mieszkam na Slasku, kiedys mieszkalam bardzo niedaleko tej kopalni, maz mojej kolezanki tam pracuje, mial miec wtedy wieczorna zmiane, moj ojciec znal osobiscie jednego z gornikow, straszne, nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazic co przezyli i co terez przezywaja ich bliscy. Rozmawialam wczoraj z ta kolezanka i powiedziala ze to jeszcze nie koniec .......ona boi sie ze jej maz pojdzie zamykac ta sciane, bo przeciez ktos to musi zrobic
[*]
Największy problem,że duzo ludzi "tam" w warszawie i w innych rejonach Polski nie wiedzą co to jest górnicza szychta. Pozostawiam wam to do własnej rozwagi (dziewczyny nie ze Śląska) ile razy myslałyście "po co Ci górnicy znowu strajkują,czego oni właściwie chcą?".Otóż oni chcą pracować w ludzkich warunkacj i być traktowani jak ludzie a nie "robole ze Śląska".
Dużo goryczy w tym poście,ale wkurza mnie,że dopiero jak się dzieją takie tragedie ludzie zaczynają się interesować pewnymi sprawami.
_________________
***
Prawdziwie kochasz wtedy, kiedy nie wiesz, dlaczego
L.Tołstoj
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum