Maj 2006, 16:04
bo tutaj świetnie pasuje hasło ostatnio bardzo modne: łże elity. i niestety tworzą je wszyscy obecni na dzisiejszej scenie politycznej.
dzisiaj wybory? nie wiem czy bym poszła, gdyby znów do walki o stołki stanęli ci sami, co pół roku temu. niestety, straciłam zaufanie do PO, na którą w wyborach parlamentarnych oddałam swój głos. personifikując partię: siedzi na stołku z nadętą miną i winą za wszystko co dzieje sie w polsce obarcza zwycięzców tamtych wyborów. sorry, ale opozycja TEŻ UCZESTNICZY W SPRAWOWANIU WŁADZY. platformersi usuwają się w cień. wątpię też, że zagłosowałabym na jakichś nowych, świeżych ludzi, pełnych ideałów, przepojonych wartościami, bo wiem, wiem, że władza degeneruje. po jakimś czasie staliby się tacy sami jak olejniczaki i frasyniuki. a na starych bywalców salonó politycznych szkoda mojego machnięcia ptaszka na karcie do głosowania.
nędza jest. straszna nędza... Polsce brakuje mądrych umysłów, bycie politykiem to sprawa conajmniej dwuznaczna, a w wielu przypadkach i hańbiąca, bo przy okazji np. dziennikarskich śledztw wychodzą często brudy, o których sami politycy raczej woleliby nie pamiętać (vide: zdjęcie ministra ds. rybołóstwa we wczorajszym Dzienniku, jako kibica z bezzębnymi kolegami - swoją drogą, w głowie mi się nie mieści, żeby taki człowiek był członkiem rządu). bycie politykime to ryzykowna sprawa. taki człowiek powinien byćczysty i przejrzysty jak łza, a w tym kraju brakuje takiej świadomości, brakuje kultury politycznej w ogóle.
z kolei ludzie, którzy do rządzenia by się nadali, są często juzna to zbyt wiekowi, albo byłoby ich zwyczajnie szkoda.
_________________ byle się tylko znależć w pozaziemskiej sferze..w snach dotykać gwiazd.
Henryk Urban, działacz PiS z Bielska-Białej, zapowiada, że będzie zabiegał o powrót kar cielesnych do szkół. - Zbyt pochopnie zerwano z wielowiekową tradycją - uważa.
(...)
Jego zdaniem nauczycieli należy rekrutować tylko spośród wychowawców pasjonatów, "których trzeba wyposażyć w odpowiednie dla prawidłowego wychowania kompetencje. Myślę tu nie tylko o systemie nagradzania uczniów, ale i o konieczności karania, z karą chłosty włącznie".
Nauczyciele, którym cytowaliśmy słowa Henryka Urbana, na początku reagowali śmiechem. Potem jednak powtarzali to samo: - To nie pierwsze skandaliczne pomysły przedstawicieli PiS!
(...)
- Zwróciłem mu uwagę - zapewnia Cymański. - Z panem Urbanem też będę musiał porozmawiać, bo chyba trochę przesadził. Kary cielesne w szkole nie wchodzą w grę, choć przyznaję, że w Nowym Stawie, gdzie się uczyłem, była stosowana. Za wygłupy nie raz dostałem linijką, a ręka piekła bardzo. Jeden z profesorów karał nas maszyną elektrostatyczną. Jak uczeń był niegrzeczny, kazał mu wyciągnąć rękę, w którą uderzała iskra. Czuło się takie małe kopnięcie. Jak karaną była dziewczyna, to profesor pytał, który z chłopców ma ochotę taką iskrę wywołać. Jak uczennica była ładna, chętnych było wielu. Ja też się zgłaszałem.
(...)
Kara cielesna to przejaw miłości
Urban uważa jednak, że powrót kar cielesnych do szkół bardzo pomógłby w wychowaniu. - Kary cielesne były stosowane przez tysiąclecia i nikt nie uważał ich za coś złego. Zrezygnowano z nich i na efekty w postaci przemocy w szkołach i szerzącego się zwyrodnialstwa nie trzeba było długo czekać - mówi.
Dlatego Urban będzie zabiegał o stworzenie przepisów umożliwiających kary cielesne w szkołach.
- Nie obawia się pan, że zezwolenie na kary cielesne to furtka do nadużyć ze strony nauczycieli? - pytamy posła.
- (...) Kara cielesna nie może być zemstą na uczniu, a jedynie przejawem miłości do niego i troski o odpowiednie wychowanie - wyjaśnia. - Takie kary muszą być wymierzane w zgodzie z ogólnoludzkim zasadami, w zgodzie z dobrem zadanym nam przez Boga.
Gazeta: - Czy Panu Bogu na pewno spodobałoby się bicie dzieci?
Urban: - A czy Jezus nie wziął bicza do ręki i nie przepędził przekupniów bezczeszczących świątynię?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum